pani.ewa
15.03.07, 12:58
Denerwuje mnie to, że mój facet czasami zachowuje się jak
chomik.Wszystko by chomikował.
Kiedyś otworzyłam taki schowek na graty i postanowiłam, że zrobię tam porządki.
Chciałam większość rzeczy nieprzydatnych, zepsutych powyrzucać, ale mój facet
naskoczył na mnie i powiedział, że: "TO WSZYSTKO MOżE SIę JESZCZE PRZYDAć"
Stanęło na tym, że w sumie NIC nie wyrzuciłam.
Nie pozwolił mi wyrzucić nawet:
zepsutego żelazka
zepsutego nawilżacza powietrza
zepsutego odkurzacza
sterty gazet z 2000 roku
starych pudełek i opakowań np, po zegarkach, grach komputerowych, po nożach,
obrazach.
ubrań w których już nie chodzi
zasłon z lat 70-tych !!
To bez sensu. Trzyma nawet wszystkie gazety.
A kiedy się pytam po co: to on twierdzi, że będzie je czytał.
Tylko ciekawe, co ciekawego można przeczytać, co wydarzyło się 10 lat temu !
Wiem, że gdybym wywaliła naprawdę wszystkie niepotrzebne rzeczy,
to dom miałby więcej miejsca,
bo tych rupieci nie ma już gdzie trzymać !!