rogatka25
06.08.07, 20:53
Czy Wasi mężczyźni mają przyjaciółki? Takie prawdziwe, na które zawsze mogą
liczyć, z którymi często się spotykają (bez Was), świetnie się rozumieją...
Mój nie... Dziwnie bym się z tym czuła i nie chodzi tu o brak zaufania. On też
sobie tego nie wyobraża. Zawsze powtarza mi, że ja mu wystarczam i że ja
jestem jego przyjaciółką.
Ciekawa jestem jak to jest w Waszym przypadku. Jesteście zazdrosne?