szczesciara20
20.06.07, 22:34
Jestem z chlopakiem prawie 4 lata. Bardzo sie kochamy i wiem juz ze to ten
jedyny.Jednak boje sie ze kiedys moge go stracic...cały problem tkwi w
seksie.Wydaje mi sie ze on oczekuje bardziej aktywnej dziewczyny i tu mam
problem -ja nie potrafie taka byc! Dokładnie prosi mnie zebym zrobila dla
niego pokazowy striptis,krzyczala w lozku, wyszla z inicjatywa robienia
szalonych rzeczy.Czasami nawet probuje ale mi to nie wychodzi -czuje sie
wtedy strasznie glupio i jest mi wstyd.Kocham go i nagosc nie sprawia mi
problemu ale dostaje takiej wewnetrznej blokady.Ja naprawde chcialabym byc
taka jak niektore szalone laski ale nie potrafie.Moze dlatego ze on byl moim
pierwszym chlopakiem i zaczelismy bardzo wczesnie....teraz nasz seks juz stal
sie tak przewidywalny ze nie jestem w stanie nagle zachowywac sie
inaczej.Smutno mi jak on delikatnie ze mna rozmawia na ten temat, mowi ze go
strasznie pociagam ale moglabym czyms wiecej sie wykazac....ja tez bym tego
chciala ale to silniejsze ode mnie, wiem ze nigdy w lozku sie nie zmienie:(