ryska34
13.06.07, 21:39
ja mam 24 lata, on 28. Mam dwa dluzsze zwiazki za soba, tyle tez mialam
partnerow seksualnych. Moj facet mial tez przede mna dwa zwiazki dluzsze, ok.
roku, natomiast ... - z jego opowiadan na dzis dzien doliczylam sie ok 20-30
kobiet, ktore mial tylko na jedna noc! to pomiedzy tymi dwoma zwiazkami a po
zakonczeniu ostatniego i przede mna!
Zle sie czuje z tym...On nie opowiadal tak, zeby sie chwalic, tylko czasami
cos wyszlo, zaczal jakis temat, ja sie spytalam,a kto to taki byl, jak
mowisz, a on na to, ze taka jedna, ktora poznal na imprezie/czacie/na
basenie/przez znajomych itd.
On twierdzi, ze po prostu mu sie chcialo, nie mial nikogo, ale ze to nie jest
to samo jak ze mna, ze takie jednorazowe przygody, to tylko jest zwierzecy
seks i nic poza tym, ze ja np. bedac po dwa lata w moich zwiazkach mialam
wiecej razy seks niz on z tymi 30-stoma po jednym razie...
No ale i tak, jak pomysle, ze on z kazda taka jakas robil to samo co ze mna...
Zasypial z nimi w jednym lozku, rano robil im sniadanie, calowal je
wszedzie... ech
Zle mi jest, tak samo jak np. ja mu loda robie, jak pomysle, ile kobiet tez
mu tak robilo - co z tego, ze on twierdzi, ze ja to robie najlepiej, mi
przeszkadza to, ze tyle ich musial miec, i nie przepuscil zadnej okazji,
ostatnio chociazby opowiadal mi o jakiejs Mulatce, ze jak to ciekawie bylo z
taka "oryginalna dziewczyna".
ech, wiem, ze przeszlosci nie zmienie. A ile wasi partnerzy mieli wczesniej
kobiet? Przeszkadza wam to? jak umiecie z tym zyc`? czy to ja jestem jakas
chora?