co mam zrobic

30.06.07, 23:28
bylam z nim 6lat. zucilam go dla innego, ale wciaz mysle o tym PIERWSZYM -
kocham tego z kim teraz jestem - mieszkamy razem,ale myslami wciaz jestem
przy exie mimo,ze minely 2.. prawie 3 lata - co to moze byc? nie chce go
wymazac z pamieci czy wcioaz gokocham>? moze powinnam zucic tego z kim jestem
i probowac z tym pierwszym? mam problem i nawet nie wiem jak to opisac...
prosze o szczera normalna pomoc
    • Gość: Kris Re: co mam zrobic IP: *.chello.pl 30.06.07, 23:45
      zostaw przeszłość za sobą
      • jablko_adama Re: co mam zrobic 30.06.07, 23:47
        nie opowiadaj,niech pozwoli losowi o zatroszczenie sie przyszloscia


        zrobilem tak jak mowiles z tymi wacikami:)nic teraz nie widze,nie mowie i nie
        slysze



        *************************************

        "Niech każdy ptak ,śpiewa własną pieśń"
        • Gość: Kris Re: co mam zrobic IP: *.chello.pl 30.06.07, 23:51
          a do nosa sobie nie wsadziłeś? ;]
          • jablko_adama Re: co mam zrobic 30.06.07, 23:53
            zabraklo,musialbym isc do sklepu,a wtedy potrzebna bylaby straz na ugaszenie
            mnie



            *************************************

            "Niech każdy ptak ,śpiewa własną pieśń"
            • littleamber Re: co mam zrobic 02.07.07, 17:12
              Hmmm... W sumie miałam odwrotną sytuację... Byłam ponad 3 lata z jednym,
              zakochałam się w drugim, jednak mi przeszło (pomógł mi w tym ten pierwszy, bo
              był zazdrosny, a poza tym mnie kochał). Dziś jestem w związku małżeńskim z tym
              pierwszym, ale był czas, że obsesyjnie myślałam o tamtym. I co to było??? Nie
              wiem.Daj ujść emocjom. Ja np. piszę wiersze, napisałam o tym, co wtedy czułam i
              pomogło. Od tej pory mam spokój. Przede wszystkim daj sobie czas. Pozdrawiam.
              Monia
    • Gość: iza6 Re: co mam zrobic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.07, 00:04
      to zależy jak myślisz o tym pierwszym... i czy jestes pewna na 1000000%, że
      kochasz obecnego...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja