eliza.p.cosmo
26.01.07, 16:10
witam
moj facet jest w pracy prawie 24h i nadal uwaza ,ze nic zlego sie z nim nie
dzieje,ze pracuje choc bardzo tego nie lubi. Za zadne skarby nie mozna na
niego liczyc bo wiecznie ma duzo pracy. Niestety wkurza sie jak wspominam o
pracoholizmie. Powoli trace nadzieje, ze to minie i bedziemy normalna
rodzina. Jak kobiety wytrzymuja z takimi przypadkami bo ja chyba uciekne z
tago zwiazku.Znacie moze jakies sposoby na przetarcie mu oczu albo na
przetrwanie dla mnie? Pozdrawiam