Nie umie całować:(

IP: *.artcom.pl / 192.168.33.* 08.06.03, 11:32
MAM PROBLEMIK,BO MÓJ FACET NIE UMIE SIE CAŁOWAĆ-PRZEZ CO POCAŁUNEK JEST DLA
MNIE"MUSEM"A NIE PRZYJEMNOŚCIĄ.DODAM,ZE BARDZO LUBIĘ TEN RODZAJ
PIESZCZOT,WIEC NIE CHCIAŁABYM Z NIEGO REZYGNOWAĆ.MOŻE ZNACIE JAKIEŚ SPOSOBY
JAK MAM SIĘ Z NIM DOGRAĆ?Z GÓRY DZIĘKI
    • snow.white Re: Nie umie całować:( 08.06.03, 11:45
      cwiczyc,cwiczyc,cwiczyc... :)))

      pozdrawiam
      • Gość: nell Re: Nie umie całować:( IP: 80.48.243.* 09.06.03, 01:24
        hmmmm, jak można nie potrafić całować? :) juz sam dotyk jego ust powinien być
        przyjemnością. napisz prosze na czym ten problem polega ;) pozdr
        • Gość: Pszczółka Re: Nie umie całować:( IP: *.artcom.pl / 192.168.33.* 09.06.03, 10:19
          Gość portalu: nell napisał(a):

          > hmmmm, jak można nie potrafić całować? :) juz sam dotyk jego ust powinien być
          > przyjemnością. napisz prosze na czym ten problem polega ;) pozdr
          DROGI NELL
          OWSZEM SAM DOTYK UST SPRAWIA PRZYJEMNOŚĆ,ALE CÓŻ Z TEGO SKORO CHWILKE PÓŻNIEJ
          JUŻ TEJ PRZYJEMNOŚCI NIE MA?:(JAK MAM OPISAĆ NA CZYM TEN PROBLEM POLEGA?-TEGO
          SIE NIE DA OPISAĆ.CAŁUJĄC SIE ZE SWOIM PARTNEREM/PARTNERKA NIE POWINNO SIE
          MYŚLEĆ NAD TYM CO BY TU ZROBIĆ ABY BYŁO LEPIEJ, A W MOIM PRZYPADKU NIESTETY
          MUSI TAK BYĆ:(CIESZ SIE ZE NIE DOZNAŁEŚ NIGDY TAKIEJ SYTUACJI,BO TO NIC MIŁEGO-
          NIE ZYCZE NA PRZYSZŁOŚĆ:)POZDRAWIAM I DZIEKI ZA ZAINTERESOWANIE
    • Gość: nana Re: Nie umie całować:( IP: *.crowley.pl 09.06.03, 16:43
      a próbowałś zadbać o nastrój?Świece,kadzidełka itd.To bardzo pomaga się
      rozlużnić i działać instynktownie.A intuicja jest w"tych" sprawach nie do
      przecenienia
    • nike32 Re: Nie umie całować:( 09.06.03, 17:35
      wiesz mialam kiedys podobny problem,teraz mi sie przypomnialo... sama nie
      wiedzialam co bylo nie tak, bylo fajnie naprawde, on bardzo delikatny,
      troskliwy, opiekunczy, wiedzial, jak mnie dotknac i sprawic przyjemnosc ale
      pocalunki- zapomnij- powiedzialabym na podstawie doswiadczenia-
      beznadzieja!!!, w ogole nie potrafilam sie z nim calowac... ale wiesz jest na
      to rada, niech nie on zaczyna cie calowac a ty jego - trzeba wlozyc w to duzo
      namietnosci, bawic sie a jednoczesnie calowac raz gleboko i namietnie a raz
      tylko muskac wargi , mozna sprobowac z landrynkami:) powaga!:)stare zabawy z
      czasow bycia nastolatka ale sie oplaca...albo jakas pomadka o roznych smakach
      sama nie wiem mi pomoglo i jemu chyba tez:) powodzenia
      -------------------------------------------------------------------------------
      w ogole najlepsze doznania jesli juz chodzi o calowanie mialam z facetem ktory
      mial kolczyk w jezyku - niezapomniane przezycie:P sprobujcie sami a sie
      przekonacie:PPP
    • magdzie ale sie nauczy... 09.06.03, 17:43
      powiedz mu, zeby byl bierny przez jakis czas i ty manewruj jezykiem i pokaz mu
      co potrafisz...bo takim doswiadczeniu sprobuj zeby on przejal inicjatywe...i
      moze cos z tego wyjdzie....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja