margulinka
19.06.07, 16:08
Mam bardzo srednie wyniki na studiach a to przewaznie przez to, ze nie
potrafie (o ile jest cos takiego) rozwiazywac testow. Jesli egzamin jest
ustny zazwyczaj nie dostaje nizej niz 4, jesli test - marne 3 albo czesto
oblewam. Jestem juz na 3 roku i widze - czasem w semestrze przewazaja
egzaminy ustne to mam dobre oceny (jak w zimowym), a teraz wiekszosc to testy
wielokrotnego wyboru i juz mam dwie tróje i jeden nie zdany. Dzisiaj rowniez
pisalam test - uwazalam, ze poszlo mi dobrze, moze nawet bardzo chociaz na 5
nie liczylam ale wielu odpowiedzi nie bylam pewna, a tu dostaje wiadomosc,
szanowna pani, srata tata, otrzymala pani 3+. Mina mi zrzedla. Najgorsze, ze
jeszcze jakies 0,5 punktu wiecej i mialabym pelne 4. Nie wiem dlaczego tak
jest. Ciekawe, czy potem gdziekolwiek mnie wezma do pracy z takimi ocenami.
Dobrze, ze chociaz z jezykow mam niezmiennie 5...