problem z wyglądem faceta

04.09.07, 21:42
Spotykam się z pewnym chłopakiem już prawie pół roku i jest nam
naprawdę dobrze ze sobą. Problem polega na tym, że nie jest on
atrakcyjny dla większości osób. Mi się podoba, a może lepiej
powiedzieć, że jego wygląd mi nie przeszkadza, zaakceptowałam i
pokochałam takim jakim jest. Jednakże całe moje otoczenie cały czas
zadaje mi pytania w stylu: co ja w nim widzę?, co to są za krosty na
jego twarzy?, dlaczego nie wydepiluje sobie brwi?, albo mi mówią:
jaki on ma wielki nos!. Nie wiem co mam odpowiadać. Mam już dosyć
tych wszystkich uwag, szczególnie tych mojej przyjaciółki, która
twierdzi, że koniecznie powinnam go jakoś odpicować. Ale jak mam
niby to zrobić? Nie chcę go zmieniać na siłę tymbardziej, że mi to
nie przeszkadza. Sama także przecież nie jestem jakąś miss.
    • Gość: xyz Re: problem z wyglądem faceta IP: *.chello.pl 04.09.07, 21:48
      to zazdrosc...wiesz co mowia o duzych nosach...
      • kotek_vel_lol2 Re: problem z wyglądem faceta 04.09.07, 21:55
        a nie przpadkiem duzych stopach?
        • Gość: xyz Re: problem z wyglądem faceta IP: *.chello.pl 04.09.07, 21:58
          stopach tez
          • kotek_vel_lol2 Re: problem z wyglądem faceta 04.09.07, 21:59
            o nosie nie slyszalem, ale zapamietam...
            • Gość: me&myPimp Re: problem z wyglądem faceta IP: *.cmbg.cable.ntl.com 05.09.07, 21:22
              Wszystko zalezy od wzrostu, tzn proporcje
              (osobiscie tago nie badalem bo takiej potrzeby nie mialem ;-) sa odwrotne.
    • lastdream2 Re: problem z wyglądem faceta 04.09.07, 21:59
      olej to co mówią i ciesz się miłością
    • Gość: kali Re: problem z wyglądem faceta IP: *.ztpnet.pl 04.09.07, 22:01
      Masz pustych znajomych.
      • kotek_vel_lol2 Re: problem z wyglądem faceta 04.09.07, 22:02
        taka to cena zycia w 21 wieku ogarnietym amerykanska kultura bycia "cool"...
        • Gość: mikser Re: problem z wyglądem faceta IP: 195.205.202.* 04.09.07, 22:09
          a nie możesz mu kupić jakiejś maski ?
          • czarne-wino-gronko Re: problem z wyglądem faceta 04.09.07, 22:11
            ha ha ha, bardzo śmieszne. Nie wydaje mi się to konieczne skoro
            jeszcze dzieci nie płaczą na jedo widok
        • Gość: kali Re: problem z wyglądem faceta IP: *.ztpnet.pl 04.09.07, 22:42
          Hehe XIII Stoleti, niezla zdziera :)
    • czarne-wino-gronko Re: problem z wyglądem faceta 04.09.07, 22:09
      Z drugiej strony to zawsze miło być tą ładniejszą połową w
      związku :) Ale tak się zastanawiam, czy nie traktuje mnie tak dobrze
      właśnie dlatego, że nie zwracam uwagi na jego powiezrchowność?
      Przede mną jego życie miłosne było raczej ubogie. Dziewczyny olewały
      go po kilku randkach pomimo, że jest naprawdę wartościowym facetem.
      • Gość: xyz Re: problem z wyglądem faceta IP: *.chello.pl 04.09.07, 22:30
        > Z drugiej strony to zawsze miło być tą ładniejszą połową w
        > związku :)

        powiedz to jemu, z usmiechem na twarzy..


        Ale tak się zastanawiam, czy nie traktuje mnie tak dobrze
        > właśnie dlatego, że nie zwracam uwagi na jego powiezrchowność?

        a jak ma Cie traktowac??

      • Gość: kali Re: problem z wyglądem faceta IP: *.ztpnet.pl 04.09.07, 22:43
        Zazwyczaj kozy stanowia ladniejsza polowe.
      • Gość: me&myPimp Re: problem z wyglądem faceta IP: *.cmbg.cable.ntl.com 05.09.07, 20:59
        Dziewczyny olewały
        go po kilku randkach pomimo, że jest naprawdę wartościowym facetem.

        Wynika z tego ze jego krosteczki maja swoj urok. przynajm niej dla ciebie. Jaki
        pan taki kram, ale od czasu moglby sie szrpnac i ten clerasil kupic,
        przynajmniej dla ciebie. Nie wiem czy z tym o nim ....tzn o tym z nim
        rozmawialas ;-)))
    • ewa_err Re: problem z wyglądem faceta 04.09.07, 22:13
      Masz niefajną przyjaciolkę i niefajnych znajomych. Ja sobie w ogole takiej akcji
      nie wyobrazam-zeby bliscy mi ludzie tak ostentacyjnie krytykowali wyglad mojego
      facet(jakkolwiem by nie wygladal) Albo zmienisz otoczenie na normalniejszych
      ludzi albo zacznij im wytykac ich wady i powiedz zeby sie od was odwalili. Niech
      sie zajma swoim zyciem i wygladem.
      • czarne-wino-gronko Re: problem z wyglądem faceta 04.09.07, 22:17
        To samo mam powidzieć moim rodzicom? chyba nie potrafię
        • Gość: xyz Re: problem z wyglądem faceta IP: *.chello.pl 04.09.07, 22:23
          tak, to samo tylko ubrane w inne slowa...
        • ewa_err Re: problem z wyglądem faceta 04.09.07, 22:33
          czarne-wino-gronko napisała:

          > To samo mam powidzieć moim rodzicom? chyba nie potrafię

          Mozesz kulturalnie ale stanowczo powiedziec rodzicom ze nie zyczysz sobie tego
          typu uwag pod adresem twojego ukochanego. Ty sie 'cykasz' a oni jakos skrupolow
          nie mają. Jakim trzeba byc czlowiekiem zeby takie rzeczy mowic? Raz ze to
          naprawde zle o nich swiadczy, dwa mowienie tego do ciebie i zadawanie ci takich
          pytan to juz totalny brak taktu i kultury...
          Rozumiem ze to rodzice i ze ich kochasz ale rodzice tez muszą znac granice, nie
          mozna im pozwolic na wszystko.
        • ewelkaw Re: problem z wyglądem faceta 04.09.07, 23:05
          Za bardzo przejmujesz się tym co myślą inni.
          Nie przeszkadza Ci wygląd Twojego faceta, jest Wam razem
          dobrze...więc gdzie tu problem? problem to mają Twoi znajomi...
          Rodziców można jeszcze zrozumieć, w końcu jesteś ich córką...ale nie
          znaczy to, że musisz z pokorą znosić ich zachowanie.
    • nietykalna123 Re: problem z wyglądem faceta 04.09.07, 22:28
      Jakieś stare porzekadło mówi, że wystarczy, jeśli facet będzie
      trochę ładniejszy od diabła. Jest w tym nieco prawdy.
      Atrakcyjność mężczyzny ma znaczenie na początku znajomości,
      a potem dostrzega się wszelkie inne jego walory. Chyba że
      ich brak, no to zostaje już tylko brzydota pod każdym względem.
      Z kobietami jest jednak zupełnie inaczej. Nasza atrakcyjność
      zawsze jest w cenie. Nie jest to sprawiedliwe, ale nie sądzę,
      by cokolwiek było w stanie to odmienić.
      • Gość: me&myPimp Re: problem z wyglądem faceta IP: *.cmbg.cable.ntl.com 05.09.07, 21:05
        Nasza atrakcyjność
        > zawsze jest w cenie.

        To nie jest sprawiedliwe, biore cukierek, zdzieram papierek, a tam nawet
        cukierka nie ma...a tyle sie spodziewalem po opakowaniu. Ktory to juz
        raz-OMestultum;-)
    • Gość: mała Re: problem z wyglądem faceta IP: 83.238.47.* 04.09.07, 23:54
      Jestem w podobnej sytuacji. Ale to nie ma dla mnie najmniejszego
      znaczenia!
      Nie interesują mnie komentarze mojej mamy -ultra katoliczki- "bo
      przeciez liczy się wnętrze prawda", a tu psikus... Mama ma "ale" ,
      co do wyglądu faceta jej córeczki. Cóż za hipokryzja!

      Ja jestem szalenie szczęśliwa i to jest najważniejsze:)
      • Gość: me&myPimp Re: problem z wyglądem faceta IP: *.cmbg.cable.ntl.com 05.09.07, 21:13
        Sa gusta i gusteczka, ale o tym sie nie rozmawia. Zreszta wiekszego wyboru nie
        mialas, wiec nie ma na co narzekac ;-))) Duzo Szcescia zycze ;-)
    • Gość: mari Re: problem z wyglądem faceta IP: 212.76.37.* 04.09.07, 23:56
      Wygląd mojego poprzedniego chłopaka też mi się nie podobał choć go
      akceptowałam. To znaczy, jako człowiek miał wiele zalet, ale było w
      nim coś co mi przeszkadzało. Obiektywnie nie był zły, miał
      powodzenie ale jednak coś było nie tak. Moi przyjaciele też czasami
      dawali mi do zrozumienia, że wygląda dziwnie, choć nikt nie umiał
      sprecyzować o co dokładnie chodzi. Teraz jestem w związku z kimś
      przystojnym i jest przyjemniej.
      • Gość: arturo Re: problem z wyglądem faceta IP: 80.50.251.* 05.09.07, 11:53
        gorzej jak dzieci beda ..brzydkie...
      • Gość: me&myPimp Re: problem z wyglądem faceta IP: *.cmbg.cable.ntl.com 05.09.07, 21:19
        Jest takie ludowe pozekadlo: Kazda amatora znajdzie swego potwora ;-) A co ci
        mari poza wygladem przeszkadzalo w twoim chlopaku, jesli obiektywie zly nie byl
        ;-)))
        • Gość: mari Re: problem z wyglądem faceta IP: 212.76.37.* 09.09.07, 18:05
          nie pociągał mnie jego wygląd - to mi przeszkadzało. I chociaż sobie
          powtarzałam, że to nie jest najważniejsze, że ma wiele zalet, że
          przecież liczy się wnętrze a uroda przemija, że ja sama do piękności
          nie należe, to mimo wszystko nie czułam się dobrze. Przyjemniej mi
          się przytulić do faceta który mnie pociąga niż do takiego, którego
          wygląd jedynie akceptuje.
    • summerlove Re: problem z wyglądem faceta 05.09.07, 11:54
      Najważniejsze jest to że Tobie to nie przeszkadza. Ale jeśli
      chciałabyś coś w nim zmienić, to wyślij go do kosmetyczki (parę
      zabiegów oczyszczających poprawi stan jego skóry), do fryzjera
      (jeśli coś jest nie tak z jego włosami), na siłownię (jeśli jest
      zapadnięty a wolałabyś żeby nie był). Możesz iść z nim na zakupy
      jeśli się niefajnie ubiera.
      Najważniejsze jednak, żeby on też tego chciał. Nie można kogoś
      zmieniać na siłę.
    • cherries Re: problem z wyglądem faceta 05.09.07, 15:14
      Jeśli na pewno chodzi tylko o to, że denerwują Cię docinki i teksty
      znajomych to po prostu nie bierz tego do siebie. Najważniejsze jest
      przecież, że Tobie jest z nim dobrze i go kochasz.

      Gorzej by było gdyby te pytania Cię wkurzały bo przypominałyby Ci o
      tym, co Ty sama myślisz, a do czego nie chcesz się przyznać..
      • sekretlaury Re: problem z wyglądem faceta 05.09.07, 20:49
        cherries napisała:

        > Jeśli na pewno chodzi tylko o to, że denerwują Cię docinki i teksty
        > znajomych to po prostu nie bierz tego do siebie. Najważniejsze jest
        > przecież, że Tobie jest z nim dobrze i go kochasz.
        >
        > Gorzej by było gdyby te pytania Cię wkurzały bo przypominałyby Ci o
        > tym, co Ty sama myślisz, a do czego nie chcesz się przyznać..


        No właśnie... Ja też mam brzydkiego chłopaka. Na początku mi to w ogóle nie
        przeszkadzało bo byłam nim kompletnie zauroczona. Ludzie z mojego otoczenia też
        troszeczkę się podśmiechiwali z jego urody, ale wtedy nic sobie z tego nie
        robiłam. Dzisiaj, gdy jesteśmy już parą 2 lata, muszę przyznać że jego wątpliwa
        atrakcyjność zaczęła mi przeszkadzać. Gdy widzę czasami bardzo przystojnych
        mężczyzn na ulicy, czuję taki lekki dreszczyk pożądania. Mój facet natomiast nie
        wzbudza we mnie takich emocji i to nie dlatego, że minęło już pierwsze
        zauroczenie. Po prostu po jakimś czasie stwierdziłam, że jednak brakuję mi
        podniet wizualnych w naszym związku, które wbrew opinii dla kobiet też są ważne.
        Jestem zadbaną i atrakcyjną kobietą i nie ma nic w tym złego, że chcę mieć
        atrakcyjnego partnera. To, że jest czuły i opiekuńczy bez uroku osobistego w
        łóżku niestety nie wystarczy. Faceci wiedzą dobrze o co chodzi gdy sprawa tyczy
        się nieatrakcyjnej kobiety.
    • Gość: mała cholera Re: problem z wyglądem faceta IP: *.ksknet.pl 05.09.07, 17:20
      dziwne ze z wygladem twojego chlopaka maja problem wszyscy dookola tylko nie
      Ty.. moim zdaniem to jest chamstwo powiedziec swojej przyjaciołce, ze ma
      brzydkiego chlopaka...co to wogole znaczy brzydki chlopak??? jaki jest kanon
      urody męskiej twarzy? krostki to tylko krostki. idz do lekarza po Davercin albo
      inny plyn na krosty i wyleczysz mu to raz dwa. zobaczymy do czego wtedy sie
      przyczepi? do kształtu paznokci a moze do koloru oczu???.,. moze on ma cos czego
      Ty jeszcze nie zauwazasz? moze jest wysoki? calkiem postawny, przypakowany? moze
      pomimo, ze nie jest piekny jak model to jest sexowny?? hę? pomyśl :):):)
      Twoja "przyjaciólka" jest chyba zazdrosna o to, ze jestes szczęśliwa z tym
      chłopakiem a niekoniecznie znaczenie ma dla niej jego wygląd...no ale do czegoś
      doczepić się musiała.trzymaj się ;)
      • Gość: sloneczko216 Re: problem z wyglądem faceta IP: *.elpos.net 05.09.07, 21:02
        Powiedz jej, że ważne jest to, że On Ci się podoba i ze nie obchodzi
        Cię opinia innych osob. Też myślę, że Ona poprostu Ci zazdrości.
        • Gość: me&myPimp Re: problem z wyglądem faceta IP: *.cmbg.cable.ntl.com 05.09.07, 21:10
          Moda na twardzieli z dziarsko mietowke zujacycmi zochwami...dawno juz minela.
          Teraz jest moda na oryginaly. Moze wlasnie taki original Ci sie tarifl. Jesli
          zrobisz mu prezent i kupisz mu gitare na 18-tke to zrobi napewno kariere ;-))) a
          ty razem z nim:-P
    • Gość: marianna33 Re: problem z wyglądem faceta IP: 217.116.102.* 06.09.07, 00:40
      Akurat przed przeczytaniem Twojego posta natknęłam się na stronie bloxa na coś
      takiego:

      fibryl.blox.pl/2007/09/Twoj-facet-jest-idiota-przez-ciebie.html
      Może nie do końca na ten temat, ale jakąś wskazówkę co do dalszych kroków może
      Ci to dać. :)

      trzymaj się! Miłość jest najważniejsza :)
    • Gość: parzynka Re: problem z wyglądem faceta IP: 195.69.82.* 06.09.07, 01:51
      pokaz mi jego fote dzieki :*
    • Gość: Maura Re: problem z wyglądem faceta IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.09.07, 04:12
      mam podobny "problem". z tym, ze ja faktycznie bym
      nieco "odpicowala" swojego facetaaaaa... pare drobiazgow , ale jakos
      niezrecznie mi zwracac mu uwage, ze moglby sobie wydepilowac brwi
      czy schudnac pare kilo... zzwlaszcza ,ze jestesmy razem dopiero od
      kilku tygodni :/ Na poczatku jego wyglad w ogole nie wzbudzil mojego
      entuzjazmu (poznalismy sie przez internet - z tym, ze nie poprzez
      zadne randki:)), ale po kilku spotkaniach przekonałam sie, ze to
      dobry i wartosciowy czowiek. Nie jest jakis szpetny, ale pare
      rzeczy jak juz wspomnialam ,mialabym mu chcec zasugerowac. jak to
      zrobic zeby sie nie obraził :)
      • sondra1 Re: problem z wyglądem faceta 06.09.07, 09:43
        delikatna sprawa i nie lada wyzwanie, pewnie prościej byłoby zmienić faceta...
        na innego ;)
    • Gość: izz Re: problem z wyglądem faceta IP: *.gdynia.mm.pl 06.09.07, 23:10
      hehe stare polskie porzekadło brzmi "każda potwora znajdzie swego amatora":P
    • Gość: facet z m2:) Re: problem z wyglądem faceta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.07, 12:43
      Pie..społeczeństwo i twoich niby prawdziwych znajomych, jesli ci
      z nim dobrze to o co chodzi??
Inne wątki na temat:
Pełna wersja