wiolka63
28.05.07, 14:48
Witam,chcialabym poznac wasza opinie na pewien temat. zaznacze ze mam 22 lata,
chociaz wiek moze tu nie jest tak istotyny. zastanawiałam sie nad jedna
sprawa. otóż mam przyjaciela i 2 bardzo ale to baaaaaardzo dobry kolegów.
koledzy znaja sie z moim przyjacielem i tez sie ze soba przyjaznia, z reszta
jak to chlopacy, wiecie. pogadaja o smaochodach, motorach itp i juz na piwo
sie umawiaja. jednym słowy tworzymy paczke. ale nie na tym polega problem. mam
bardzo dobra przyjaciolke. choiciaz ostatnio zadko sie za nia widuje bo ona
chodzi na studia i wychowuje swoja córeczke. problem w tym ze chce z
utrzymywac kontakt i przyjaznic sie ale nie potrafie z nia normalnie
rozmaiwac. tzn. ja nie potrafie siedizec godziny ii gadac o jakis
sukineczkech, albo jaki fajny podkład widziałam w sklepie. mnei to nie
interesuje po prostu,dla mnie o tkaim czyms jakies panienki gadaja a ja nie
potrafie.powiedizalam jej to a ona stwierdzila ze zrobilam sie chlopaciara i
wogole jaka dziwna i inna i ze nie mam dla niej wogole czasu tlyko moi koledzy
sie licza a ona juz nie. nie wiem jak mam jej to wszsytko wytłumaczyc. a
zabolało mnie to bo ja bardzo kocham i cenie i nie chcialam zeby sie tak
poczuła. wiem ze niektórzy maja gorsze problemy niz ja, ale gdyby ktos miał
chwile czasu to prosze o jakas podpowiedz.