Jak to z seksem oralnym? jak to zrobić inczej?

18.04.07, 08:19
Witam!
Nasunęło mi się jedno pytanko..
Podczas seksu oralnego.. gdy mojemu ukochanemu robie lodzika. najczęściej gdy
już dochodzi do wytrysku odsuwałm się i zaczynam go pieścić ręką( podczas
wytrysku) zastanawiałam się aby następnym razem cały czas mieć go w buzi..
ale własnie teraz o to mi chodzi..
Czy ja mam połknąć nasienie??
Czy dalej ruszać buziom od góry do dołu czy poprostu go mieć w buzi??
Sorki za tak dosadne i intymne pytania ale kurcze nie wiem jak inną "wersje
lodzika zrobić" ;-) i potrzebuje troszke porad bo ze mnie nowicjuszka ;-)
Pozdrawiam
    • Gość: werty Re: Jak to z seksem oralnym? jak to zrobić inczej IP: 212.182.90.* 18.04.07, 09:14
      o kuuuuurcze..

      Aż mi z rana stanął, jak to przeczytałem.
      (wyobraźnia zaczęła działać i.... z moją Panią...mmmm :D)
    • Gość: Pan Dobra Rada Re: Jak to z seksem oralnym? jak to zrobić inczej IP: *.ds14.agh.edu.pl 18.04.07, 09:33
      Pomysł przedni.. ;) :P A co szczegółów technicznych, to polecam nie przerywać
      stymulacji członka z trzech powodów: po pierwsze, bo w ten sposób ZDECYDOWANIE
      przedłużasz orgazm u Twojego partnera, po drugie, bo w ten sposób ZDECYDOWANIE
      zwiększasz rozmiar Jego wrażeń i potrzecie, jak będzie miał szczęście, to NIE
      PRZERYWAJĄC stymulacji, ba, intensyfikując ją podczas orgazmu, możesz go nawet
      doprowadzić do orgazmu wielokrotnego.. ;) Szkoda, że to ostatnie to jak wygrana
      w totka, ale warto próbować ( chociaż niekoniecznie ustami.. ;) "Prędka rączka"
      bywa w takich momentach zadziwiająco pomocna.. ;) ).. :P Przynajmniej z punktu
      widzenia mężczyzny.. :P Co do "połykania", czy "niepołykania", to tak na prawdę
      nie ma NAJMNIEJSZEGO znaczenia dla mężczyzny, bo chodzi o sam "akt finish'owania
      w ustach partnerki" a nie fakt "konsumpcji nasienia".. ;) Może zarówno połykać,
      jak i wypluwać w trakcie, dla Niego nie będzie to miało większego znaczenia,
      zapewniam.. ;) ( Pytanie tylko, czy przeżyjesz zaplamioną podłogę..? ]:-> :P )
      Dla Niego będzie się liczyło tylko to, że "finish'ował w Twoich ustach".. ;)
      Jakie to ma dla statystycznego mężczyzny znaczenie..? Hmm.. :] Ujmę to tak, że
      jest to coś równie pożądanego, jak rasowe Ferrari.. :] Fajnie być takim Ferrari,
      prawda..? :]

      PS: Taka mała uwaga w stosunku do Pań przewrażliwionych na punkcie "plam".. :]
      Nie wiem, czy zdajecie sobie z tego sprawę, ale WIELKOŚĆ orgazmu waszego
      partnera w OGROMNYM stopniu zależy między innymi od tego, czy będzie się mógł
      czuć komfortowo podczas "wytrysku".. :] Dlaczego..? :] Jeżeli mężczyzna, zamiast
      skupić się na przyjemności, ma obserwować tor lotu spermy, kontrolować wytrysk,
      czy martwić się o Waszą reakcję na "obfity wytrysk" i związane z tym
      "zabrudzenia", to NIE BĘDZIE w stanie przeżyć PORZĄDNEGO orgazmu, co najwyżej
      jego namiastkę i to BARDZO krótką.. ;) Warto o tym pamiętać.. :] A finish w u
      ustach ma to do sobie, że potrafi być nadzwyczaj "schludny i elegancki" ( ? :P
      ).. ;) Kobieta nie musi się martwić o ślady, On może być dumny z kobiety, którą
      posiada.. ;) :P
      • Gość: Zoska Re: Jak to z seksem oralnym? jak to zrobić inczej IP: 81.15.223.* 18.04.07, 09:52
        A ty byś chcial, zeby ktos ci sie spuszczal w pysk?
        • Gość: ewa Re: Jak to z seksem oralnym? jak to zrobić inczej IP: *.chello.pl 18.04.07, 09:57
          zosia, ogarnij sie dziewcze
          co to w ogole za poziom?
        • Gość: Pan Dobra Rada Re: Jak to z seksem oralnym? jak to zrobić inczej IP: *.ds14.agh.edu.pl 18.04.07, 11:37
          Gdybym był kobietą CHCIAŁBYM przede wszystkim spełnić oczekiwania mojego
          partnera, co zresztą robię, będąc mężczyzną w stosunku do swojej Pani.. :]
          Zresztą o czym my tu gadamy?!.. :] CO TY MYŚLI, ŻE RARYTASEM JESTEŚ..?! :] ŻE
          NIE MA NIC SMACZNIEJSZEGO I LEPIEJ PACHNĄCEGO NIŻ TWÓJ ŚLUZ..?! :] Ciekawe czy
          Twój mężczyzna się na to skarży..? :] Nie rozśmieszaj mnie, to jest TYPOWE
          myślenie Kobiety - płytkie do bólu i nie wykraczające poza "JA".. :* ( wiem,
          uogólniam.. :] Ale tak lubię.. :P )
          • Gość: ewa Do Pana Dobra Rada IP: *.chello.pl 18.04.07, 11:54
            no teraz to juz chyba leciutko przesadziles;)
            sugerujesz ze jak facet zaspokaja kobietę oralnie to robi to dlatego ze ona to
            uwielbia? a nie dlatego ze sam ma na to dziką ochotę? bo jakos srednio sie
            poczulam jak przeczytalam co napisales...Mialam kiedys faceta ktory uwielbial to
            robic. Wciaz to robil;) Nawet jak sie zegnalismy, kiedy wychodzilam do pracy,
            tak na szybko wsadzal mi reke pod spodnice i oblizywal palce;) I jak uwazasz,
            kto tu mial dzika przyjemnosc? Tzn. mnie sie to tez podobalo ale mam wrazenie ze
            jemu bardziej. Oczywiscie są faceci ktorzy mowią ze to niehigieniczne(moja
            znajoma miala takiego chlopaka) ale to juz troche inna historia. Bo ci ktorzy
            nie lubia lub sie brzdzą to chyba po prostu tego nie robią. Seks, bliskosc,
            calowanie, polykanie sluzu czy spermy to są tego typu sytuacje w ktorych nie da
            sie chyba uczestniczyc bez jakiejs wewnetrznej checi, potrzeby.
            (no wiem, wiem-są jeszcze prostytutki albo szybkie rżnięcie na dyskotece i w tym
            momencie polowe mojej teorii padlo;)
            • Gość: Pan Dobra Rada Re: Do Pana Dobra Rada IP: *.ds14.agh.edu.pl 18.04.07, 12:39
              Oczywiście, że przesadziłem, ale chciałem zauważyć pewien FAKT.. Poza tym,
              wszystko fajnie, masz sporo racji, ALE.. Zastanawiałaś się kiedyś DLACZEGO Ci
              mężczyźni LUBIĄ to robić..? :] Sądzisz, że dlatego, że Im Kobiety smakują..? :]
              Jak dla mnie to jest TAK ŚLISKA teoria, jak polskie drogi zimą.. Dlaczego..?
              Hmm.. Powiem tak.. Wiesz co jest dla Faceta największą satysfakcją z seksu..? :]
              Albo inaczej, RÓWNIE wielką satysfakcją co orgazm..? :] Otóż, moim zdaniem, jest
              to ŚWIADOMOŚĆ TEGO, ŻE JEST SIĘ DOBRYM W ŁÓŻKU.. :] To taki punk honoru na dumie
              każdego faceta.. :] Więc jeżeli będzie w tym dobry i jeżeli to będzie przynosiło
              dobre rezultaty, jeżeli to będzie pozwalało mu czuć się "dobrym", to będzie to
              LUBIŁ robić.. :] Ale NIEKONIECZNIE dlatego, że kobieta jest taka smaczna.. :]
              Owszem, PO PEWNYM czasie kobieta na prawdę smakuje, ale WCALE nie od razu.. :] A
              przynajmniej jak dla mnie nie, a nie wydaje mi się, żebym w tym względzie był
              wyjątkowy.. :] Faceci po prostu do tego się przyzwyczajają, a po czasie SA W
              STANIE się tym delektować.. :] A Kobiety, o których mówię, na ogół NIE PODEJMUJĄ
              TEGO WYZWANIA, więc nie będą w stanie zauważyć JAKIEJKOLWIEK przyjemności z
              takiego aktu.. :] I TO WCALE NIE JEST SPOWODOWANE ANI ZAPACHEM, ANI SMAKIEM
              SPERMY, TYLKO, NAJCZĘŚCIEJ, BARIERAMI PSYCHICZNYMI KOBIETY.. :] ( czyli
              scenariusz, w którym kobieta wciska sobie tyle głupot na raz, że z ich ilości
              już przed czymkolwiek zbiera Jej się na wymioty - w takich warunkach to się
              przecież NIC nie da zrobić, nie mówiąc już o JAKIEJKOLWIEK konsumpcji ) A to,
              jak dla mnie, jest SŁABE usprawiedliwienie.. :]
              • Gość: Majka Re: Do Pana Dobra Rada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 13:01
                Kurcze a ja spotkałam takich którzy twierdza że mają super doznania smakowe i w
                ogóle ;) Coś zalewasz, podobno kobiety smakują słodko a nie wydaje mi się aby to
                było nieprzyjemne. Sperma jest natomiast słona, ale też znowu nie jakaś
                nieprzyjemna. Mi się wydaje że wszelkie niechęci wynikają tylko z uprzedzeń i
                oporów psychicznych a nie walorów smakowych :)
                • Gość: Pan Dobra Rada Re: Do Pana Dobra Rada IP: *.ds14.agh.edu.pl 18.04.07, 13:09
                  To dalej nie jest sprzeczne z tym, co napisałem.. :P ;) A wracając do smaku
                  spermy.. Hmm.. Jest więcej smaków, które ludziom nie przechodzą przez gardło..
                  Niektórzy nie znoszą szpinaku, brokuł, oliwek itd.. Jak dasz małemu dziecku
                  spróbować piwa, to na 99% powie "bleee".. Jakoś nie zmienia to faktu, że to samo
                  dziecko będzie się tym piwem delektować w gronie znajomych.. :) Widocznie do
                  pewnych smaków trzeba dorosnąć.. :] I tyle na ten temat.. :]
                • Gość: mumia Re: Do Pana Dobra Rada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 18:05
                  Kobiety NIE smakują słodko!Dla mnie mój smak jest fatalny..
              • Gość: Ona Re: Do Pana Dobra Rada IP: *.toya.net.pl 24.06.07, 09:59
                A nie masz bariery żeby posmakowć siusiu albo kupke swojej ukochanej??????
                • Gość: Pan Dobra Rada Re: Do Pana Dobra Rada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.07, 10:06
                  Mmm.. Z takim podejściem do sprawy musisz być wspaniałą kochanką.. <och, ach> :]
                  Zapewne Twój mężczyzna śni o Tobie po nocach.. I nie tylko o Tobie.. :] ^^
            • Gość: Majka Re: Do Pana Dobra Rada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 12:57
              Nigdy w życiu nie spotkałam faceta który nie lubiłby seksu oralnego, w obie
              strony. Czyli lubia i żeby im robić i sami robić kobiecie. Moze nam się to
              wydawać dziwne ale w końcu samca tak skonstruowała natura :)
          • Gość: Kasia Re: Jak to z seksem oralnym? jak to zrobić inczej IP: *.toya.net.pl 24.06.07, 09:56
            gdybym miała wybierać między takim facetem jak ty a samotnością to z
            pewnościa wybrałabym to drugie..... a gdybym była mężczyzną chciałabym aby moja
            kobieta była szanowana i nie chciałabym jej sprawić żadnej przykrości....wg
            mnie wciskanie penisa do ust ukochanej i oczekiwanie, że połknie spermę to
            doprawy brak szacunku i wstydu ze strony faceta....
            • Gość: lg Re: Jak to z seksem oralnym? jak to zrobić inczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.07, 22:02
              hmm... dziwne jest to, co piszesz... a gdyby facet piescil Cie kilka razy
              oralnie, a Ty pozostawalabys wobec niego bierna, nie byloby Ci glupio...???
              ja mialam piekielne wyrzuty sumienia, bo dla mnie to bylo egoistyczne po
              prostu...
              i mysle, ze dla jego usmiechu, dla jego rozkoszy, warto czasem polknac... tym
              bardziej, ze to nic strasznego...
          • Gość: lg Re: Jak to z seksem oralnym? jak to zrobić inczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.07, 21:51
            tak, uogolniasz...:(
            mi to nie sprawia frajdy, ale wiem, ze mojemu facetowi tak, wiec robie to bez
            narzekania... po wszystkim zazwyczaj wydaje mi sie to obrzydliwe, ale `w akcji`
            najwaniejsza jest jego satysfakcja
        • Gość: Inna Re: Jak to z seksem oralnym? jak to zrobić inczej IP: *.toya.net.pl 24.06.07, 09:52
          A ja bym sie czuła jak "spluwaczka" GDYBY FACET MI SIE SPUSZCZAŁ DO
          UST.......NIE, DOPRAWDY, NA SAMĄ MYSL MI NIEDOBRZE....TO NIE MA NIC WSPÓLNEGO Z
          MIŁOŚCIĄ...TO WG MNIE NADUŻYCIE KOBIETY I JEJ MIŁOŚCI ORAZ ODDANIA...JESTEM
          PRZECIW..MĘŻCZYŹNI SZANUJCIE SWOJE KOBIETY!!!!!
          • Gość: Stefan Re: Jak to z seksem oralnym? jak to zrobić inczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.07, 11:12
            A gdy spusci sie ci miedzy nogi, to jak sie wtedy brdziesz czula??? Bez sensu
            piszesz..
      • Gość: Majka Kurcze, jaka ładna instrukcja ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 10:11
        Serio serio, dobrze wiedzieć co czuje facet bo nasz osobisty to nie zawsze
        powie, najczęściej mówią jest mi świetnie i robisz to wspaniale.
        • Gość: Pan Dobra Rada Re: Kurcze, jaka ładna instrukcja ;) IP: *.ds14.agh.edu.pl 18.04.07, 11:48
          Hehehe.. ;) No tak to najczęściej jest.. :P A potem się dziwią, że nie jest tak,
          jakby chcieli.. :P ;) Swoją drogą, nie żeby to był jakiś błyskotliwy pomysł, ALE
          czasami warto przełamać swoje stereotypy i sięgnąć po "fachowy" poradnik w
          postaci co lepszych filmów porno.. ;) Mówię serio.. ;) Zresztą jak się na tym
          dłużej zastanowić, to ma sens.. :] Aktorzy w filmach porno mają, z tego co mi
          wiadomo, zakontraktowane kręcenie dziennych zdjęć do "n" orgazmów.. :] ( tak
          słyszałem, możliwe, że się mylę.. ;) ) Nawet jeżeli nie, to powiedzmy, że mają
          powtarzać kilka ujęć, albo kręcić kilka scen ze 3/4 razy.. :] NORMALNYM jest, że
          FACET w takich warunkach bywa SŁABO ZDOLNY do wytrysku ( czytaj orgazmu ), więc
          zdolności Pań w tej dziedzinie, szczególnie mam tu na myśli zdolności oralne,
          muszą być CAŁKIEM nienajniższych lotów, że Ci Panowie jednak dochodzą.. :] (
          abstrahuje od całej otoczki morlano-niewiadomo-jakiej, bo to jest nieistotne )
          Zatem może warto się przypatrzeć Paniom z ekranu, bo, bądź co bądź, ale jednak
          wytwórnie filmów porno dość dobrze orientują się w tym, czego pragnie
          "statystyczny mężczyzna".. ;) Zresztą sam widziałem sporo takich pozycji i
          powiem, że niektóre Panie na prawdę mają w tym względzie talent.. :P ( to tak
          odnośnie niedawnej dyskusji o "gołych babach i takich tam".. ;) ) W każdym razie
          zmierzam do tego, że czasem warto iść na skróty niż bawić się w kotka i myszkę,
          a wiedzę zdobywać można na wiele sposobów.. ;) Zresztą jakby na to nie spojrzeć,
          filmy XXX są nastawione na zaspokajanie facetów, nie ma w nich mowy o
          jakiejkolwiek sztuce zaspokajania kobiet, aczkolwiek w tym względzie okazują się
          całkiem praktyczne.. ;) TO nie jest rada, to taka mała dygresja.. :P
          • Gość: Alicja Re: Kurcze, jaka ładna instrukcja ;) IP: *.toya.net.pl 24.06.07, 10:04
            Wolałbym mieć inne talenty...... a nie służyć facetowi oralnie..... nic na to
            nie poradzę ale mnie to odpycha.....są gusty i guściki....miałam takiego, który
            te wszystkie mądrości co ty posiadł i wykłady długie mi robił......zmusiłam sie
            kilkakrotnie..... i wiesz co.....dalam mu kosza....
      • zonka28 mój seks oralny wygląda tak ... 24.06.07, 15:08
        ja mojemu mężowi też robię dobrze ustami ale ... bez połyku, po prostu sperma mi
        nie smakuje. Jak już dochodzi do finału mój mąż nie musi jak to Pan Dobra Rada
        napisał:
        > obserwować tor lotu spermy, kontrolować wytrysk itd.
        dlatego, że ja się tym zajmuję. Wiem gdzie i kiedy podłożyć chusteczkę, dlatego
        mąż nie musi się o to martwić, pozostało mu tylko czerpać przyjemność a reszta
        należy do mnie. Taki układ obydwojgu nam pasuje. I jest gicior :))
        Oczywiście mąż nie pozostaje mi dłużny :) potrafi się odwdzięczyć, cudownie
        pieścić mnie języczkiem. Smakuje mu mój śluz, z resztą mi też smakuje:) Nawet
        wykorzystujemy go do naszych erotycznych zabaw, wilgotność mam obfita, więc mąż
        bierze trochę mojego śluzu na palce i przytyka mi do ust, ja delikatnie
        języczkiem zlizuję i zaczynamy się namiętne całować, a co dalej wiadomo :) ....
        rozkosz, rozkosz, rozkosz .....................
        Co Wy na to??

    • Gość: crazy-maja Re: Jak to z seksem oralnym? jak to zrobić inczej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.07, 12:39
      "Czy dalej ruszać buziom od góry do dołu czy poprostu go mieć w buzi??"

      A co z ta kwestią???
      Bo nie wiem dosłowanie jak toz robić?? bo jeśli będzie wytrysk to ruszać w góre
      i dół może być troszke dziwne no i moze się co nie co wylać ;-) hehe...
      Czy poprostu trzymać go w buzi a rączką pieścić jąderka??

      • Gość: Pan Dobra Rada Re: Jak to z seksem oralnym? jak to zrobić inczej IP: *.ds14.agh.edu.pl 18.04.07, 12:51
        "Nie przerwanie stymulacji" raczej wymusza ruchy "góra-dół", albowiem od samego
        "trzymania w buzi" wrażeń nie przybywa.. ;) Nie wiem jak jest z Twoim facetem,
        ale strzelam, że regułą jest, że najskuteczniejsze są OBSZERNE ruchy "góra-dół"
        nacechowane jednak na pieszczoty okolic główki członka.. ;) A że się coś wyleje
        - no to co z tego..? :) Przecież od tego nie umrzecie.. ;) Zresztą, jeżeli nie
        masz zamiaru połykać, to będziesz musiała się nauczyć umiejętnie, podczas
        pieszczenia, pozbywać się nadmiaru nasienia z buzi.. ;) Nie skupiaj się na
        spermie, tylko na swoim mężczyźnie - to jemu chcesz zrobić dobrze.. ;) Aha, i
        nikt nie powiedział, że nie możesz sobie pomóc rączką.. ;) Mówię tak na wszelki
        wypadek, co byś się nie zatraciła w "czynnościach" kosztem "efektów".. ;) W
        każdym razie powiem Ci jedno.. Jak dla mnie punktujesz wysoko samą chęcią do
        "tego", więc wyobraź sobie jak zapunktujesz u Niego.. ;) No i pomyśl, On, w
        przeciwieństwie do, strzelam, większości facetów, nie będzie musiał po kątach
        marzyć, żeby skończyć w Twojej buzi, będzie to miał na jawie.. ;) Możesz się z
        tego śmiać, możesz nie do końca rozumieć, ale dla Mężczyzny to NA PRAWDĘ WIELE..
        ;) Aha 2 ( :P ), w razie gdyby naszły Cię dziwne myśli typu: "czemu ja się tak
        poniżam", to pamiętaj, że w ten sposób myślą TYLKO poważnie ograniczone
        dziewczynki z kompleksami, Kobieta powinna myśleć: "Patrz ile Ci teraz daję!"..
        :] Pozostawiam to ostatnie zdanie jako morał "nie-wprost".. :]
        • Gość: crazy-maja Re: Jak to z seksem oralnym? jak to zrobić inczej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.07, 12:55
          hehe mój kochany facet gdy kiedyś o tym wspomniałam aby połknąć.. to zrobił
          oczka zdziwienia.. wiele razy mowi " już dochodze" dając do zrozumienia ze mam
          wyciągnąć z buzi ale sądze ze tylko dlatego bo kiedyś spróbowałam spermy która
          była już na członku i powiedziałam " o Boże ale słone.. blee" :( oj zawaliłam
          to niesamowicie :( ale teraz chce zrobić mu niespodzianke:D dojrzałam do tego i
          chce tego sprobować!!! założe się że bardzo mu się to spodoba!! :D tylko
          poprostu pytałam i pare wskazówek aby nie popełnić zadnej gafy no i zeby było
          mu dobrze :-)
          Dzięki bardzo za rady!!! zobaczymy jak mi wyjdzie :P oj już nie umiem się
          doczekać!! hehe
          Pozdrawiam
          • Gość: Pan Dobra Rada Re: Jak to z seksem oralnym? jak to zrobić inczej IP: *.ds14.agh.edu.pl 18.04.07, 13:03
            Oj, to faktycznie, mówiąc potocznie, "zlamiłaś".. :P ^^ Swoją drogą, oczka
            zrobił, a wyobraź sobie co się w Jego główce działo ( <gest Marcinkiewicza - 3x
            YES!> xD ).. ;) A to, że "wspomina" o dochodzeniu - widocznie nawet w takiej
            sytuacji dba o Ciebie, całkiem dobrze to o Nim świadczy, prawda..? :) Hehe.. ;)
            Powodzenia.. :D Ale będzie miał koleś minę!.. :D Hahahaha.. :D xD

            PS: Pieść go aż się CAŁKIEM uspokoi.. ;) Albo nawet jeszcze troszkę po tym.. ;)
            Możesz go ładnie "wyczyścić" - spodoba mu się.. ;)
        • Gość: Kasia Re: Jak to z seksem oralnym? jak to zrobić inczej IP: *.toya.net.pl 24.06.07, 10:07
          a ile panieniek juz wychowales sobie .... to pewnie jakies naiwniaczki....
          • orys100 Re: Jak to z seksem oralnym? jak to zrobić inczej 24.06.07, 12:01
            Kasiu, masz jakiś problem?
        • Gość: agga21 Re: Jak to z seksem oralnym? jak to zrobić inczej IP: *.tktelekom.pl 24.06.07, 17:14
          szczerze mówiąc to kiedys myslałam jak niektóre dziewczyny że tego nie zrobie,
          ale od czasu kiedy jednak doszło do tego, to ciesze sie jak nienormalna kiedy
          moge swojemu facetowi zrobić lodzika z finishem w buzi:) jedno jest pewne,
          faceci to uwielbiaja i napewno nie mysla że skoro połknęłaś to jesteś kimś
          gorszym,albo godnym poniżenia...mnie to kręci bo wiem że sprawiam takim
          oralikiem mojemu facetowi nieziemską rozkosz i to jest dla mnie wielka
          satysfakcja! a Wszustkie dziewczyny które mówią że nie zrobia tego bo to nie
          smakuje, to albo niech sie zastanowią że one tez nie smakują jak lody waniliowe,
          albo niech sie przekonaja, że jeśli sie kogoś pragnie to sam zapach spermy, nie
          mówiąc już o smaku-podnieca:)

          a Jeśli chodzi o to czy ruszać czy tylko trzymać w buzi to zdecydowanie ruszać:)
          pozdrawiam:)
    • Gość: n76 Re: Jak to z seksem oralnym? jak to zrobić inczej IP: *.centertel.pl 18.04.07, 17:55
      crazy-maja napisała:
      > Czy dalej ruszać buziom od góry do dołu czy poprostu go mieć w buzi??

      Przepraszam, ale obśmiałem się jak dzik:D.
      Chyba "głowom"!!! Przecież to nie krówka toffi!!:D
    • summerlove Re: Jak to z seksem oralnym? jak to zrobić inczej 18.04.07, 18:28
      haha chyba raczej "GŁOWĄ". znasz polski? bo z pisownią u Ciebie nie bardzo.
      • Gość: n76 Re: Jak to z seksem oralnym? jak to zrobić inczej IP: *.centertel.pl 18.04.07, 23:03
        następnym razem specjalnie dla Ciebie postaram się ironizować w mniej subtelny
        sposób...
    • cold.girl Re: Jak to z seksem oralnym? jak to zrobić inczej 19.04.07, 19:10
      jak juz sie decydujesz, zeby skonczyl w buzi, to nie badz dziecko i połknij.. a
      co masz z tym niby zrobic, wypluc? a jak sie masz zmuszac, to koncz nadal reka.
      jakby co.. ruszaj dalej, no nie zatrzymuj sie w momencie orgazmu, bo to grozi
      smiercia ;)
      • Gość: sss Re: Jak to z seksem oralnym? jak to zrobić inczej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.07, 12:05
        proponuje przeczytac powiesc pt. Spóźnieni kochankowie.
        • Gość: Kasia Re: Jak to z seksem oralnym? jak to zrobić inczej IP: *.toya.net.pl 24.06.07, 10:10
          cala ta historia ze sperma i jej polykaniem to jakas paranoja..... a co w
          zamian macie kobietki od facetow......
      • Gość: Stefan Re: Jak to z seksem oralnym? jak to zrobić inczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.07, 11:16
        Co kto lubi :) Dla faceta widok spływającej po ustach partnerki spermy jest
        równie atrakcyjny co świadomość, że właśnie połknęła..
    • Gość: Rychu Miec w buzi i wszystko lyknac. IP: *.spray.net.pl 24.06.07, 11:59
      • Gość: młeee Re: Miec w buzi i wszystko lyknac. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.07, 15:12
        ochyda,ja to bym przez tydzien nie mogla jesc
    • zuza_pi Re: Jak to z seksem oralnym? jak to zrobić inczej 26.06.07, 10:10
      Ja swojemu robię radosnego oralka, a potem się kochamy klasycznie i kończy we
      mnie. Smaku spermy właściwie nie znam, tyle co spróbowałam z paluszka, ale
      myslę że to nic strasznego. Zresztą to dopiero mój drugi zwiazek, a w
      poprzednim prawie nic nie było.
      • anakonda281 Re: Jak to z seksem oralnym? jak to zrobić inczej 26.06.07, 12:44
        Moje szczęście bardzo lubi, jak jeszcze po wytrysku ssę go do końca, ale mnie
        to nie bardzo odpowiada, więc ma tak tylko czasami. Najczęściej tuż przed
        wyciągam i np. pocieram o policzki, sperma tryska gdzieś tam...Zabawy ze spermą
        w buzi nie wyobrażam sobie zupełnie, no ale na niektórych filmach i stad
        pewnie te potrzeby i pomysły.
        • dobrotka06 Re: Jak to z seksem oralnym? jak to zrobić inczej 26.06.07, 14:40
          Mmmmm... ale wątek trafiłam :))
          Jak was czytam to stwierdzam, że ja chyba mam jakiś problem... ogolnie. Bo ja
          na przykład nie widzę nic niewłaściwego w seksie oralnym, żadnego braku
          szacunku ani czegoś takiego. Bardzo lubię robić lodzika. Mało tego, nie
          ograniczam się tylko do członka, lubie "bawić się" jądrami i jak do tej pory
          nie słyszałam żadnych protestów w tym temacie :) Raczej odwrotnie ;). Ale nigdy
          się nie zastanawiałam jak rozwiązać problem spermy. To się rozwiązuje jakoś
          samo. Po prostu raz robię tak raz inaczej. I wiem, że sperma każdego faceta
          inaczej pachnie i smakuje. Jedna jest ok a inna nie i tyle. Też nie specjalnie
          się nad tym zastanawiałam. Przyjmuję to jako fakt i tyle. Ale ja w ogóle lubię
          tą rozrywkę. Nie tylko lodziki. Po prostu sprawia mi frajdę sprawianie frajdy
          facetowi. I raczej nie raz zdarzało mi się partnera zaskoczyć czymś czego nie
          przerabiał bo ja NIENAWIDZĘ RUTYNY w seksie. Jak się zaczyna robić tak, że
          zawsze tak samo i zawsze to samo to ja odpadam. Za bardzo przypomina mi to
          odwalanie obowiązków a to powinna być naprawdę przyjemność. No i poza tym nie
          nadarmo mówi się o tym Ars Erotica - SZTUKA KOCHANIA. SZTUKA!!! Co oznacza coś
          zupełnie innego niż mechaniczne odbębnianie ciągle tych samych pozycji i
          technik. No a efekt jaki się osiąga.... Mmmmm nie ma nic piękniejszego niż
          zachwycony partner. Miód na duszę :))

          Panie Dobra Rada - jak pan nie bluzga na ludzi to naprawdę przyjemnie czytać
          pana wypowiedzi :)
          • Gość: Pan Dobra Rada Re: Jak to z seksem oralnym? jak to zrobić inczej IP: *.ds14.agh.edu.pl 26.06.07, 19:43
            To się nazywa DOSKONAŁE podejście do sprawy.. :D Jesteś moja.. :* :D :P
            Oczywiście to jest żart, nie mniej jednak komplement raczej nie mały.. ;) ( bo
            by nie było, że mi czegoś w życiu brakuje.. :P )
          • Gość: lg Re: Jak to z seksem oralnym? jak to zrobić inczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.07, 22:30
            od poczatku do konca popieram i pozdrawiam :)
    • normanstyle Re: Jak to z seksem oralnym? jak to zrobić inczej 26.06.07, 15:01
      Technik jest pewnie tyle, ile kobiet i facetów. Ważne, zeby dziewczyna lubila
      to robić, a nie się poświęcała. Kiedy jest spontaniczna, to eliminuje wszelkie
      ewentualne niedociagnięcia. A jeśli chodzi o szczegóły, to rzeczywiscie super
      jest kończyć "w".
      • dobrotka06 Re: Jak to z seksem oralnym? jak to zrobić inczej 26.06.07, 15:26
        W ogóle seks jeżeli staje się poświęceniem przestaje być seksem. Zacyzna być
        jakś pokurczoną i kiepską podróbką ideologii wielkiej matki polki - idealnej
        matki, pracownicy, żony, kobiety.... Bzdura.
        • olgaaa.dori Re: Jak to z seksem oralnym? jak to zrobić inczej 26.06.07, 16:19
          moim zdaniem to jest stereotyp jakis wstretny zakorzeniony w naszym spoleczenstwie ze robienie loda facetowi to cos zlego to ponizajace itd. ludzie przez takie "przesady" nie potrafia sie w pelni cieszyc sexem a poza tym wpadaja w koszmarna rutyne ...

          Jesli chodzi o polykanie spermy jedne lubia drugie nie .. ale w sumie to czemu nie polknac .. jesli smak ci nie odpowiada poczytaj o tym w internecie gdy twoj facet bedzie spozywac pewne produkty zrobi sie slodka a nie gorzka badz slona i sprawa rozwiazana ... no chyba ze sie tak okropnie brzydzisz to po kija sie kochasz .. milosc fizyczna z mezczyzna ktorego podobno sie kocha powinna byc przyjemna urozmaicona i pelna akceptacji fizycznej mezczyzny jak i kobiety no i oczywiscie psychicznej ... nad niektorymi rzeczami czasem trzeba popracowac albo po porstu do tego dojrzec ... !!
          pozdrawiam
    • butterflymk zawsze możesz zasiać to niasienie :D 26.06.07, 15:17
    • Gość: paradis Re: Jak to z seksem oralnym? jak to zrobić inczej IP: *.access.telenet.be 26.06.07, 18:25
      ja mysle zeby polknac,bedzie w szoku
      • Gość: kali Re: Jak to z seksem oralnym? jak to zrobić inczej IP: *.ztpnet.pl 26.06.07, 19:45
        Wiec polknij.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja