Dodaj do ulubionych

alkoholik... jak mu dać popalić!!!??

10.03.07, 19:11
Witam!!!
Potrzebuje sie dowiedziec co moge dosypac alkoholikowi do wódki by mu ja
obrzydzic. By wymitował i z kibla nie schodzi... itp.
Mam juz dosyc patrzenia na na jego zachlana morde...
Dziekuje
Obserwuj wątek
    • svistak Re: alkoholik... jak mu dać popalić!!!?? 10.03.07, 23:56
      jasta20 napisała:

      > Witam!!!
      > Potrzebuje sie dowiedziec co moge dosypac alkoholikowi do wódki by mu ja
      > obrzydzic. By wymitował i z kibla nie schodzi... itp.

      jak sie rozchoruj-bedzie sie nad soba uzalal i domagal sie czulej opieki, a jak
      wyzdrowieje to bedzie mial kolejny powod do chlania.

      > Mam juz dosyc patrzenia na na jego zachlana morde...

      EKS-MI-TO-WAC! sa na to prawne sposoby...
      s.
    • Gość: gatta Re: alkoholik... jak mu dać popalić!!!?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.07, 14:16
      Jeżeli znęca się psychocznie bądź fizycznie nad rodziną - zgłosić sprawę do
      prokuratury - dostanie wyrok, będziem miał nauczkę. Można zwrócić się do
      prokuratury bądź gminnej komisji rozwiązywania problemów alkoholowych o objęcie
      go leczeniem odwykowym - policja go odwiezie na przymusowy odwyk na 6 tygodni -
      będzie miał nauczkę - niektórym taka "wycieczka" daje cos do zrozumienia. Nie ma
      sensu faszerowac czymś po czym by wymiotował itp., bo to nic nie zmieni.
      Obrzydzić alkohol alkoholikowi? n i e m o ż l i w e
      • Gość: morfina Re: alkoholik... jak mu dać popalić!!!?? IP: *.speed-net.pl 11.03.07, 14:30
        Podejrzewam jak bardzo chciałabys dac upust swej nienawiści do tej osoby,ale
        uwierz,ze potem mozesz tego bardzo żałowac, wiem też że nie jest łatwo załatwić
        sprawy prawne,bo nie zawesze tego chcemy, mozemy itp. jednym z etapów
        psychologicznej terapii awersyjnej odczulania alkoholików jest właśnie
        podawanie srodków nawymiotnych,aby fizjologicznie obrzydzić takiej osobie
        alkohol, jednakże jest to proces długotrwały, dobrowolny i przypieczętowany
        długoterminową (niekiedy trwajacą całe życie ) psychoterapią.Jezeli nawet uda
        Ci sie zdobyć leki nawymiotne i użyjesz ich bez zbytniej szkody dla tej osoby,
        to nic nie da, nawet jesli zrobisz to kilkakrotnie, moze to powstrzymać tę
        osobe od picia na kilka, kilkanaście dni. Radze Ci jednak zająć się soba i
        postarać sie skorzystać z wielostronnej pomocy, aby w koncu pozbyc sie tego
        problemu raz na zawsze, a nie dorażnie, szczerze ci tego zycze, mnie sie udało:)
        Pozdrawiam goraco i 3mam kciuki
    • agatka_to_ja Re: alkoholik... jak mu dać popalić!!!?? 11.03.07, 17:26
      jasta20 napisała:

      > Witam!!!
      > Potrzebuje sie dowiedziec co moge dosypac alkoholikowi do wódki by mu ja
      > obrzydzic. By wymitował i z kibla nie schodzi... itp.
      > Mam juz dosyc patrzenia na na jego zachlana morde...
      > Dziekuje


      idiotyzm...

      niezaleznie kim jest i co robi - nie mozna go truc.. a jak umrze to co? powiesz
      ze to zart?
    • Gość: Matylda Re: alkoholik... jak mu dać popalić!!!?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.20, 18:03
      Przepis pierwszy
      Do emaliowanego naczynia wsypać łyżkę stołową kopytnika pospolitego i zalać ją szklanka wody, zagotować i pozostawić na wolnym ogniu na około 2 min. Zdjąć garnek z kuchenki, a po godzinie przecedzić jego zawartość, korzenie wyrzucić, a wywar po wystygnięciu wstawić do lodówki. W lodówce może w niej stać nie dłużej jak 3-4dni. Przez kilka dni do 200ml wódki dodajemy po łyżce stołowej wywaru i w taki sposób podawać do picia choremu. Po wypiciu wywaru po jakimś czasie pojawią się nudności i torsje. Kilka takich zabiegów skutecznie wywoła u alkoholika niechęć do alkoholu.
      Przepis drugi
      Mielimy 2 łyżki stołowe korzenia kopytnika, wrzucamy do emaliowanego garnka, zalewamy 2 szklankami zimnej wody. Mieszankę należy zagotować, a następnie pod przykryciem na małym ogniu gotujemy przez 30min. Po upływie tego czasu przecedzamy zawartość garnka, podobnie jak poprzednio korzenie należy wyrzucić, a uzyskany wywar podzielić na 4 równe części. Tak przygotowany napar podajemy osobie uzależnionej od alkoholu po jednej części 4 razy dziennie, na godzinę przed posiłkiem. W krótkim czasie przejdzie ochota na picie alkoholu.
      Kopytnik pospolity na pewno jest dostępny w dobrych sklepach zielarskich, na pewno nie w stałej sprzedaży, ale z pewnością można go zamówić u sprzedawcy, w internecie także można go znaleźć w sprzedaży wysyłkowej prowadzonej przez dobre zielarskie apteki.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka