pieszczoty..................

02.06.07, 21:57
Jestem z moim facetem od 2 lat.Nie rozpoczęliśmy jeszcze współżycia ponieważ
ja nie jestem na to gotowa. Bardzo sie kocham.Jak na razie wystarcza nam seks
oralny tylko boje sie,ze pomału stanie sie nudny.Moze wiecie jak mogę go
urozmaicić,czymś go zaskoczyć?
    • rozowykapturek Re: pieszczoty.................. 02.06.07, 22:17
      gratulacje dl faceta, ze tak długo wytrzymał ;-)
      zrób mu loda z połykiem, bedzie wniebowziety
      • gosia1123 Re: pieszczoty.................. 02.06.07, 23:01
        gdybyście mogli oszczędzić mi takich kometarzy była bym wdzięczna
        • Gość: hehe Re: pieszczoty.................. IP: *.tpnet.pl 02.06.07, 23:02
          zaproponuj mu anala!
      • Gość: blabla Re: pieszczoty.................. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.07, 23:04
        jestes gotowa na seks oralny, a na zwykly nie? ile Ty masz lat?
        • gosia1123 Re: pieszczoty.................. 02.06.07, 23:15
          lat mam 19.Boje sie normalnego współżycia,bolu nie umiem przełamać strachu przed
          tym.Seks oralny jest dla mnie łatwiejszy i nie stresuje sie przed tym.Sama myśl
          o rozpoczęciu współżycia po morałach w szkołach,rodziców itp jest dla mnie
          krepująca wiem ze to dziwne,ale tak jest.
          • agatka_to_ja Re: pieszczoty.................. 02.06.07, 23:19
            ale strachu przed czym? przed seksem? przed ciaza?
    • agatka_to_ja Re: pieszczoty.................. 02.06.07, 23:09
      Uwielbiam takie "dziewice" : seks - nie, ale w paszcze biora az milo....

      smiech na sali...
      • Gość: ewa Re: pieszczoty.................. IP: *.chello.pl 02.06.07, 23:19
        agatka_to_ja napisała:

        > Uwielbiam takie "dziewice" : seks - nie, ale w paszcze biora az milo....
        >
        > smiech na sali...

        subtelnosc tez taka ze az milo...
        do tego zapedy zeby dyktowac komus od czego powinien rozpoczynac swoje zycie
        seksulane...
        • agatka_to_ja Re: pieszczoty.................. 02.06.07, 23:20
          Ja nikomu nie dyktuje, od czego zaczynac zycie seksualne. Ale jak ktos nie jest
          gotowy do seksu - nie powinien sie za to brac.
          • Gość: ewa Re: pieszczoty.................. IP: *.chello.pl 02.06.07, 23:23
            napisala ze nie jest gotowa na 'klasyczne' wspolzycie i tego nie robi. na seks
            oralny jest i go uprawia-w czym problem?
            • agatka_to_ja Re: pieszczoty.................. 02.06.07, 23:25
              a masz jakis problem? bo ja wcale...
              wyrazam swoja opinie, do ktorej mam prawo :)
              • Gość: ewa Re: pieszczoty.................. IP: *.chello.pl 02.06.07, 23:28
                tez sobie wyrazam
                tez mam prawo;)
                a problemow kilka mam. ale akurat nie w temacie
          • gosia1123 Re: pieszczoty.................. 02.06.07, 23:32
            Tak przed ciąża tez. Prezerwatywa nie wierze a jakoś nie wybieram sie do
            ginekologa.Wszytko wynika z tego ze mój chlopak sprawia mi duzo przyjemności,
            b.dużo i chciałbym w jakiś sposób sie zrewanżowac.Robie to wszystko z miłości do
            niego a nie z przymusu.
            • Gość: ewa Re: pieszczoty.................. IP: *.chello.pl 02.06.07, 23:40
              masz 19 lat. warto isc do ginekologa, zbadac sie, sprawdzic czy wszystko jest w
              porzadku. nie mozesz od tego uciekac. powinnas sie z tym oswoic.
              tak samo antykoncepcja. potrzebujesz fachowej wiedzy. prezerwatywa odpowiednio
              zastosowana ma duza skutecznosc. mozesz tez polaczyc prezerwatywe z globulkami.
              warto miec swiadomosc wlasnego ciala i w pelni cieszyc sie seksem.
              • agatka_to_ja Re: pieszczoty.................. 02.06.07, 23:46
                Popieram... 19 lat to najwyzszy czas na wizyte u ginekologa. I na powazne
                podejscie do seksu, jesli juz sie za to bierzesz.
              • gosia1123 Re: pieszczoty.................. 02.06.07, 23:46
                Dziękuję za wasze rady,ale moje pytanie dotyczy czegoś innego.Wolałabym
                odpowiedzi na zadane wyżej pytanie:)
            • Gość: Pan Dobra Rada Re: pieszczoty.................. IP: *.ds14.agh.edu.pl 02.06.07, 23:48
              Lepiej by było, żebyś to robiła dla własnej przyjemności.. :]
              • gosia1123 Re: pieszczoty.................. 02.06.07, 23:58
                Dla własnej przyjemności jak mam to rozumieć?
                • Gość: Pan Dobra Rada Re: pieszczoty.................. IP: *.ds14.agh.edu.pl 03.06.07, 12:35
                  > Robie to wszystko z miłości do niego a nie z przymusu.

                  To nie jest dobra argumentacja.. :] Seks to nie jest coś, co "powinno" się
                  robić, bo "się kogoś kocha".. :] Seks "powinno" się uprawiać przede wszystkim
                  dla WŁASNEJ, a nie cudzej, satysfakcji.. :] Dlatego ilekroć kobieta argumentuje
                  swoje poczynania w sposób analogiczny do Twojego nie mogę wyjść z podziwu, jak
                  bardzo trzeba namieszać sobie w głowie, żeby znaleźć w tym logikę.. :)
                  Dlaczego..? :] Bo w tym logiki zupełnie brak.. :] Skoro robisz to, bo Go
                  kochasz, to Twoja miłość jest formą przymusu.. :] Gdybyś robiła TO, bo
                  uwielbiasz TO robić, gdybyś robiła TO, bo uwielbiasz, kiedy ktoś Ci TO robi - TO
                  byłaby dobra argumentacja.. :) Miłość to nie powód, bo robić coś, co nie sprawia
                  Ci satysfakcji.. :] A jeżeli sprawia Ci to satysfakcję, to właśnie tak powinnaś
                  to argumentować.. :] Miłość to uczucie - nie kontrakt.. :]
                  • gosia1123 Re: pieszczoty.................. 03.06.07, 13:26
                    hmm sprawia mi to satysfakcje,gdy widzę jak jest mu dobrze.Czy to uwielbiam nie
                    wiem na pewno lubię.Sama jestem podniecona patrząc jak jemu jest dobrze:]
      • Gość: k Re: pieszczoty.................. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.07, 15:35
        Sorry ale nie wiem, czy ktos ci powiedzial, ze jestes irytujaca. Niektóre twoje
        wypowiedzi sa zenujace! Dobrze dziewczyna robi. Jak facet kocha to poczeka. A
        ty przestan oceniac!
    • smeerfetka Re: pieszczoty.................. 03.06.07, 10:28
      Jest wiele sposobów na podgrzanie atmosfery w łóżku i dużo by się
      rozpisywać.Kup sobie cosmo albo yoja tam znajdziesz pare trików.
    • Gość: n76 Re: pieszczoty.................. IP: *.centertel.pl 03.06.07, 13:29
      Jak to po 2 latach robi się nudny? Moim zdaniem nie wróży to najlepiej:/. Ale
      może się mylę. I tak sobie myślę, że przecież bez "wsadzanego";) można robić
      wszystko czego tylko dusza zapragnie i oboje się na zgodzicie oczywiście.
      Gdzies tu obok krąży wątek o seksie hiszpańskim.
      Rozumiem, że zakładacie bycie całe życie razem - a co jeśli po 2 latach znudzi
      Wam się bzykanie?
      • gosia1123 Re: pieszczoty.................. 03.06.07, 13:38
        Nie pisze,ze robi sie nudno.Chcę w jakiś sposób urozmaicić nasze życie
        seksualne.Czymś go zaskoczyć właśnie po to żeby nie stało sie nudno,aby nie
        popadać w rutynę.
        • Gość: n76 Re: pieszczoty.................. IP: *.centertel.pl 03.06.07, 13:43
          Zatem powtórzę się - miłość hiszpańska. Tu znajdziesz info:

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=520&w=63563168

          oczywiście pomijając mój idiotyczny post;).
          Powodzenia, faceci to lubią.
    • gosia1123 Re: pieszczoty.................. 03.06.07, 20:55
      Czy ktoś mógłby odpowiedzieć mi na moje pytanie?:] bo jak na razie zrobiła to
      jedna osoba:] zależy mi na tym.
      • agatka_to_ja Re: pieszczoty.................. 03.06.07, 21:04
        ale jaka chcesz rade? Chcesz seksu bez seksu.... Chcesz pieszczot, ale nie
        seksu... sorry, ale arsenal pieszczot jest ograniczony! Mamy pograniczona ilosc
        odnóży, otworów i ograniczona mozliwosc wykorzystwania ciala...
        co ty? cudow chcesz?
        • Gość: gosia1123 Re: pieszczoty.................. IP: *.u3d.net 03.06.07, 21:14
          dzięki za cenna rade:]
          • Gość: ewa Re: pieszczoty.................. IP: *.chello.pl 03.06.07, 21:27
            no ja mam wrazenie ze arsenal jest ogromny wlasnie. jak lubisz swoje cialo i
            dobrze sie czujesz ze swoim partnerem to mozna naprawde ze soba wiele robic.
            tylko ja z kolei nie bardzo wiem jakbym miala ci powiedziec co. to samo
            wychodzi. w trakcie. jak dotykasz ukochanego ciala to chcesz wiecej i wciaz
            odkrywasz nowe rzeczy. nie da sie o tym opowiedziec-tak jak Ty bys chciala zeby
            ci powiedziec co masz robic.
            a jesli juz naprawde takich rad jestes spragniona to tak jak juz tu ktos napisal
            polecam Cosmopolitan. tam sztuczek setki. czasem czytam, czasem korzystam-polecam.
            • agatka_to_ja Re: pieszczoty.................. 03.06.07, 21:32
              ewa, ja tez uwazam, ze mozliwosci jest wiele i to cudowne wymyslac ciagla cos
              nowego..
              ale jej nie pasuje rada typu "anal", "milosc hiszpanska", ale oczekuje
              najwyrazniej gotowego instruktazu lub scenariusza... to co? mamy jej
              pisac "reke poloz na jego udzie, jezyk wsadz w ucho, a orawa noge oprzyj o
              lozko, a nastepnie....." tak mamy pisac?
              Przeciez tak naprawde te rzeczy najlepiej wychodza spontanicznie...

              Mam wrazenie, ze ona oczekuje ze wymyslimy jej jakis "typ aktywnosci
              seksualnej", ktory nie jest seksem, ale ktory jest rownie atrakcyjny jak
              oral... i do tego recepte podamy jej na tacy...

              ktos sie tego podejmuje? jakos nie widze...
              • Gość: gosia1123 Re: pieszczoty.................. IP: *.u3d.net 03.06.07, 21:38
                Z tym analem ty chyba jakiś żart prawda??Nie jestem gotowa na normalny seks a
                sadzisz,ze będę na anal?
                • agatka_to_ja Re: pieszczoty.................. 03.06.07, 21:44
                  Dziewczyno, ja nie wiem na co jestes gotowa! Sa panienki, ktore szczyca sie, ze
                  sa dziewicami, gdy tymczasem ilus facetow bzykalo je analnie.. co dla mnie jest
                  parodia dziewictwa...
                  Jesli nie jestes gotowa do seksu - ok... ale nie oczekuj, ze jest jakas cudowna
                  recepta na "seks bez seksu"! Bo nie ma! Sa pieszczoty i jest seks! A jesli sie
                  boisz ciazy - to strach w niczym nie pomaga.. natomiast pomaga WIEDZA i
                  SWIADOMOSC. Dlatego warto sie przejsc do ginekologa, zbadac sie i porozmawiac
                  z nim o antykoncepcji.. albo poczytac o niej w internecie.
                  • naaranja Re: pieszczoty.................. 05.06.07, 16:13
                    Dlatego warto sie przejsc do ginekologa, zbadac sie i porozmawiac z nim o
                    antykoncepcji.. albo poczytac o niej w internecie.> czy ty nie rozumiesz że
                    dziewczyna nie chce teraz współżyć tylko urozmaicić pieszczoty swojego faceta?
                    jasne zanim zacznie współżyć koniecznie musi iść do ginekologa,ale póki co ona
                    nie prosi o rade jak sie przełamać do uprawiania sexu,ma całkowite prawo nie
                    czuć sie do tego gotowa,ale do sexu oralnego tak
                    a z tym ze nie ma czegos takiego jak instrukcja pieszczot to sie zgadzam,to
                    przychodzi intuicyjnie,bardziej na zasadzie experymentu co mu sprawi
                    przyjemność(czy to będzie pieszczenie nie wiem ucha językiem czy brzucha),ale
                    jak już komepletnie nie wiesz jak sie zabrać do pieszczot to faktycznie sięgnij
                    do cosmo-na początek
              • Gość: ewa Re: pieszczoty.................. IP: *.chello.pl 03.06.07, 21:43
                Agata
                ja sie jak najbardziej z tobą zgadzam. dlatego wlasnie napisalam ze nie da sie
                kogos tak technicznie poinstruowac. to wychodzi w trakcie. zeby wyszlo czlowiek
                musi byc otwarty na drugiego czlowieka i odczuwac autentyczna przyjemnosc z tej
                bliskosci.
                sztuczki z cosmo są dobre ale jako dodatek a nie podstawa wspolzycia(ale polecam;)
                • agatka_to_ja Re: pieszczoty.................. 03.06.07, 21:46
                  łorety.. zgadzamy sie ze soba.. koniec swiata ;)
                  • Gość: ewa Re: pieszczoty.................. IP: *.chello.pl 03.06.07, 21:56
                    hehe
                    dzis niedziela. swiety dzien. to dlatego;)
                    • agatka_to_ja Re: pieszczoty.................. 03.06.07, 22:00
                      amen :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja