margulinka
03.06.07, 20:15
pamietacie moj watek o seksownym mlodym aktorze? tak mnie na niego wzielo ze
az musialam sprawdzic na forum, czy innym sie bedzie podobal - bo bylam
zdziwiona tym w jak silnm stopniu zauroczylam sie jakims nieznanym aktorem -
jak nastolatka. I wiecie co? i mi w sumie juz przeszlo. Chce sie zapytac
teraz o cos innego - czy ktoras z dziewczyn ma podobnie? Chodzi mi o pewna
prawidlowosc, ktora zaobserwowalam u siebie juz od pewnego czasu - takie
mocne zauroczenia aktorami, a mialam juz takowych kilka i za kazdym razem
dotyczylo ono innego aktora - mam tylko w czasie okresu ! w tym czasie
normalnie wariuje na punkcie jakiegos upatrzonego faceta, moj facet wydaje mi
sie nieatrakcyjny, czuje sie mega zauroczona w jakims okreslonym typie - a po
okresie mi przechodzi.... zdalam sobie z tego sprawe ostatnio, poniewaz
skonczyl mi sie okres i w kilka dni po tym rowniez zauroczenie Gaspardem
Ulliel'em zmniejszylo sie o jakies 70%. Tak samo bylo z aktorem Jakiem
Gyllenhaalem, Kevinem Zegersem i kilkoma innymi... dziwne... wstydze sie tego
co napisze ale jeszcze kilka dni temu wyszukiwalam zdjec gasparda w google i
patrzylam sie na niego maslanymi oczami, teraz juz mi sie nawet nie chce...
zastanawiam sie co to ma byc... moze ktoras z was zna taki przypadek z
autopsji ? sorry za glupi watek ale serio mnie to zastanawia ;]