chasseur
21.02.07, 20:41
po pierwszym spotkaniu z pewną dziewczyną, wydawało mi się że może coś z tego
będzie, po drugim spotkaniu a raczej w trakcie uświadomiłem sobie ze jednak
nie pasujemy do siebie. Posiedzieliśmy pogadaliśmy itd. ogólnie rzecz biorąc
jak z koleżanką. I od tego spotkania minęły 4 dni i jestem nękany telefonami,
smsami, datami następnego spotkania. Próbuje jakoś delikatnie dziewczynie dac
do zrozumienia że nic tego. Mówię jej ze pracuje do pozna albo ze mam projekt
do zrobienia do końca tygodnia i nie dam rady i ze pewnie w następnym też nie.
Ona nie daje mi jednak spokoju. Wymawianie się brakiem czasu z powodzeniem
wykorzystywałem wcześniej i większość kobiet po dość krótkim czasie rozumiała
o co chodzi , tutaj jednak to nie skutkuje. Jak dać delikatnie do zrozumienia
kobiecie że nic z tego nie będzie,