Gość: piotrek W sprawie seksu oralnego IP: 212.160.172.* 24.10.08, 16:05 Ładny ten "list", ładnie napisany, myślę że kobieta jest jego autorką. Uwielbiam gdy mojej partnerce drgają rytmicznie uda przy lizaniu łechtaczki i ona to też bardzo lubi. A jeśli chodzi o mnie to kocham wszystkie jej pomysły i nigdy jej nie przeszkadzam w ich realizacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kachaaa W sprawie seksu oralnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.09, 17:18 mówicie, że każdy baran wie że trzeba na początku kobiete rozgrzac?? chciałabym z takim baranem chodzic.. niestety mój facet tego nie wie i choc mowiłam mu to parę razy to w praktyce wygląda to tak , że od razu ląduje między moimi nogami.. a potem się dziwi, ze to co robi nie działa na mnie.. beznadzieja:((( Odpowiedz Link Zgłoś
joygirl W sprawie seksu oralnego 02.09.09, 16:28 osobiscie UWIELBIAM ;)i seks z moim mezem i jego czlonek i widok jego twrzy pomiedzy moimi udami.Rzecz jest nie tyle w technice co w stosunku do stosunku:D:D:D Jesli robimy to chetnie z przyjemnoscia pozwalajac sobie na swobode ,autentyzm w reakcjach (tu wylazi komfort i zaufanie w zwiazku,jesli go brak to te najbardziej intymne ,odkryte uczucia,potrzeby i fantazje nie maja szansy zaistniec).Prawda jest rowniez to ze seks ma wiele odcieni i nie zawsze musimy uskuteczniac caly "romans w swietle ksiezyca".Troche tajemnicy nie zaszkodzi a goracy ,szybki seks bez zbytnich wstepow jest rownie ekscytujacy i dodatkowo wprowadza element nowosci i pewnego dystansu (to tak jakby przespac sie z kims dla samej przyjemnosci ,tylko i wylacznie!).Przypomina nam to momenty z poczatkowej fazy zwiazku oraz przyprawia o dreszczyk emocji wrazeniem ze jestesmy z kims jakby innym,nieznanym...Ps.dla mnie kruchosc i delikatnosc czlonka w kompozycji z silna ,meska osoba wlasciciela jest niesamowita niespodzianka i radoscia;) Odpowiedz Link Zgłoś