czy waszym jedynym problemem w zyciu jest sex?

IP: *.tvk.pl / 192.168.64.* 20.04.03, 13:10
    • Gość: th. Re: czy waszym jedynym problemem w zyciu jest sex IP: *.krak.tke.pl 23.04.03, 00:57
      no nie... ale głównym ;)
    • ryanoconnell Re: czy waszym jedynym problemem w zyciu jest sex 23.04.03, 10:28
      Sądzę, że innych problemów się tu raczej nie rozwiązuje (tych pewnie też
      nie ;). To jest właściwe miejsce na takie pytania i już! Hmm... Może
      przemianować je na Sexopolitan? :D

      A poważnie: seks jest sprawą dosyć osobistą. Jednak w dużej mierze można go
      przyrównać do seksu innej pary... więc czemu tego nie zrobić? Chyba na tym
      głównie opiera się fenomem dużej ilości takich pytań tutaj. Nie każdy przecież
      ma ojca alkoholika, matkę lekko się prowadzącą, etc. A seks? Dotyczy
      większości. :)
    • Gość: 24latek Re: czy waszym jedynym problemem w zyciu jest sex IP: *.acn.pl / 10.70.4.* 23.04.03, 10:35
      Moim nie, bo go nie uprawiam i nigdy nie uprawiałem:)
      • ryanoconnell Re: czy waszym jedynym problemem w zyciu jest sex 24.04.03, 15:39
        To rzecywiście Twój problem dotyczy seksu! ;)
        • Gość: 24latek Re: czy waszym jedynym problemem w zyciu jest sex IP: *.acn.pl / 10.70.4.* 24.04.03, 23:27
          To nie problem, bo nie uprawiam seksu rozmyślnie, nie chcąc komplikować sobie
          życia. To świadoma rezygnacja, dzięki której mam spokojną głowę i żyję sobie
          beztrosko.
          • Gość: kasia Re: czy waszym jedynym problemem w zyciu jest sex IP: *.kat.cdp.pl 25.04.03, 10:02
            No niby to Twoja decyzja,zyjesz sobie beztrosko...a caly czas Cie meczy:
            dlaczego???
            • Gość: 24latek Re: czy waszym jedynym problemem w zyciu jest sex IP: *.acn.pl / 10.70.4.* 25.04.03, 10:04
              ??? Męczy mnie: dlaczego? Z czego to wnosisz?? Nie rozumiem:)Czy ja coś
              takiego napisałem?

              • Gość: kasia Re: czy waszym jedynym problemem w zyciu jest sex IP: *.kat.cdp.pl 25.04.03, 11:41
                Znamy sie nie od dzis...szanujmy sie...no,chyba ze jest tutaj inny 24latek
                ktory ma taki sam adres i takie same problemy...oj to wtedy przepraszam...

                Z tego co pamietam to miales 4 lub 5 dziewczyn,zadna z nich nie chciala sie z
                Toba przespac,chyba tylko jedna z nich byla dziewica,a Ty ciagle w watkach
                zadajesz sobie pytanie:Dlaczego?

                Jezeli sie myle to z gory przepraszam...:)))
    • Gość: sexii Re: czy waszym jedynym problemem w zyciu jest sex IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 04.05.03, 22:20
      sex to nie problem, to przyjemnosc!
Pełna wersja