Szczerość faceta

04.05.07, 16:58
Byłybyście Panie zadowolone, gdyby Wasz facet mówił wszystko co mu nie psuje
w Waszym wyglądzie?
    • summerlove Re: Szczerość faceta 04.05.07, 17:01
      ale na przyklad co??
      • Gość: no Re: Szczerość faceta IP: 213.17.152.* 04.05.07, 17:03
        jest otyla
        • rrose7 Re: Szczerość faceta 04.05.07, 17:06
          np. to właśnie, albo że coś innego mu przeszkadza. Po prostu szczery, czasem
          może zbyt szczery...
    • summerlove Re: Szczerość faceta 04.05.07, 17:10
      to zalezy w jaki sposob by to mowil. jesli na przyklad:"kochanie, wiesz, Twoj
      brzuszek ostatni taki okraglutki. sliczna jestes ale nie chcesz cos z tym
      zrobic?? nie, to ok i tak jestes piekna." no to fajnie . ale jesli : "wiesz co
      masz straszny tluszcz na brzuchu, moze raczysz troche zrzucic co??!!!!!". no to
      juz glupio troche ;/
      • Gość: no Re: Szczerość faceta IP: 213.17.152.* 04.05.07, 17:12
        summerku moj najdroszy badz jedynie soba po wszystkie czasy,ni pies ni wydra
        nie bedzie ci najdrosza wciskal kitu zes brzydka na swiecie,tys moj
        najpiekniejszy kwiatuszek pod sloncem
        • summerlove no 04.05.07, 17:13
          kochany jestes ale nie nabijaj sie ze mnie ;PPP
          • Gość: no Re: no IP: 213.17.152.* 04.05.07, 17:15
            bron boze najdrosza,ktoz by mogl rzucic ci zle slowo na twarz,skoro twa uroda
            rozswietla caly niebosklon
            • summerlove Re: no 04.05.07, 17:17
              hej!! mi nie chodzilo o to zeby facet az tak slodzil :PPP te zdrobnienia byly
              po to zeby pokazac roznice miedzy jednym sposobem a drugim :)) chodzi mi o to
              ze mozna powiedziec dziewczynie ze cos jest w niej nie tak ale zrobic to w
              delikatny spsob i nie zmuszac jej do zmiany jesli ona by tego nie
              chciala. :PPPPPPP
              • Gość: no Re: no IP: 213.17.152.* 04.05.07, 17:19
                dobrze,dobrze-juz nie bede cie wychwalal jak sobie tego nie zyczysz-coz bede
                musial zanosic modly gdzie indziej
    • Gość: Pan Dobra Rada Re: Szczerość faceta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.07, 17:18
      Hehehe.. :D Gdyby panowie mówili o wszystkim, co się Im w Ich Paniach nie podoba
      i, gdyby kobiety mówiły o wszystkim, co się Im w Ich Panach nie podoba, to
      praktycznie nie byłoby par na świecie.. :P To tak pół żartem, pół serio.. ;)

      A tak poważnie, wszystko zależy od osobowości kobiety.. :) Są takie, których
      ambicją jest być dla swojego mężczyzny najpiękniejszą z Pań, i te Panie krytykę
      wykorzystują konstruktywnie - zmieniają się na lepsze z korzyścią zarówno dla
      swojego mężczyzny jak i, przed wszystkim, dla siebie, a są takie Panie, które
      pod wpływem krytyki zatracają wszelkie przejawy wiary we własne możliwości,
      stając się "bezużytecznymi" ( tak, jestem świadomy ciężaru tego słowa )
      partnerkami, które to, na ogół, się po prostu zostawia ( Wiem, mocne i suche
      słowa, ale takie są realia - bardzo często po ostrej krytyce kobieta nie jest w
      stanie się podnieść i, zamiast o mężczyznę walczyć, SAMA przekonuje go, że nigdy
      nie będzie spełnieniem Jego marzeniem.. A skoro tak, to mężczyźni, NA SZCZĘŚCIE,
      szukają marzeń gdzie indziej.. Związek nie jest po to, żeby TRWAĆ W IMIĘ
      MIŁOŚCI, a PO TO, ŻEBY MÓC TĘ MIŁOŚĆ Z NIEGO CZERPAĆ, o czym Panie bardzo często
      zapominają klepiąc bliżej nieokreślone bzdury o uczuciach wyższych.. ;) Tak, to
      jest AŻ TAK proste.. ;) ) Tak więc, odchodząc nieco od przedmiotu pytania,
      zachęcam Panie do czerpania z krytyki wiedzy potrzebnej do bycia "spełnieniem
      marzeń" i walki o tych marzeń realizację.. ;) Chyba, że wolicie płakać i się
      użalać w samotności.. :] To też jest jakieś rozwiązanie.. Pytanie tylko, czy
      dobre..? :)
      • summerlove no właśnie 04.05.07, 17:22
        dlatego uwazam ze faceci powinni w jakis mily sposob powiedziec kobiecie ze cos
        im sie nie podoba. bo wtedy one sobie to przemysla i wciela w zycie. a jesli
        taki niemily podly facet powie"ty tlusciocho jak ty wygladasz albo schudniesz
        albo..." to kobieta sie zlosci i w ogole. wiec lepiej po dobroci ;PP
        • Gość: Pan Dobra Rada Re: no właśnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.07, 17:27
          Jasna sprawa.. ;) Tylko, że czasem taka "delikatna" krytyka na kobiety nie
          działa.. :P A wtedy.. "Albo wóz, albo przewóz".. :P Oczywiście zalecana jest,
          jak zwykle, "sugestia".. :P Niestety problem w tym, że "sugestię" musi ktoś
          zrozumieć.. :P ;)
      • Gość: a Re: Szczerość faceta IP: *.76.classcom.pl 04.05.07, 17:36
        a co zrobic jesli dziewczyna jak najbardziej otwarta jest na krytykę i sugestie,
        wrecz prosi o to, bo widzi ze w zwiazku nie jest juz tak jak kiedys (on nie jest
        nia juz tak zafascynowany jak kiedys) i chce sie wspolnie zastanowic co zrobic
        by to naprawic, a facet uparcie twierdzi ze wszystko jest ok i nic nie trzeba
        ulepszac?
        • agatka_to_ja Re: Szczerość faceta 04.05.07, 17:43

          Gość portalu: a napisał(a):

          > a co zrobic jesli dziewczyna jak najbardziej otwarta jest na krytykę i
          sugestie
          > ,
          > wrecz prosi o to, bo widzi ze w zwiazku nie jest juz tak jak kiedys (on nie
          jes
          > t
          > nia juz tak zafascynowany jak kiedys) i chce sie wspolnie zastanowic co zrobic
          > by to naprawic, a facet uparcie twierdzi ze wszystko jest ok i nic nie trzeba
          > ulepszac?

          Bo moze problem nie tkwi w niej tylko w nim? Dlaczego kobieta zaraz musi
          szuckac problemu w sobie? Moze facet sie odkochal, moze znalazl juz kogos
          innego, a moze cos sie juz skonczylo...


          Czasami kobieta moze chciec nawet stanac na glowie - a i tak zwiazku nie
          uratuje...
          • Gość: Pan Dobra Rada Re: Szczerość faceta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.07, 17:45
            To też jest bardzo prawdopodobne, co nie znaczy, że warto oddać pole bez walki.. ;)
        • Gość: Pan Dobra Rada Re: Szczerość faceta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.07, 17:44
          Może przypomnieć sobie osobę, w której się ów mężczyzna zakochał..? Może spełnić
          jego marzenia, jeżeli te są znane..? A może wykazać trochę własnej inicjatywy i
          samemu postarać się zmienić w "coś" innego, pociągającego w sposób znacząco
          odbiegający od pierwotnego..? Ciężko postawić diagnozę na podstawie informacji:
          "jest źle".. ;)
        • butterflymk Re: Szczerość faceta 04.05.07, 21:46
          no ok ale chyba nie o wygląd em się naprawia związki?
          • Gość: rrose7 Re: Szczerość faceta IP: 80.54.176.* 17.05.07, 10:40
            dokładnie
      • malaika7 Re: Szczerość faceta 04.05.07, 17:53
        Panie Dobra Rada, jakie to prawdziwe.... Tylko, żeby krytyka zadziałała
        pozytywnie i była motywująca, potrzebna jest duża dojrzałość osoby krytykowanej
        i duży dystans do pewnych spraw. Poza tym, trochę czasu musi minąć od słów
        krytyki do zamiany wniosków z niej wyciągniętych w pozytywne zmiany... To
        wszystko jest zazwyczaj bolesne i trudne. Wiem co mówię. Sama to przechodzę....
    • agatka_to_ja Re: Szczerość faceta 04.05.07, 17:29
      Szczerosc - tak... ale "podana" w sposob delikatny :)
    • Gość: gosia Re: Szczerość faceta IP: *.gprspla.plusgsm.pl 04.05.07, 18:48
      ja utyłam przez pierwsze 4 miesiące studiów 8 kg.mieszkałam na stancji. rodzice
      mówili mi że jestem grubsza i żebym schudła. nie poskutkowało nic, ale gdy
      pewnego dnia chłopak delikatnie powiedział mi co mysli o mojej wadze
      zastanowiłam sie nad tym, zaczełam mniej jeśc i powróciłam do dawnej wagi. więc
      ogólnie uwazam że jeżeli chłopak zwróci nam DELIKATNIE uwage na nasza jakąs
      wadę która możemy zmienić to powinnyśmy się nad tym zastanowić... ale jeżeli
      chłopak po np roku związku powie dziewczynie że ona jest brzydka lub ze ma np
      duzo piegów to niech sie sam zastanowi dlaczego jeszcze rok temu mu sie
      podobała..
      • butterflymk Re: Szczerość faceta 04.05.07, 20:25
        a niech sobie mówi szczerze tylko niech
        po pierwsze nie zdziwi się jak go strzelę w japę kilka razy
        a po drugie niech uważa bo ja bym miała o wiele więcej uwag do jego wyglądu :)
    • butterflymk Re: Szczerość faceta 04.05.07, 20:48
      Summerlove powiedz sama co byś zrobiła jakby Twój facet Ci zwracał uwagę że
      jesteś np gruba tłusta itp...
      A ty No powiedz sam, czy pzrzeszłoby Ci przez gardło tak zwracać się do swojej
      kobiety?
      • Gość: no Re: Szczerość faceta IP: 213.17.152.* 04.05.07, 20:57
        nie-w zyciu nigdy-jesli moja kobieta bylaby nadmiernie gruba,zastosowalbym inny
        styl zycia,czego nie bylaby nawet swiadoma::)
        • Gość: szczera Re: Szczerość faceta IP: 80.54.176.* 04.05.07, 20:58
          fajnie miec takiego faceta!
        • butterflymk Re: Szczerość faceta 04.05.07, 20:59
          no właśnie !!!
          Jesteś super facetem ;)
          Kali powinien się od Ciebie uczyć... i nie tylko!!
          • Gość: szczera! Re: Szczerość faceta IP: 80.54.176.* 04.05.07, 21:05
            popieram
            • butterflymk Re: Szczerość faceta 04.05.07, 21:08
              no i widzicie jednak facet z kobieta potrafiliby ze sobą żyć w zgodzie
              bardzo ładnie :)
      • summerlove Re: Szczerość faceta 04.05.07, 21:37
        butterflymk napisała:

        > Summerlove powiedz sama co byś zrobiła jakby Twój facet Ci zwracał uwagę że
        > jesteś np gruba tłusta itp...

        jakby mowil w taki podly sposob to jasne ze "strzelilabym mu w japę" :))))
    • Gość: aŚKA Re: Szczerość faceta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.07, 21:56
      tak chciałabym o tym wiedziec. moze moglabym cos zmienic
      • butterflymk Re: Szczerość faceta 04.05.07, 22:02
        Taaa acha...
        Przestań, jakbu facet Ci powiedział że coś mu się nie podoba to nie mów że byś
        pobiegła i szybko to zmieniła...
        Co to jest żeby facet wytykał wygląd kobiecie.
        Paranoja....
        • Gość: Ka Re: Szczerość faceta IP: *.tkdami.net 05.05.07, 10:19
          No zawsze moze się cos w wygladzie kobiety nie spodobać...ale męzczyźni tez
          idealni nie są...;)
    • zotta Re: Szczerość faceta 05.05.07, 14:07
      Ja wolę aby mój Skarb nadal był tak kochany i milczał na temat moich
      niedoskonałości... Nie chce wpaść w kolejne kompleksy :P
      A ja uwielbiam w nim dosłownie wszystko! Nawet jego wiekszy brzuszek :P
      Mam się przynajmniej do czego przytulić :)
      • news21 Re: Szczerość faceta 05.05.07, 14:45
        Okazywanie facetowi, że dla niego zrzucamy kilogramy, chodzimy na fitness,
        szlejemy na punkcie zrzucenia mikrofałdki na brzuchu niekoniecznie skutkuje
        tym, że stajemy się dla niego cenniejsze.
        Gdyby z kolei kobieta mówiła swojemu ukochanemu, że jego muskuły przypominają
        bocianie pięty, też nie byłoby mu przyjemnie.
        Jak się kogoś kocha, to jego fałdki nie są problemem i nie chce się go ranić.
        • katakumby18 Re: Szczerość faceta 05.05.07, 18:26
          Ja preferuje szczerość. Jestem z tych osób które mówią to co myślą, nie umiem
          trzymać tego w sobie, Może to sie innym nie podoba...ale cóż wole wiedzieć na
          czym stoję..
          Wole najgorsza prawdę niż kłamstwo..tego wymagam od swojego faceta i od innych :)
          • Gość: Ka Re: Szczerość faceta IP: *.tkdami.net 05.05.07, 18:31
            A ja uwazam że czasem lepiej dwa razy pomyśleć zanim cos się powie... Każdemu
            zdarza sie gorszy dzień i wytykanie, jak okropnie właśnie sie wygląda moze
            tylko pogorszyć samopoczucie... ;)
    • yagiennka Re: Szczerość faceta 05.05.07, 19:23
      Jak mu nie pasuje to po co miałby ze mną być? Nie zdarzyło mi się nigdy abym nie
      podobała się własnemu facetowi ;) U ukochanej osoby nawet wady rozczulają.
    • cienmotyla Re: Szczerość faceta 05.05.07, 20:32
      Jeżeli byłoby to do zmienienia to tak, ale jeżeli potrzebowałoby to operacji
      plastycznej to nie, dziękuję.
      Poza tym... Co to za facet, któremu się nie podoba własna kobieta...
    • agus7777 Re: Szczerość faceta 17.05.07, 13:50
      jasne, tylko wszytsko ma swoje granice!
    • butterflymk Re: Szczerość faceta 17.05.07, 13:54
      lepiej niech mówi co mu się podoba w moim wyglądzie :p
      • agus7777 Re: Szczerość faceta 17.05.07, 13:57
        To oczywiste, ale lepiej chyba w miły sposób usłyszeć też co mu nie pasuje, niz
        miłby to dusić w sobie?
        • butterflymk Re: Szczerość faceta 17.05.07, 14:02
          no...
          ale swoją drogą to co takiego mogłoby facetowi się nie podobać
          żeby od razu miał z nami przeprowadzac rozmowy na ten temat?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja