jak rozkręcic faceta w łóżku?

17.08.07, 16:33
Miałam trochę inne doświadczenia łóżkowe w przeszłóści niż on.
Gdy minęło pierwsze zakochanie okazało się, że coś nie teges. Ja
oczekuję szeleństw jakie kiedyś miałam a jego łaskocze jak go
gdzieniegdzie pieszczę...
Nie przeszło by mie przez myśl nawet zaproponowac mu analny seks...
A chciałą bym.
Próbowałam go rozpalic pieszczotami - cały czas jest tak samo :(

Pomóżcie mi. Ten facet jest jóż moim mężem. Nie chcę go stracic. Nie
chcę, żeby nasz związek rozpadł się z powodów łóżkowych... Ja
przywiązuje do tego dużą wartośc. On mniejszą... Dla mnie to prawie
koniec świata!
Mam nadzieję, że uda mi się wykrzesac ukryty w nim potencjał. Jak?

Jakieś pomysły?
    • czekolada88 Re: jak rozkręcic faceta w łóżku? 18.08.07, 01:56
      dorak8 napisała:

      > Nie przeszło by mie przez myśl nawet zaproponowac mu analny
      seks...
      > A chciałą bym.

      Grunt to poprawna ortografia:|
      • Gość: no Re: jak rozkręcic faceta w łóżku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.07, 09:50
        moze to pisze dziewczyna -obcokrajowiec...
    • Gość: facet z m2:) Re: jak rozkręcic faceta w łóżku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.07, 16:23
      bierzesz goscia kładziesz na łóżku, przynosisz z garażu zestaw kluczy i rozkręcasz;)

      Ps. weź szrubokręty
    • Gość: golas Re: jak rozkręcic faceta w łóżku? IP: *.chello.pl 19.08.07, 16:22
      Loders to podstawa
    • Gość: Maja A widziały gały co brały? n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.07, 19:28
    • ehlanna Re: jak rozkręcic faceta w łóżku? 19.08.07, 19:36
      nie wiem czy to dobrze czy źle, że ten facet jest "JÓŻ" Twoim mężem... Naprawdę
      nie wiem...
    • kotek_vel_lol2 Re: jak rozkręcic faceta w łóżku? 21.08.07, 01:23
      to po co wychodzilas za niego za maz nie sprawdzajac go w loku skoro to dla
      Ciebie takie wazne?
      moze lepiej z nim pogadaj...
      to napewno niczego nie pogorszy a moze sie cos wyjasni...
    • lanser_krakowski Pokaż mu się "inaczej" 21.08.07, 13:21
      Próbowałaś "standardów? Fajna bielizna, etc. My, samce, jesteśmy wzrokowcami ;)
      Mnie np. niesamowicie jarają samonośne pończoszki, najlepiej w cielistym
      kolorze... Do tego szpileczki... Sznyt biurowy ;) Kiedy kobieta kładzie mi na
      ramiona ubrane w nie nóżki, albo koronką pociera i ściska policzki... Mmm,
      rozmarzyłem się, a tu trzeba wracać do pracy ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja