Gość: ed
IP: *.arl.ostrowiec.pl
18.06.03, 14:43
Moja praca wymaga częstych wyjazdów, spotkań, konferencji. Dla niego jest to
katorga, po prostu mi nie ufa, choć nie ma powodów. Czuję się osaczona, po
prostu permanentna inwigilacja. Czy ktoś ma podobny problem?