jagodkajagodka
23.06.07, 12:31
...nasz układ", to co ma na myśli? Póki co, to jest raczej dość luźny związek,
który trwa od około pół roku. Znamy się bliżej od roku czasu. Małżeństwo? On
wie,że ja jestem przeciwko tej instytucji w ogóle, a on już był żonaty i
wspominał,że nie chce tego błędu powtarzać...
Brzmi groźnie to "ustabilizowanie"...