Gość: m. Minimum obiektywnej wiedzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.07, 21:51 ciekawe, bo np. z innych źródeł, w których wyrażano podobne poglądy na homoseksualizm podawano np. inny odsetek takich osób w społeczeństwie. nie bardzo wiem czemu (jak twierdzi się w artykule dla ponad 5% społeczeństwa) konstruktywne ma być wchodzenie dobrowolne w związki, w których nie ma najmniejszych szans mieć dzieci. a co do obiektywnej wiedzy - nie znam autora, to niby czemu mam wierzyć bez dowodów czy choćby podania źródeł? następny napisze co innego i jemu wierzyć? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: les dziekuje GW IP: 200.243.92.* 22.08.07, 22:16 Dziekuje GW,ze stara sie walczyc z homofobia.ale niestety - glupoty nie da sie wyplenic calkowicie. Mam tylko nadzieje, ze ktos po przeczytaniu tego artykulu troszke chociaz sie zastanowi nad tym wszystkim i wyciagnie wlasne wnioski. pozdrawiam homofobow, bo bez was moje zycie bylo by nudne moja dziewwczyna tez wam przesyla pozdrowienia. i dziecko z ktorym jest w ciazy tez :) Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: dziekuje GW 23.08.07, 08:23 Gość portalu: les napisał(a): > moja dziewwczyna tez wam przesyla pozdrowienia. i dziecko z ktorym jest w ciazy > tez :) Obie jesteście wstrętnymi egoistkami, które chcą mieć swoją "zabawkę" Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem_73 Re: dziekuje GW 23.08.07, 09:05 Domyślam się, że je znasz? No bo chyba nie ferowałbyś takich opinii o osobach na podstawie własnych przekonań, przesądów i uprzedzeń? Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: dziekuje GW 23.08.07, 10:59 nikodem_73 napisał: > Domyślam się, że je znasz? No bo chyba nie ferowałbyś takich opinii o osobach n > a > podstawie własnych przekonań, przesądów i uprzedzeń? Feruję opinię na podst. tego ,co napisała. Skoro lesba daje się zapłodnić facetowi, aby jej dziecko było skazane na brak ojca i "dwie mamusie" - to tak trzeba to nazwać... Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: dziekuje GW 23.08.07, 13:55 mg2005 napisał: > Feruję opinię na podst. tego ,co napisała. > Skoro lesba daje się zapłodnić facetowi, aby jej dziecko było skazane > na brak ojca i "dwie mamusie" - to tak trzeba to nazwać... Nie, nie trzeba i nawet nie należy. Ale ty nie chcesz tego zrozumieć bądź nie potrafisz. Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: dziekuje GW 24.08.07, 09:01 unhappy napisał: > ty nie chcesz tego zrozumieć Ależ dobrze rozumiem - i dlatego tak nazywam. Chcą za wszelką cenę zrealizować swój instynkt macieżyński - nawet kosztem dziecka... To kolejny przykład, że homoseksualizm jest dewiacją... Odpowiedz Link Zgłoś
profanum_vulgus jakie 6-8%? kto pisał ten artykuł? 22.08.07, 22:24 najnowsze badania wskazują, że w społeczeństwie odsetek homoseksualistów to 2-4%. co za ignorant pisał ten artykuł. a najśmieszniejsze jest to, że w tym samym zdaniu w którym kłamie o procentowym udziale psychopatolii w społeczeństwie używa terminu "nauka". Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: jakie 6-8%? kto pisał ten artykuł? 23.08.07, 01:58 profanum_vulgus napisał: > najnowsze badania wskazują [...] zacytuj publikację naukową (tytuł, wydanie, numery stron), z której zaczerpnąłeś swoje "rewelacje", mądralo Odpowiedz Link Zgłoś
profanum_vulgus Re: jakie 6-8%? kto pisał ten artykuł? 23.08.07, 13:36 Jennifer Terry, An American Obsession: Science, medicine, and homosexuality in modern society, Chicago, 1999 Co do strony to przeczytaj sobie całą książkę: books.google.com/books?id=bbfDzV31evkC&pg=PP1&dq=Jennifer+Terry,+An+American+Obsession:+Science,+Medicine,+and+Homosexuality+in+Modern+Society,&sig=45IVNz5yZwvf32lFXJsm1X9guvo#PPR7,M1 Będzie to z pożytkiem dla ciebie. Zwłaszcza, że książka nie zanudza tylko ściśle naukową terminologią, ale zajmuję się również aspektem kulturowym. A co do najnowszych badań to zajrzyj w tej książce do bogatej bibliografii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakus Znów wmawianie ludziom jakoby pederaści to nie IP: *.kolornet.pl 22.08.07, 22:27 zboczeńcy. Tak samo jak inne zboczenia. Dopiero w ostatnich latach lobby homoseksualne próbuje zmusić normalną większość prawnie aby akceptowała ich zboczone praktyki. Odpowiedz Link Zgłoś
zbychus1 co mnie smieszy w tym artykule to 22.08.07, 22:27 temat "Miniumum obiektywnej wiedzy" po pierwsze to nie wiedza, bo wiedza z granicy psychologi to teoria. Po drugie nie obiektywna, bo obiektywna to taka, ktora jest posrodku sporu, a punkty zaprezentowane przez autora stoja po stronie politycznej poprawnosci a nie obiektywizmu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Menschenfresser Minimum obiektywnej wiedzy IP: *.proxy.aol.com 22.08.07, 22:30 6-8 procent ???!!! Co za bzdury! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Thin Re: Minimum obiektywnej wiedzy IP: *.chello.pl 22.08.07, 22:43 Wolnoć Tomku w swoim Domku. Rozumiem szalejącą niechęć na forum, bo żyjemy w Polsce ( u nas to przecież codzienność ) ale chyba trzeba dostrzec fakt, że propagowanie przez setki lat, biologicznie uzasadnionego modelu heteroseksualnego, nie przestanie istnieć w naszej świadomości w ciągu dwóch dekad. Czas pokaże jak mają się uwarunkowania genetyczne na przewagę homo lub heteroseksualizmu, a także jaki będzie to miało wpływ na wychowywane przez takie pary dzieci. Aczkolwiek przy całym szacunku jakim darzę sferę prywatności człowieka moja świadomość nie pozwala mi zaakceptować faktu wychowywania dziecka przez parę homoseksualną. Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem123 Re: Minimum obiektywnej wiedzy 22.08.07, 23:18 Gość portalu: Thin napisał(a): > Wolnoć Tomku w swoim Domku. Rozumiem szalejącą niechęć na forum, bo żyjemy w > Polsce ( u nas to przecież codzienność ) ale chyba trzeba dostrzec fakt, że > propagowanie przez setki lat, biologicznie uzasadnionego modelu > heteroseksualnego, nie przestanie istnieć w naszej świadomości w ciągu dwóch dekad. Chłopie, zrozum! Tu nikt niczego nie propaguje! Nikt nie mówi, że bycie pedałem jest cool, więc i tym nim zostań! A właśnie, czy dałoby się Ciebie przerobić na pedała? Tu się mówi tylko, że są osoby homoseksualne. Osoby, które swoim istnieniem nie robią nikomu krzywdy. Osoby. które od tego państwa oczekują jedynie ochrony prawnej. >Czas pokaże jak mają się uwarunkowania genetyczne na przewagę homo lub > heteroseksualizmu, a także jaki będzie to miało wpływ na wychowywane przez taki > e > pary dzieci. Chłopie, co Ty bredzisz? Jakie przewagi homo nad hetero? Wpływ par lesbijskich i gejowskich na wychowywanie dzieci zostało już udowodnione: Francja, Belgia. > Aczkolwiek przy całym szacunku jakim darzę sferę prywatności > człowieka moja świadomość nie pozwala mi zaakceptować faktu > wychowywania dzieck a przez parę homoseksualną. Rozumiem to, bo stereotyp, że pedał i lesba to są ludzie z marginesu w polskim społeczeństwie jest mocno żywy. Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem_73 Re: Minimum obiektywnej wiedzy 23.08.07, 00:06 Zaintrygowało mnie jedno. Jakiej-ż to ochrony prawnej oczekują homoseksualiści? Bo coś mi tu zaczyna zalatywać feminizmem i punktami "za pochodzenie" na studiach. Osobiście uważam (jako zadeklarowany homofob), że homoseksualiści nie powinni mieć żadnych specjalnych praw. Właśnie w ramach propagowania ich normalności. Co więcej - uważam, że słowo "homoseksualny" i "heteroseksualny" nie powinno występować w kodeksach karnym, cywilnym, ani nawet handlowym. Łamane prawa homoseksualistów są prawami OBYWATELI. A państwa nie powinno interesować z kim obywatel sobie borsuczy po nocach (o ile robi to z osobą pełnoletnią - czyli innym obywatelem). Jeśli o mnie chodzi to geje mogą sobie urządzać parady nawet codziennie - byle w godzinach 6-22. A! I nie będą protestować gdy INNEGO DNIA zbierze się tłum skandujący "homosie to zboczeńce". Osobiście obie takie demonstracje traktowałbym z równą powagą jak przemarsz praworęcznych w poniedziałki kontra parada mańkutów we wtorki. Wszelkie "specprawa" to zaczątek nowej segregacji i ukrywanej (bądź i nie) wrogości. To samo tyczy politpoprawności. Jeśli zechcę nazwać homoseksualistę "ciotą", Żyda "gudłajem", a murzyna "czarnuchem", to wystawiam sobie tymi słowami opinię. No sorki - nie oszukujmy się politpoprawność to szczyt obłudy i hipokryzji współczesnej cywilizacji. Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: Minimum obiektywnej wiedzy 23.08.07, 01:01 nikodem_73 napisał: > Zaintrygowało mnie jedno. Jakiej-ż to ochrony prawnej oczekują homoseksualiści? > Bo coś mi tu zaczyna zalatywać feminizmem i punktami "za pochodzenie" na studia > ch. I byłoby to skrajnie głupie. Akcja afirmatywna w stanach obróciła się przeciwko afirmowanym. > "ciotą", Żyda "gudłajem", a murzyna "czarnuchem", to wystawiam sobie tymi > słowami opinię. No sorki - nie oszukujmy się politpoprawność to szczyt obłudy i > hipokryzji współczesnej cywilizacji. 100% racji! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Te 6-8 procent to wartość mocno zawyżona. IP: *.net.autocom.pl 22.08.07, 22:39 Jest ona lansowana przez lobby homosiów, a tak naprwdę połowa z rego procentu to "homoseksualizm wyuczony", tzn wynikajacy ze skrzywień wychowawczych lub też po prostu z podążania za modą. A poza tym, te potrzeby uczuciowe homoseksualistów sa też mocno wydumane. Dominuje tzw. sex, byle wiecej byle prędzej, chyba szczególnie wsród tej grupy homosiów z wychowania. No i przecież zasadniczo brak potomstwa wpływa na taki styl zycia. Wpływa to również na atrakcyjność homosiów dla hamdlu i usług, szczególnie w zakresie towarów i usług zbytku: nie mają potrzeby wydawać forsy na wychowanie dzieci. A zapewniam wszelkich tzw. singlki, czyli po prostu starych kawalerów i stare panny, ze koszty wychowania dzieci to są koszty znaczace dla tzw, poziomu zycia. A przy okazji, ciekawe jest, że we wszelkiego rodzaju wydawnictwa dla homosiów, portale, i fora pełne są reklam środków przeciw HIV i AIDS oraz reklam ośrodków lecznictwa i opieki nad zarazonymi i chorymi. Tu homosiowska propaganda nie jest w stanie ukryć faktu o szczególnym zagrożeniu tego srodowiska ta plaga XX wieku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawek [...] IP: *.chello.pl 22.08.07, 22:53 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem123 Re: Te 6-8 procent to wartość mocno zawyżona. 22.08.07, 23:01 > Jest ona lansowana przez lobby homosiów, a tak naprwdę połowa z rego procentu to > "homoseksualizm wyuczony", tzn wynikajacy ze skrzywień wychowawczych lub też po > prostu z podążania za modą. W podążaniu za modą homoseksualiści dawali się gazować w obozach hitlerowskich za to, ze są homoseksualistami. Ciekawa teza. Ale chyba głupia. > Wpływa to również na atrakcyjność homosiów dla hamdlu i usług, szczególnie w zakresie towarów i usług zbytku: nie mają > potrzeby wydawać forsy na wychowanie dzieci. Atrakcyjność rodzin wielodzietnych dla handlu i usług też jest ogromna. Międzynarodowy koncern Procter & Gamble żyje w Polsce ze sprzedaży Pmpersów. Odpowiedz Link Zgłoś
tomxp Re: Te 6-8 procent to wartość mocno zawyżona. 22.08.07, 23:07 dyskusja wzgledem tego czy to jest 2% czy moze 4 , 8% przypomina mi dyskusje z dawnych czasow pod tytulem ile diablow miesci sie na czobku szpilki. dyskusja szczegolnie otwarta na rozne podejscia do problemu. niewidzialnosc diablow nikomu nie przeszkadzala. Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem123 Re: Te 6-8 procent to wartość mocno zawyżona. 22.08.07, 23:24 Problem w tym, że świadomość o tym, że istnieją geje i lesbijki niektórym przeszkadza. Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: Te 6-8 procent to wartość mocno zawyżona. 23.08.07, 00:50 Gość portalu: Marek napisał(a): > Jest ona lansowana przez lobby homosiów, a tak naprwdę połowa z rego procentu t > o > "homoseksualizm wyuczony", tzn wynikajacy ze skrzywień wychowawczych lub też po > prostu z podążania za modą. Och ty nasz specjalisto od homoseksualizmu. Potrzebujesz, żeby twoja homofobia miała racjonalną podbudowę? NIe da się nawet jak wyprodukujesz 5 razy tyle bzdur. Fobie przeważnie są irracjonalne i musisz z tym żyć. > A poza tym, te potrzeby uczuciowe homoseksualistów > sa też mocno wydumane. Dominuje tzw. sex, byle wiecej byle prędzej, chyba > szczególnie wsród tej grupy homosiów z wychowania. No i przecież zasadniczo bra > k > potomstwa wpływa na taki styl zycia. Kolejna porcja pseudowiedzy prosto z podręcznika małego homofoba :D > Tu homosiowska propaganda nie jest w stanie ukryć faktu o > szczególnym zagrożeniu tego srodowiska ta plaga XX wieku. Plaga XX wieku to tacy kolesie jak ty. Nic nie wie ale obnosi się jak EKSPERT, który jest mądrzejszy od ludzi, którzy latami badali jakieś zagadnienie. Tylko, jak wzorowy paranoik IGNORUJE fakty, pomija je jako niebezpieczne dla jego paranoi. Czy homofobia może mieć coś wspólnego z paranoją :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z1234567 na przyklad - normalna pedalska misja kosmiczna... IP: *.chello.pl 22.08.07, 23:28 wyobrazmy sobie: NORMALNA misje kosmiczna, wyslana w celu zbudowania cywilizacji na przyklad na marsie przez szacunek dla NORMALNOSCI spoleczenstwo ziemskie postanowilo wyslac zaloge zlozona z samych homoseksualistow NORMANIE polecieli i ... udowodnili jacy sa NORMALNI... Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem123 Re: na przyklad - normalna pedalska misja kosmicz 22.08.07, 23:37 A teraz wyobraźmy sobie, że na taką misję polecieliby sami heterosksualiści. Płci męskiej oczywiście - zgodnie z Twoim myśleniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z1234567 Re: na przyklad - normalna pedalska misja kosmicz IP: *.chello.pl 22.08.07, 23:51 oczywiscie wymra po pierwszym pokoleniu tak jak komoseksualisci zatem pytanie: "czy to jest NORMALNE zachowanie jakiegokolwiek gatunku?" a jesli poleca geje i lesbijki to co bedzie normalne? przenoszenie spermy przy pomocy termosu?!? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z1234567 Re: na przyklad - normalna pedalska misja kosmicz IP: *.chello.pl 22.08.07, 23:53 i jeszcze jedno: jesli homoseksualizm jest uwarunkowany genetycznie, to jak sa te geny przekazywane z pokolenia na pokolenie? skoro dwoch homoseksualistow plci dowolnej dziecka miec nie moze? (i nie moze tych genow przekazac) Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: na przyklad - normalna pedalska misja kosmicz 23.08.07, 00:37 Gość portalu: z1234567 napisał(a): > i jeszcze jedno: > jesli homoseksualizm jest uwarunkowany genetycznie, > to jak sa te geny przekazywane z pokolenia na pokolenie? > skoro dwoch homoseksualistow plci dowolnej dziecka miec nie moze? > (i nie moze tych genow przekazac) Weź korepetycje u jakiegoś hetero (bo przy geju nie mógłbyś się skoncentrować) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z1234567 Re: na przyklad - normalna pedalska misja kosmicz IP: *.chello.pl 23.08.07, 01:14 >> i jeszcze jedno: >> jesli homoseksualizm jest uwarunkowany genetycznie, >> to jak sa te geny przekazywane z pokolenia na pokolenie? >> skoro dwoch homoseksualistow plci dowolnej dziecka miec nie moze? >> (i nie moze tych genow przekazac) > >Weź korepetycje u jakiegoś hetero (bo przy geju nie mógłbyś się >skoncentrować) zapomnialem ze to wyborcza jest, i poziom dyskusji "wyksztalciuchowy"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ms Łapię się za głowę... IP: 83.168.126.* 23.08.07, 01:01 Czytam Wasze opinie i niekiedy niedowierzam. Najbardziej niepokojące jest to, że wielu chce innym wyznaczać życiową drogę. Czy możecie zrozumieć, że świat i ludzie są różni. Że pomiędzy białym a czarnym są także inne kolory. Odzywa się w wielu głos - masz żyć tak jak ja, według mojego, jedynego słusznego światopogądu. Czy nie jesteście w stanie zrozumieć, że każdy ma prawo do swojego życia? I niezależnie od tego, czy sam coś wybierze, czy natura zrobi to za niego, to ma niezaprzeczalne prawo do tego. Oczywiście z jednym ograniczeniem - w granicach prawa. Mówicie, że widok całujących się panów doprowadza Was wręcz do wymiotów. A ilu takich widzieliście? Spotykacie ich na każdym skrzyżowaniu? Jak komuś to przeszkadza, to niech odwróci wzrok. Ktoś mógłby powiedzieć, że przeszkadzają mu procesje organizowane rokrocznie na Boże Ciało. Przecież to blokuje całe miasto! Ogranicza moją swobodę! Jestem ateistą/żydem/muzułmaninem/buddystą i to obraża moje uczucia! - tak mniej więcej brzmi retoryka niektórych forumowiczów. Chciałbym powiedzieć jeszcze o jednej kwestii. Braku empatii. Czy kiedykolwiek staraliście się zrozumieć homoseksualistę? Sądzicie, że odkrycie u siebie tej, nazwijmy to, "inności" jest łatwe i przyjemne? To tak, jakby być jedynym białym człowiekiem w murzyńskiej wiosce - może porównanie trywialne, ale mniej więcej obrazuje problem. Zrozumcie, że to jest bardzo trudne i nikomu, największemu wrogowi, nie życzyłbym tego, co zdecydowana większość homoseksualistów przeżywa. Na koniec, chyba wielu z Was przydałoby się przyswojenie cytatu z Bolesława Prusa: "Pozwólmy ludziom być szczęśliwymi według ich własnego uznania". Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: Łapię się za głowę... 23.08.07, 01:57 Gość portalu: ms napisał(a): Wszystko racja ale musisz wziąć jedną, bardzo ważną poprawkę. Tutaj jest anonimowe forum internetowe. Można tutaj prezentować zachowania na które nie pozwolono by sobie w świecie rzeczywitym - chyba, że we wszechpolskich bojówkach. W życiu prawdziwym tak jak piszesz, ten temat nie istnieje - jest tysiąc ważniejszych spraw a gnębieni homoseksualiści muszą się gdzieś tam, na uboczu i po cichu zmagać z uprzedzeniami. Bo jeśli ktoś tryska jadem tutaj to w rzeczywistości jest chyba elementem właśnie tego wrogiego homoseksualistom środowiska. Elementem presji - nie agresji. Tatusiem, który wyrzekł się syna homoseksualisty. Pracodawcą, który zwolnił geja z pracy bo od chwili kiedy się dowiedział o jego odmiennych preferencjach nie potrafił już z nim pracować. Kolegą czy koleżanką, którzy nie potrafili znieść myśli, że on "robi TO z facetem!". Dlatego na przykład uważam, że gejowskie parady i wszystkie hece, które geje organizują doprowadzają do radykalizacji postaw i _paradoksalnie_ uważam, że to dobrze bo dzięki temu temat nie zostaje zamieciony pod dywan. No bo tak geje gdzieś tam są, wstrętne to i obleśne ale ja ich nie widuję i niech sobie żyją. No to masz jeden z drugim paradę, żebyś na własne oczęta zobaczył - są tutaj i masz dwie opcje: znienawidzić ich do końca i żyć w śmieszności albo zaakceptować. Po prostu. Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem_73 Re: Łapię się za głowę... 23.08.07, 09:28 Wypowiem się jako homofob. 1. Dla części z nas widok całujących się facetów jest naprawdę obrzydliwy. I to nie mówię o obejmowaniu się i całusach w stylu arabsko-perskim. Mówię o regularnej wymianie płynów ustrojowych ;) Np. dla mnie pozostaje zagadką dlaczego kobiety w ogóle chcą całować się z facetami :) 2. Części z nas jest KOMPLETNIE obojętne z kim i co robicie, a agresja jest wynikiem wytykania (nawet nieistniejących) uprzedzeń. No bo do ciężkiej cholery - dlaczego ktoś się mnie czepia jeśli nigdy, żadnemu homosiowi nic złego nie zrobiłem? 3. Geje mylą tolerancję z akceptacją. Mówią o tolerancji a wymagają akceptacji. Sam toleruję homoseksualistów w swoim otoczeniu. Toleruję, ale to oznacza, że nie pójdę z żadnym z nich na piwo do knajpy dla gejów, nie będę się przyglądał jak sobie okazują uczucia i nie przyłączę się do dyskusji o np. rodzajach lubrykantów. I nie jest to objaw dyskryminacji - po prostu NIE AKCEPTUJĘ tego rodzaju zachowań. Nie zabraniam im ich, ale nie chcę być ich częścią. I teraz najlepsze - MAM DO TEGO PRAWO. Na tej samej zasadzie nie akceptuję związku pomiędzy 60latkiem a 20latką. Proste? Podsumowując - a żyjcie sobie jak chcecie, ale nie każcie mi tego lubić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wanda Re: Łapię się za głowę... IP: *.adsl.inetia.pl 23.08.07, 10:08 jeżeli, Chłopie, kochasz mężczyznę, to czy musisz się z nim całować na skrzyżowaniu? Homosoksualiści są drobnym procentem w społeczeństwie, więc ich zachowania mogą być szokujące. Na dodatek mają szczególny wymiar w temacie: wychowanie młodzieży. I niestety nie powinny być wzorcem. Intymność życia nie do końca da się porównać z praktykami religijnymi. Widzisz, całowanie chłopaka z dziewczyną może nie razi, bo mieści się w jakiś normach, ale też kończy się akceptacja, gdy staje się w publicznym miejscu wyuzdany czy prowadzi do dalszych ruchów gry erotycznej. Myślę, że jeżeli homoseksualiści nie byliby wyzywający, to szybciej zostaliby zaakceptowani przez społeczeństwo. Gdyby np. na mojej klatce zamieszkała para męska, to może byśmy musieli się do niej przyzwyczaić, ale po jakimś czasie obowiązywałyby wobec nich te same kryteria oceny, co do innych ludzi wokół. Natomiast jeżeli obściskiwaliby się na klatce schodowej, to nie tylko nie wzbudziliby sympatii, ale wręcz utrwalaliby zły obraz Homoseksualizmu. Możesz więc dopowiedzieć sobie, jak mogą być odbierane Wasze manifestacje. No cóż, jak we wszystkim potrzebna KULTURA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ms Re: Łapię się za głowę... IP: 83.168.126.* 23.08.07, 11:12 W odpowiedzi na post Wandy: 1. Nigdy z nikim nie całowałem się w miejscu publicznym (chyba, że buziak z przyjaciółką nazwać obscenicznym lizaniem się). Nie widziałem też całującej się pary homoseksualnej na ulicy. 2. Co masz na myśli mówiąc, ze homoseksualiści są "wyuzdani"? Bo jeśli wygląd - to nawet nie wiesz ilu gejów nie jesteś w stanie rozpoznać (bo wyglądają jak niczym niewyróżniający się heteroseksualiści) i ilu heteroseksualistów wygląda tak, jak wielu wyobraża sobie homoseksualistów. 3. Mówisz o wychowaniu młodzieży. Możesz mi wyjaśnić, jak kilka procent społeczeństwa może wpływać na rozwój młodych ludzi? Nie wiem ile masz lat, czy masz dzieci, ale chyba nie jesteś dobrze zaznajomiona ze środowiskiem młodzieży. Dziś dla wielu wzorcami są gwiazdy z telewizji i to właśnie do nich część młodzieży się upodobnia. A to, jak wielu młodych ludzi jest zdeprawowanych, mogą świadczyć doniesienia medialne. Zabicie kolegi, gwałt na koleżance, pobicie spotkanego chłopaka - można by wymieniać długo. I co, na te zachowania wpływ mieli całujący się na ulicy homoseksualiści? 4. Nie sądzę, że gdyby w Twoim bloku zamieszkała para homoseksualistów, to obściskiwała się na klatce schodowej - robiliby to raczej w swoich czterech ścianach. 5. Mam mieszane uczucia co do parad - nigdy w takowej nie uczestniczyłem. Pozwala na to prawo, bo jest to jeden z filarów wolności obywatelskiej. I niech desperaci nie piszą, że zaraz pedofile będą maszerować ulicami miast - jeden mały szczegół, otóż pedofilia jest karalna. Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: Łapię się za głowę... 23.08.07, 14:28 Gość portalu: Wanda napisał(a): > jeżeli, Chłopie, kochasz mężczyznę, to czy musisz się z nim całować > na skrzyżowaniu? Jeżeli ma ochotę to czemu nie? > Homosoksualiści są drobnym procentem w > społeczeństwie, więc ich zachowania mogą być szokujące. To jest problem tych, którym to przeszkadza a nie homoseksualistów. > Na dodatek > mają szczególny wymiar w temacie: wychowanie młodzieży. I niestety > nie powinny być wzorcem. Wzorcem CZEGO? Homoseksualista spokojnie mógłby być wzorcem dla moich dzieci bo kwestia seksualnej orientacji to tylko drobny fragment całości człowieka. > Intymność życia nie do końca da się > porównać z praktykami religijnymi. Widzisz, całowanie chłopaka z > dziewczyną może nie razi, bo mieści się w jakiś normach, ale też > kończy się akceptacja, gdy staje się w publicznym miejscu wyuzdany > czy prowadzi do dalszych ruchów gry erotycznej. Czyli hetero wolno publicznie twoim zdaniem więcej. Głupie to dosyć :D > Myślę, że jeżeli homoseksualiści nie byliby wyzywający, to szybciej > zostaliby zaakceptowani przez społeczeństwo. Akceptacja homoseksualistów to zadanie społeczeństwa a nie homoseksualistów. > Gdyby np. na mojej > klatce zamieszkała para męska, to może byśmy musieli się do niej > przyzwyczaić, ale po jakimś czasie obowiązywałyby wobec nich te same > kryteria oceny, co do innych ludzi wokół. Natomiast jeżeli > obściskiwaliby się na klatce schodowej, to nie tylko nie wzbudziliby > sympatii, ale wręcz utrwalaliby zły obraz Homoseksualizmu. To wasz problem, nie ich. > Możesz > więc dopowiedzieć sobie, jak mogą być odbierane Wasze manifestacje. > No cóż, jak we wszystkim potrzebna KULTURA. Dokładnie TAK. I kultura wymaga, żeby nie różnicować naszego odnoszenia się do innych na podstawie ich orientacji. I trzeba nad ta swoją kulturą pracować. Ty jeszcze trochę pracy masz przed sobą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gb Minimum obiektywnej wiedzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.07, 02:24 "lesbijkami nauka mało się interesuje i są tylko nieliczne badania" peeeeeeewnie, po co wogóle sie nami przejmowac ;) :[ :/ :? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realista Pederasci zawsze byli i beda, co tu sie zastanawia IP: *.nyc.res.rr.com 23.08.07, 03:34 Nie rozumiem tego calego zgielku wobec homoseksualizmu. Jestem hetero. Jako mlodzik swiezo przybyly do NY, nabijalem sie z nich. Dzisiaj, tez mnie to troche rozsmieszaja, ale co mnie tak naprawde obchodzi kto z kim spi, albo kto kogo kocha itd? Tutaj jest chyba jedna z najwiekszych parad homoseksulistow na swiecie. Nigdy nie bylem i nic mnie to nie obchodzi. W klubach geje maja swoje zamkniete imprezy, i wcale mi to nie przeszadza ze na innym pietrze bawia sie cioty. Co mnie to obchodzi? Lesbijki lubie, tzn. popatrzec sobie na dwie dziewczyny w akcji. A ktory facet nie lubi? Zeby tylko byly ladne, i nie przypominaly facetow, bo te mnie nie obchodza. Sedno sprawy: niech sobie ludziska robia co chca, byleby nie dziala sie nikomu krzywda. Ot i co...filozofia. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dd oraz że prowadzi do pedofilii IP: 195.117.22.* 23.08.07, 09:08 oraz że prowadzi do pedofilii Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Minimum obiektywnej wiedzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.07, 09:16 Mam 32 lata i jestem lesbijką. Podpisuję się dwoma rękoma pod punktem nr 1. Dla wszystkich znajomych i rodziny robię za starą pannę. Nie chcę być w związku z mężczyzną na siłę, więc wolę być uznawana za starą pannę. Wiele osób się mnie pyta .”A co ty jeszcze panienka? Taka fajna dziewczyna!” No fajna to ja może jestem :). Zawsze odpowiadam, że się nikomu nie podobam, bo jestem za gruba. To moja stara śpiewka. Pozdrawiam z Łodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marian Pazdzioch [...] IP: *.sie.vectranet.pl 23.08.07, 09:29 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
and_nowak I debile też! 23.08.07, 11:35 Głupota panoszy się w dużo większym stopniu, a wraz z nią niewyobrażalne chamstwo, towarzyszu Pazdzioch. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wanda Minimum obiektywnej wiedzy IP: *.adsl.inetia.pl 23.08.07, 09:51 Czy są jakiekolwiek obiektywne kryteria zaliczające człowieka do takiej czy innej orientacji ? Póki takie wywody będą obracały się na hipotezach czy badaniach psychologicznych, to trudno obronić się przed zarzutami. Znałam kolegę syna, który teraz jest homoseksualny. Uważam, że w jego przypadku w 100% powodem są problemy dzieciństwa, wychowywania przez babcię i skomplikowane relacje z rodzicami. Jestem przekonana, że gdyby był w tzw. normalnej rodzinie, nigdy nie zboczyłby w kierunku mężczyzny. Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: Minimum obiektywnej wiedzy 23.08.07, 14:32 Gość portalu: Wanda napisał(a): > że gdyby był w tzw. normalnej rodzinie, nigdy nie zboczyłby w > kierunku mężczyzny. To by zboczył w stronę kobiety. Co za różnica? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LPR a po szóste: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.07, 10:13 pedały są obrzydliwe i zboczone!!! Rafał Orszak Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :O) Ale co wy tutaj tlumaczycie tej polskiej cholocie? IP: 81.144.219.* 23.08.07, 10:58 I tak nic z tego nie zrozumieja. Jak kombinacja spoleczenstwa z jednej strony od wiekow tepo zapatrznonego w kosciol rzymskokatolicki a z drugiej strony silnych nalecialosci 'homosovieticus' ma zrozumiec podobne herezje. Przeciez to kompletnie niezgodne z wartosciami prezentowanymi przez te dzika cholote. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marta Minimum obiektywnej wiedzy IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 23.08.07, 11:46 Jak można pisać artykuł o homoseksualizmie i jednocześnie dyskryminować lesbijki? Jest mnóstwo prac naukowych na ten temat. Autor tego artykułu jest niekompetentny i nie posiada wiedzy, która upoważniałaby go do podejmowania pewnych tematów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: masonka Re: aberracja psychiczna IP: *.pools.arcor-ip.net 23.08.07, 14:20 rodzi nastepne "potrzeby", patrz ochylenia Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: aberracja psychiczna 23.08.07, 14:30 Gość portalu: masonka napisał(a): > rodzi nastepne "potrzeby", patrz ochylenia No to postaraj się wrócić do pionu i nie będziesz mieć problemu z odchyleniami. Odpowiedz Link Zgłoś
luty10 Re: aberracja psychiczna 23.08.07, 14:49 nie tak dawno jeszcze, za leworecznosc tlukli w szkole po lapach i po glowach, albo ciagali za wlosy...leworeczni zmuszani do uzywania prawej reki mieli problemy z mowa (jakanie), czytaniem i oczywiscie z pisaniem, nie mowiac juz o pewnym ostracyzmie wsrod gromady dzieci i przezwisku 'mankut'... dzisiaj Polacy musza udzwignac 'problem' homoseksualizmu i wierze, ze poradza sobie tak, jak poradzili sobie z leworecznoscia... jestem praworeczny i hetero, ale nie czuje sie z tego powodu dumny... Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: aberracja psychiczna 23.08.07, 15:11 luty10 napisał: > dzisiaj Polacy musza udzwignac 'problem' homoseksualizmu i wierze, > ze poradza sobie tak, jak poradzili sobie z leworecznoscia... Oczywiście, że tak. Dojdziemy i do homoślubów i homoadopcji. Ale na wszystko trzeba czasu. W chwili obecnej takie hasła jak w/w u części osób wywołują drgawki. > jestem praworeczny i hetero, ale nie czuje sie z tego powodu dumny... > Napisałeś coś bardzo istotnego co oddaje w istocie sens sporu. Seksualność człowieka to nie tylko jego sprawa prywatna (prywatna radość i uczucie) ale też niewielka w sumie część ludzkich możliwości. Są ludzie, którym kwestie seksualne przesłaniają praktycznie całe pole widzenia. Wywołują agresję, nerwowość czy uśmieszki jak w podstawówce. Dojrzejemy i do tego żeby o sprawach seksu mówić normalnym tonem a nie przy pomocy wulgaryzmów. Dzisiejsze chamy i prostaki jutro będą normalnymi, zdolnymi do empatii ludźmi. Tylko trzeba nad tym pracować, uświadamiać, pokazywać. I chowanie się gejów po kątach tylko opóźni to co i tak nastąpi, że obściskująca się i obcałowywująca homoskesualna para będzie wywoływała dokładnie takie same wrażenia co para hetero. Ot - normalność, kochają się :D Odpowiedz Link Zgłoś
luty10 Re: aberracja psychiczna 23.08.07, 15:52 powiem cos jeszcze...moim zdaniem czlowiek z ducha jest biseksualny, czyli zdolny jest kochac przedstawicieli obu plci, jednak natura wymusza zachowania heteroseksualne z wiadomych powodow... kiedy dodamy uwarunkowania religijne i spoleczne, to mamy ten hetereseksualizm na piedestale, jako jedyny poblogoslawiny bozy uklad... hetereseksualizm jest wymuszony z jednej strony przez nature, ktora domaga sie prokreacji, z drugiej - przez spoleczenstwo... jednak okazalo sie, ze czlowiek rodzi sie nie tylko w celu prokreacyjnym, mam na mysli to, ze czlowiek sam nadal sobie wieksza range i wartosc, wiec zwiazki miedzyludzkie nie moga, ani nawet nie powinny opierac sie tylko na doborze naturalnym, ale bardziej tworczo, na doborze duchowym i tutaj mamy rozne warianty tego doboru...:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: aberracja psychiczna IP: 62.73.210.* 23.08.07, 16:49 wiec zwiazki miedzyludzkie nie moga, ani nawet nie > powinny opierac sie tylko na doborze naturalnym, ale bardziej > tworczo, na doborze duchowym i tutaj mamy rozne warianty tego > doboru...:) Skoro mowimy o zwiazku duchowym (np. ja taki odczuwam wzgledem przyjaciol tej samej plci) to co ma z tym uduchowieniem wspolnego wkladanie penisa do odbytu? Odpowiedz Link Zgłoś
luty10 Re: aberracja psychiczna 23.08.07, 16:58 Gość portalu: Andrzej napisał(a): > > Skoro mowimy o zwiazku duchowym (np. ja taki odczuwam wzgledem > przyjaciol tej samej plci) to co ma z tym uduchowieniem wspolnego > wkladanie penisa do odbytu? mowiac o zwiazkach duchowych, mialem na uwadze pierwszenstwo ducha przed biologia, co nie wyklucza w takich zwiazkach fizycznej milosci... czy zamierzasz napietnowac zwiazek hetereseksualny, tylko dlatego, ze partner wklada partnerce penisa do odbytu? a musisz wiedziec, ze jest to dosc popularna zabawa w roznych rejonach swiata... Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: aberracja psychiczna 24.08.07, 00:46 Gość portalu: Andrzej napisał(a): > Skoro mowimy o zwiazku duchowym (np. ja taki odczuwam wzgledem > przyjaciol tej samej plci) to co ma z tym uduchowieniem wspolnego > wkladanie penisa do odbytu? Być może dokładnie to co wkładanie go w inne różne miejsca. Zauważyłem, że homofobi delektują się dokładnym opisywaniem czynności seksualnych ale głównie tych między parami jednopłciowymi. Takie odzieranie intymności, prywatnej sprawy każdego człowieka z odrobiny niedomówienia (wszak wszyscy wiemy kto i co komuś wkłada, a nawet domyślamy się gdzie). Czy w relacjach damsko-męskich też jesteś tak żałośnie pozbawiony wyobraźni czy prostacwo rezerwujesz tylko na okazję kiedy popisujesz się swoim rubasznym chamstwem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andzia kapiszon Minimum obiektywnej wiedzy IP: 83.168.66.* 23.08.07, 16:41 Dlaczego największymi homofobami są ukryci homoseksualiści? Skąd się bierze niewspółmiernie duży odsetek ukrytych homoseksualistów w takich faszystowskich organizacjach jak SS, SA, Hitlerjugend Młodzież Wszechpolska, Liga Polskich Rodzin i Samoobrona, nie wspomnę już nawet o kierowniczych gremiach PiSuaru ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rock Re: Dobry artykuł IP: 65.110.6.* 23.08.07, 16:52 Faktycznie argument w pełni poprawny i trudny do oablenia. Czekamy na odpowiedzi gejo-entuzjastów ! Przydałyby się również odpowiedzi dotyczące rzekomo stałego odsetka pedalstwa w społeczeństwach: jakie metodologie badawcze zostały uzyte, i czy wehikuł czasu docierał tylko do Renesansu, czy odwiedził również Średniowiecze ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dohtor "Minimum obiektywnej wiedzy" powinien mieć autor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.07, 17:04 niestety na 5 punktow przedstawionych co najmniej 3 są albo nieprawdą zupełnie, albo półprawdą, albo efektem braku wiedzy w temacie lub wrecz udawaniem że takiej wiedzy nie ma. Prawda jest inna i naprawdę nie jest żadną tajemnicą - wystarczy poczytac fachową literaturę. Oczywiscie prawda jest dużo bardziej skomplikowana niż te tanie generalizacje jak w tekscie. Odpowiedz Link Zgłoś
mark.parker Powtarzam po raz tysięczny 24.08.07, 08:26 To nie są "preferencje" nawet opatrzone przymiotnikiem "stałe", tylko orientacja. Ja mam preferencje - są to Azjaci o tajemniczych migdałowych oczach i słodkim uśmiechu, którzy umieją całować. Kiedyś byli to murzyńscy chłopcy, potem błękitnoocy i jasnowłosi, ale zawsze CHŁOPCY!, bo to jest moja orientacja. Preferencje oznaczałyby, że wolę chłopcówe od dziewcząt, ale ja dziewcząt wcale nie chcę. Co do sadomasochizmu. Nie jest to żadne zboczenie, jeśli uprawiany jest przez dorosłe osoby znające swoje ograniczenia i na pewno nie dzieje się w oderwaniu emocjonalnym od masochisty. Przeciwnie - udane związki (i sesje) sadomasochistyczne są tylko wtedy, kiedy obie osoby są w stanieżywić do siebie uczucie - wtedy nie jest to krzYwdzące ani szkodliwe emocjonalnie. Natomiast znęcanie się nad kimś wyłącznie jako nad obiektem wyżycia się to psychopatia. Nie mieszajcie do tego wszystkiego pedofilii, bo ona z gejostwem nic wspólnego nie ma. Skoro się już bierzecie za opisywanie pewnych zjawisk, miejcie choćby blade pojęcie o tym, op czym piszecie. To tylko taka grzeczna prośba :) Bo pejczykiem! :)) Odpowiedz Link Zgłoś
heterofob2 Minimum obiektywnej wiedzy 26.08.07, 13:24 Kiedy się już uporacie z "minimum objektywnej wiedzy" (ja z tego odpytuję dziesięciolatków!), zapraszam na pełen wykład, czym jest, a czym nie jest orientacja, przeznaczony dla uczniów dwunasto-czternastoletnich. heterofob.republika.pl Odpowiedz Link Zgłoś
pendrek_wyrzutek cwiczenia praktyczne? 27.08.07, 15:18 heterofob2 napisał: >zapraszam na pełen wykład [...] > przeznaczony dla uczniów dwunasto-czternastoletnich Czy cwiczenia praktyczne sa czescia programu? Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: cwiczenia praktyczne? 28.08.07, 13:35 pendrek_wyrzutek napisał: > > przeznaczony dla uczniów dwunasto-czternastoletnich > > Czy cwiczenia praktyczne sa czescia programu? Czy jesteś tak głupi jak pytanie które zadałeś czy to wypdaek przy pracy? Odpowiedz Link Zgłoś
pendrek_wyrzutek Re: cwiczenia praktyczne? 28.08.07, 15:11 unhappy napisał: > > Czy cwiczenia praktyczne sa czescia programu? > > Czy jesteś tak głupi jak pytanie które zadałeś czy > to wypdaek przy pracy? Moze ja glupi ale chce wiedziec "czy cwiczenia praktyczne sa czescia programu?" Tak czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś
by_luty10 Re: cwiczenia praktyczne? 28.08.07, 17:17 pendrek_wyrzutek napisał: > Moze ja glupi ale chce wiedziec "czy cwiczenia praktyczne sa czescia > programu?" Tak czy nie? czy wyklady z Seksuologii na wydziale Psychologii sa poparte cwiczeniami praktycznymi? Odpowiedz Link Zgłoś
pendrek_wyrzutek Re: cwiczenia praktyczne? 29.08.07, 02:09 by_luty10 napisał: > czy wyklady z Seksuologii na wydziale Psychologii sa poparte > cwiczeniami praktycznymi? Nie mam pojecia. Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: cwiczenia praktyczne? 28.08.07, 19:56 pendrek_wyrzutek napisał: > Moze ja glupi ale chce wiedziec "czy cwiczenia praktyczne sa czescia > programu?" Tak czy nie? Czyli jednak nie wypadek przy pracy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: heterofob Tak, oczywiście ćwiczenia praktyczne są IP: *.catv.broadband.hu 05.09.07, 22:49 ale zadawane do domu. Jeden przykład: obejrzenie sobie w domu napletka, czy młodzieńcowi nie grozi stulejka. Czy to miałeś na myśli? całuski a.k. Odpowiedz Link Zgłoś