Dodaj do ulubionych

Trochę o przyjaźni...

08.08.07, 22:12
Przyjaźń owszem, ale tylko między mężczyznami. Faceci potrafią być bardziej
bezinteresowni niż dziewczyny. Są dyskretni, można na nich polegać, mają siłę
przejść do porządku dziennego nad pierdołami, potrafią pogodzić się z
przeciwnościami losu i w ogóle: facet to facet! Kobiet nie cierpię. Są dla
mnie - wybaczcie sformułowanie - naczyniem na spermę, nie znają się na
żartach, wszystko traktują serio, wszystko widzą przez pryzmat uczuć, łez i
szlochów.
Można je kochać, ale przyjaźnić się z nimi - nie ma mowy!
Obserwuj wątek
    • agatka_to_ja Re: Trochę o przyjaźni... 08.08.07, 22:32
      a ty przepraszam kim jestes?
      facetem? czy kobieta?



      znasz wszystkie kobiety na swiecie? nie!
      to nie wsadzaj wszystkich do jednego wora...

      i sam(a) jestes naczyniem na sperme chamie!
    • gwiazdka_na_niebie Re: Trochę o przyjaźni... 08.08.07, 22:59
      Można ci jedynie współczuć, że tak mało wiesz o przyjaźni...
      • pupciulka Re: Trochę o przyjaźni... 09.08.07, 15:34
        gwiazdka_na_niebie napisała:

        > Można ci jedynie współczuć, że tak mało wiesz o przyjaźni...



        i o kobietach...
    • elamodela Re: Trochę o przyjaźni... 08.08.07, 23:27
      Yyyy.. rozumiem, ze to ostatnie zdanie, ze mozna je kochac, ale nie
      sie z nimi przyjaznic, to mial byc komplement?? o_O Troche nie
      wyszlo..
    • Gość: xyz [...] IP: *.chello.pl 08.08.07, 23:34
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • ishe Re: Trochę o przyjaźni... 09.08.07, 01:05
      no comment
    • czekolada88 Re: Trochę o przyjaźni... 09.08.07, 01:18
      palka-zapalka napisał:

      > Przyjaźń owszem, ale tylko między mężczyznami. Faceci potrafią być
      bardziej
      > bezinteresowni niż dziewczyny. Są dyskretni, można na nich
      polegać, mają siłę
      > przejść do porządku dziennego nad pierdołami, potrafią pogodzić
      się z
      > przeciwnościami losu i w ogóle: facet to facet!

      Chyba to sobie wytatuuje.... na dupie.

      Kobiet nie cierpię. Są dla
      > mnie - wybaczcie sformułowanie - naczyniem na spermę,

      Jak ładnie o Nas mówisz... aż łezka mi się w oku zakręciła.

      Chroń mnie Panie Boże przed chorobami, pożarami, powodziami i
      facetami takimi jak Pałka-Zapałka.
    • czekolada88 Re: Trochę o przyjaźni... 09.08.07, 01:48
      No pałke to on rzeczywiście ma tylko w forumowym loginie
      • dobrotka06 Re: Trochę o przyjaźni... 09.08.07, 11:47
        No cóż. Biedna zakompleksiona istota, której nic się nie podoba. Idz
        do lekarza dziecko. Podobno mają tam takie chemiczne, różowe okulary
        na receptę....
        • czekolada88 Re: Trochę o przyjaźni... 09.08.07, 12:21
          dobrotka06 napisała:

          > No cóż. Biedna zakompleksiona istota,

          hahahahahahahahahahahahahaaha... Sfrustrowana co prawda nie jestem,
          a Tobie i tak udało się poprawić mi humor... brawo!!;]

          > której nic się nie podoba.

          Mi się podoba wszystko oprócz tego jak mnie (i Ciebie również)
          nazywa się "pojemnikiem na spermę". Lubisz jak się tak o Tobie mówi?
          Proszę bardzo, czytaj sobie opis Pałki-Zapałki do woli, baa....
          wydrukój go sobie i przyklej na czole- ale nie wmawiaj mi i innym,
          że przez to że mi się to nie podoba jestem... jak Ty to ujęłaś-
          "sfrustrowana".

          Idz
          > do lekarza dziecko.

          hehe, aż się kawą oblałam przez Ciebie;)

          > Podobno mają tam takie chemiczne, różowe okulary
          > na receptę....

          Troszczysz się o mnie... jakie to słodkie;)

          Sprostuje jedną rzecz zanim z przejęcia pojdzie Ci krew z nosa. Moja
          druga wypowiedz była odpowiedzią na komentarz jednego z tutejszych
          Forumowiczów (wypowiedz ta zostala usunieta ma sie rozumiec), teraz
          jest wyrwana z kontekstu. Więc teraz sie uspokuj i głęboko
          oddychaj...
    • summerlove Re: Trochę o przyjaźni... 09.08.07, 19:38
      A skąd możesz wiedzieć czy kobiety to pojemniczki na spermę skoro
      nigdy nie miałeś okazji sprawdzić??
    • aniiatka Re: Trochę o przyjaźni... 09.08.07, 19:47
      "Są dyskretni, można na nich polegać, mają siłę przejść do porządku dziennego
      nad pierdołami, kobiety nie znają się na żartach, wszystko traktują serio,
      wszystko widzą przez pryzmat uczuć, łez i szlochów" - ja sie z tym zgadzam, ale
      coz moze jeszcze nie trafilam na równą babe, którą mogłabym nazwać przyjacielem :D
    • ewelkaw Re: Trochę o przyjaźni... 13.08.07, 16:20
      padłam:P szczególnie po tym zdaniu - > Można je kochać, ale
      przyjaźnić się z nimi - nie ma mowy!

    • afganka72 Re: Trochę o przyjaźni... 14.08.07, 08:00
      Wszyscy mężczyźni są tacy sami. Mają tylko inne twarze, żeby ich można było
      rozróżnić. (Marylin Monroe)

      Ilu mężczyzn potrzeba, by wkręcić żarówkę? Pięciu. Jednego, żeby wkręcił, i
      czterech, żeby słuchali, jak się tym chwali.

      Dlaczego mężczyźni lubią inteligentne kobiety? Przeciwieństwa się przyciągają.

      Definicja mężczyzny: Układ życia do podtrzymywania penisa.

      Dlaczego mężczyźni są jak reklamy w tv? Bo ani jedno słowo z tego, co mówią, nie
      jest prawdziwe.


      PS. Tylko prawdziwy przyjaciel powie ci prawdę. Miłego dnia, skarbie.
    • Gość: Maja No to serdeczne wyraz wspólczucia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.07, 15:25
      Nie wiem jakiej tam ty płci jesteś że nazywasz kobietę "naczyniem na.." może
      sama nim jesteś. Puknij się w pusty łeb za przeproszeniem. Skoro tak postrzegasz
      ludzi to nic dziwnego że nie masz przyjaciól, i nie bedziesz miała/miał. Ja mam
      przyjaciólki kobiety i sa to wspaniałe przyjaciólki, od lat mogę na nie liczyć.
      Z facetami się nie da przyjaźnić bo oni zawsze chcą czegoś więcej. Przyjaźń z
      facetem nie istnieje, zawsze to jest albo coś mniej czyli zwykłe luźne
      koleżeństwo albo coś więcej.
      A ty masz jakieś straszne kompleksy.
    • Gość: facet z m2:) hmmm.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.07, 17:18
      coś w tym jest a w szczególności w drugiej części wypowiedzi autora tego wątku
    • nietykalna123 Re: Trochę o przyjaźni... 15.08.07, 15:42
      > Kobiet nie cierpię. Są dla
      > mnie - wybaczcie sformułowanie - naczyniem na spermę,

      Tylko kompletnie puste "naczynie" może tak określić kobietę.
      Bleee...
      Zastanów się, jakby wyglądał świat bez kobiet, a potem pisz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka