lost_m
02.06.07, 22:49
i mam dziwny humor. Odwiózł mnie do domu, pożegnał się, na górę wejść nie
chciał, bo ja wyraźnie już jakiś czas temu dałam mu do zrozumienia, że na
razie nie wchodzi w grę pogłębianie znajomości w łóżku i... no właśnie. Z
jednej strony niby może dobrze zrobiłam, a z drugiej jestem wściekła na
siebie, bo chyba naprawdę miałam ochotę... A facet to naprawdę dżentelmen, co
mi zaimponowało. Czy ktoś miał podobne wątpliwości? Czy nasza znajomość nie
przeniesie się na grunt domowy, dopóki nie pójdziemy do łóżka? Dodam, że
nastolatką już nie jestem, a tu takie beznadziejne dylematy...:/