Co zrobić??

11.05.07, 12:38
Witajcie, mam do Was prośbę, chodzi mi o poradę. Pracuje w malej firmie,
wszyscy sie lubią i szanują i wogóle jest b. miła atmosfera. Wszyscy
pracownic sa u nas po studiach, ale , no własnie, przyszła do nas do pracy
nowa sprzątaczka,jakieś 6 m-cy temu. Zwykła prosta kobieta.I własnie od tego
czasu powoli ale skutecznie począwszy od najmłodszych osób zaczyna nam mówiś
na Ty!!! (my do niej na per pani). I mam do Was prosbe, doradźcie mi prosze
jak w sposób delikatny ale dosadny dac jej do zrozumienia, że ja sobie tego
nie życzę. Może to jest bardzo błachy problem ale jednak byłabym wdzięczna za
Wasze rady. pozdrawiam
    • Gość: xxx Re: Co zrobić?? IP: 213.17.152.* 11.05.07, 12:41
      jaki kierunek masz zeby czuc sie wyzsza...a pracowalas kiedys zagranica
    • Gość: xxx Re: Co zrobić?? IP: 213.17.152.* 11.05.07, 12:42
      nie znam cie,ale smie twierdzic ze studia byly platne:)
    • Gość: xxx Re: Co zrobić?? IP: 213.17.152.* 11.05.07, 12:43
      pogadaj z szefem,niech a Pania zwolni,a w swiadectwie pracy niech napisze
      przyczyne-nie kontaktuje sie z pracownikami na per pani
      • jarred1 no dobre, dobre 11.05.07, 12:54
        fajnie, że mogłes sobie tak po mnie pojechac, tylko mi troche przykro bo ja
        naswietliłam sytuacje dość z góry nie zagłebiając sie w szczególy typu np, że
        swoje córki ma w naszym wieku i do nich my mamy sie zwracać na per pani. I
        dlatego mnie troche to boli. A studia ukończyłam dzienne, także dobrze pomyśl
        zanim wyciągniesz zbyt pochopne wnioski.
        • Gość: xxx Re: no dobre, dobre IP: 213.17.152.* 11.05.07, 13:08
          to jestes starej daty,wiec to zalozenie nie wchodzi w rachube-daj spokoj
          kobieto-wiecej luzu,a bedziesz bardziej szczesliwsza-nie istotne jak ktos donas
          mowi ale wazne jak sie zwrac....
    • Gość: Maja Re: Co zrobić?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.07, 12:44
      A to chodzi o to że ona nie ma prawa mówić do was na "ty" bo nie ma wyższego
      wykształcenia?? Niezłe :D
      • Gość: tymek stuidia platne! IP: *.chello.pl 11.05.07, 12:54
        studia platne sa jak dzienne-w moim przyopadku!
      • Gość: ewa Re: Co zrobić?? IP: *.chello.pl 11.05.07, 13:06
        Jesli dobrze rozumiem to tu chodzi o dwie rzeczy. To ze wedlug autorki watku
        kobieta bez odpowiedniego wyksztalcenia zwraca sie do niej per ty. I ten
        argument faktycznie zenujący...No ale druga sprawa to taka ze do tej pani mowią
        per pani a ona zwraca sie per ty. I to juz jestem w stanie zrozumiec. Mozna to
        dowolnie nazwac-brakiem klasy, oglady, kindersztuby czy czego tam ale jesli ja
        zwracam sie do kogos per pani to tego samego oczekuje od drugiej strony.
        Przejscie na ty wymaga zgody obu stron.
        I nie bardzo wiedzialabym jak w tej sytuacji postapic. Tzn. jesli wobec mnie
        ktos jest niemily/niegrzeczny/nie lubie go i mowi mi na ty kiedy ja sobie tego
        nie zycze to ja jestem w stanie dosc asertywnie o tym powiedziec;) ale jesli
        chodzi o jakas mila panią, ktora nie zna pewnych zasad i popelenia takie gafy to
        ja bym sie raczej nie czepiala. No naprawde godnosci mojej by to nie uwloczylo;)
    • summerlove Re: Co zrobić?? 11.05.07, 12:57
      pani jarred a czemu pani przeszkadza ze ona mowi do pani na "ty"?? nie ma prawa
      bo jest sprzataczka?? czy jak?? bo kompletnie pani nie rozumiem. nie wiem czy
      jestem godna odpowiadac w ogole na post bo jestem dopiero w trakcie matur...
      wiec nie wiem czy raczy pani w ogole przeczytac i mi odpowiedziec..
      • Gość: Maja Re: Co zrobić?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.07, 13:00
        Hehe :)
    • Gość: x Re: Co zrobić?? IP: *.icpnet.pl 11.05.07, 13:01
      zal mi Ciebie...powaga...jak mozna czuc sie obrazonym za to,ze osoba,ktora z
      Toba pracuje i jest od Ciebie starsza,mowi Ci na "TY"?niechcesz sie z nia
      spouchwalac,bo jest sprzataczka i "zwykla,prosta kobieta"?nie pojmuje jak mozna
      byc tak zadufanym w sobie...udlaw sie tym swoimi studiami.Ja mam tytul doktora
      i NIGDY nie pokazuje wyzszosci osobom,ktore tego tytulu nie maja.To by bylo
      CHORE!
      • Gość: Maja Re: Co zrobić?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.07, 13:02
        A ja tam lubię jak mówią do mnie na ty bo wtedy czuję się młodo :)) I mgr już
        mam, żeby nie było ;)
        • summerlove Re: Co zrobić?? 11.05.07, 13:15
          O!! i właśnie taki X czy taka Maja, to są osoby do których z przyjemnością
          mogłabym mówić na "pani", "pan". bo mają szacunek do innych i się nie
          wywyższają z powodu wykształcenia. pzdr dla was ;)))
          • majki1976 Re: Co zrobić?? 11.05.07, 13:25
            ja tez jestem po studiach itd, do nas przyszły stazystki młode i tez mówia mi
            na Ty , mi się to podoba bo nie czuje sie stary, a mówienie PAN?PANI tworzy
            niewidzialna bariere miedzy ludzmi,wyluzuj naprwde
    • Gość: x Re: Co zrobić?? IP: *.icpnet.pl 11.05.07, 13:40
      taka x...tak dla poprawy:)
      • summerlove Re: Co zrobić?? 11.05.07, 13:48
        ups sorki X ;)))
        • Gość: x Re: Co zrobić?? IP: *.icpnet.pl 11.05.07, 13:49
          no problem:) haha
    • Gość: M Re: Co zrobić?? IP: *.icpnet.pl 11.05.07, 13:41
      Ten wstep o wyksztalceniu byl niepotrzebny. Przez kilka lat pracowalam na
      uniwersytecie (wykladowca) i z przykroscia musze stwierdzic, ze bylam jedna z
      bardzo niewielu osob mowiaca pracownikom technicznym "dzien dobry" lub
      "dziekuje". Tak na marginesie, stary zwyczaj mowienia "dzien dobry" w sklepach
      tez juz zanika.
      Co do mowienia na "ty", nie widze w tym nic zlego o ile nie pociaga to
      spoufalania, na ktore nie mamy ochoty. Raz zdarzylo mi sie w takim przypadku
      zwrocic uwage. Pani przy kasie byla mniej wiecej 10 lat mlodsza ode mnie. Ja
      zwracalam sie do niej uprzejmnie, zachowujac wszystkie formy grzecznosciowe. W
      odpowiedzi uslyszalam - "masz jakas swoja torbe, czy mam Ci dac nasza". Wtedy
      zapytalam (uprzejmym tonem) - "Przepraszam, czy Pani mowila do mnie? Czy moglaby
      mi Pani przypomniec kiedy przeszlysmy na "ty", bo ten fakt umknal mojej uwadze".

    • Gość: szmeksik Re: Co zrobić?? IP: *.lan.net.pl 11.05.07, 13:51
      Co masz zrobic?powiesic sie,po prostu masz wileki problem bo zwykla prosta
      kobieta nie mowi do ciebie pani.starsznie nie lubie jak ktos wyzej sra niz dupe
      ma...
    • butterflymk Re: Co zrobić?? 11.05.07, 14:17
      My bardzo przepraszamy Panią Pani Jarred1
      ale chyba za wysokie progi....
      bo my zwykli proście ludzi ...
      Co z tego że jesteście po studiach jak słoma Wam z butów wystaje...
      Raczej normą jest że wszyscy do siebie mówią a TY.
      Ta wasza firma zatrudnia ludzi raczejz tej dolnej półki skoro mówisz
      poważnie ...
    • Gość: vanilka Re: Co zrobić?? IP: *.chello.pl 11.05.07, 15:46
      Ten wątek jest żałosny... Nie wiem czy mam się śmiać czy płakać. Ona nie ma
      wyższego wykształcenia i przez to nie może mówić do Was per "ty"! O Boże,
      Boże... :/ A pozwalacie jej na siebie patrzeć? Lub dotykać tych samych
      przedmiotów co Wy? A może przebywać z Wami pod jednym dachem?! Kretyni..!
      • butterflymk Re: Co zrobić?? 11.05.07, 16:03
        lecz się na nogi,
        bo na głowę za późno :)
        szkoda że nie wychowano Cię porządnie i nie masz szacunku do ludzi.
        my Ciebie tez nie będziemy szanować...
    • Gość: Maleńka Re: Co zrobić?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.07, 17:46
      gdyby Pani nie napisała że ta kobieta jest sprzątaczką,tylko pracownikiem któy
      dopiero zaczął pracę tam,gdzie Pani pracuje,to bym sie nie zbulwerowała,bo każdy
      z nas ma swoje terytorium i nie lubimy jak ktoś go przekracza bez naszej
      zgody,ale tym co Pani napisała,dała do zrozumienia,że chodzi o zwykłą
      sprzątaczkę,a to jest brak szacunku w ogóle do człowieka,a tym bardziej do
      starszej od Pani osoby,wydaje sie że człowiek skończył studia więc powinien być
      inteligenty (nie tylko jeśli chodzi o wiedzę)a tu zonk,niektórym to i studia nie
      pomogą
      • mistrz_ip Re: Co zrobić?? 11.05.07, 21:54
        ale jakos nikt tu tej Pani nie radzi.... :-)
        proszę powiedzieć Pani sprzątaczce, że jest Pani dorosła i że sobie Pani nie życzy spoufalania, ZWŁASZCZA, że Pani ma studia ;-)

        a ja pracowałam jako sprzątaczka za granicą i cieszyłam się większym poważaniem niż reszta załogi-ach ta yntelygencyya :D a mgr dopiero w drodze
        hehe
Inne wątki na temat:
Pełna wersja