czy to już standard

07.08.07, 20:39
Miłe Panie
miałem ostatnio okazję (w całkiem miłym towarzystwie) poogladać
trochę filmików z gatunku "prywatne" albo "amatorskie" (o sex chodzi
oczywiście). I to co mnie zastanowiło to fakt że większość Pań miała
całkowicie wygolne cipeczki. Do tej pory "w realu" spotykałem
całkiem ładnie przystrzone czuprynki ale żeby tak do końca - troche
mieszane uczucia mam - może starej daty jestem facet.
Więc na koniec pytanie jak w tytule - czy to już "standard". Co na
to Wasi faceci.
    • panterka007 panterka007 07.08.07, 20:54
      hmm ja uwielbiam golić się "tam" na zero,no ewentualnie jakiś sexy paseczek,ale to wcale nie jest takie łatwe wbrew pozorom;)a facet?mojemu się podobało ooo;))
    • Gość: szmeksik Re: czy to już standard IP: *.lan.net.pl 07.08.07, 21:00
      filmiki,cipeczki,czuprynki....chlopczyku ile ty masz latek
      • Gość: no Re: czy to już standard IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.07, 21:06
        tyle na ile wyglada
    • Gość: praktykantka_1985 Re: czy to już standard IP: *.netcorp.pl 07.08.07, 21:13
      no wiesz,hmm,mój facet uwielbia mój paseczek i jakoś nigdy mi nawet nie
      zasugerował w aluzji czy też bezpośrednio żebym coś zmieniała w tej
      kwestii,także myślę,że to indywidualna sprawa każdego faceta, jego preferencji
      co do JEJ wyglądu...
    • agatka_to_ja Re: czy to już standard 07.08.07, 21:21
      To nie standard - to moda. Wylansowana przez pornole i ogolna mode
      na depilacje i "idealne cialo"... I ta moda czesto okupiona jest
      przez dziewczyny problemami z infekcjami, z wypryskami po depilacji,
      wrastajacymi wlosami itp. A najsmieszniejsze to tlumaczenie
      depilacji jako zabiegu higienicznego, gdy tymczasem liczy sie mycie,
      a nie golenie...
      Nie twierdze, ze to zla moda, ze nie powinno sie golic "na zero" -
      to kwestia indywidualnego wyboru i upodobania. Wkurza mnie natomiast
      wyzywanie kobiet, ktore sie nie gola od brudasów i zacofanców... Jak
      juz powiedzialam golenie nie swiadczy o higienie.
      Acha.. sama jestem zwolenniczką metody posredniej - trawniczek
      przystrzyżony i "poskromiony".. nie podobaja mi sie ani łyse organy
      (ktore kojarza mi sie z mala dziewczynką... a jestem kobieta, a nie
      przedszkolakiem) ani nie podobaja mi sie krzaczory...
      • Gość: lenka2001 Re: czy to już standard IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.07, 23:37
        Agatka, nic dodać, nic ująć:)
        • dobrotka06 Re: czy to już standard 08.08.07, 10:29
          A ja nie lubię łysoli. Generalnie uważam, że łyse to są dzieci. I
          zgadzam się z agatką - ilość włosów nie wpływa na higienę.
          Jestem zwolenniczką złotego środka. Tak jest najlepiej. A totalna
          golizna? Za jakiś czas minie, jak każda moda.
          • nzttk Re: czy to już standard 08.08.07, 10:33
            ja się gole na zero , czasami zostawiam pasek - kewstia upodoban i nigdy bym nie
            wyzwala kobiet ktorre sie nie gola od brudasow !!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja