aaagnieszka20
11.08.07, 12:04
Ja gdy jest tak duszno, jak dzisiaj, praktycznie nie nadaję się do życia. Cały
czas jestem zlana potem. Wystarczy, że umyje naczynia albo odkurzę pokój, i
już leci ze mnie jak z siedmiu kranów, dosłownie pot zalewa mi oczy i spływa
aż do czubka nosa :/ nie wiem, czy to jest normalne, ale ja się tak męczę
zawsze, gdy jest te 25 stopni, o 30 już nie wspomnę. Jak dla mnie optimum to
15-19 stopni, wtedy tak ze mnie "nie leci". Uff... :/