are.1
02.05.07, 13:45
Witam.
Zauwazylem pewna zmiane. Zwykle bylo tak, ze jak szedlem przez miasto to
dziewczyny bardzo chetnie prowokowaly i same wystepowaly z "inicjatywa",
wyraznie dajac do zrozumienia, ze licza na zachłanne spojrzenie przynajmniej,
albo na podryw. Teraz jest tak, ze dziewczyny jakby sie boją - widac, ze
czekaja na jakis gest, ale same boja się nawet wejsc na kurs kolizyjny, albo
seksownie wyprosotwac.
I tu mam pytanie do Was i najlepiej jakby kazda z Was odpowiedziala jak sama
sie zachowuje, zebysmy mogli sobie zobaczyc jak to jest zazwyczaj.
Czy taka zmiana w kobiecej strategii dziaje sie u Was normalnie, wraz z
wiekiem?