Zagubiony w dużym mieście

07.09.07, 22:59
Dzień dobry.
Wiem, że głupio zabrzmi to co napiszę, ale trudno.
Mam 20 lat. Pochodzę z małej wsi z okolic Białegostoku. Ponieważ "tam nie ma
niczego" ;) postanowiłem przeprowadzić się gdzieś dalej. Wybór padł na Kraków
- nikt mnie tu nie zna, itd.
Przyznam się szczerze, że moje losy nie potoczyły się zbyt fajnie - ojciec był
alkoholikiem - bił matkę i moje rodzeństwo. Wydaje mi się, że żeńską część
naszej rodziny (mam trzy siostry i brata) nawet wykorzystywał.
Niestety nie było mi dane skończyć wyższej szkoły niż zawodówka. Ojciec
uważał, że "chłop to ino powinien wiedzieć, jak łopatę złapać". Jednak czułem,
że mogę się jakoś wyrwać z tej biedy. Jedynym sposobem było czytanie. Czytałem
książki pożyczone od kolegów - pod kołdrą, przy świetle latarki. W dzień
chodziłem do szkoły, a po szkole pracowałem w polu. Oprócz tego każdą wolną
chwilę wykorzystywałem - pół na pół - na ćwiczenia i czytanie (w myśl zasady:
hartuj ciało i ducha). Tak więc wyrosłem na w miarę oczytanego, przystojnego,
choć nie wykształconego chłopca. Do tego mam inną cechę która według moich
koleżanek jest zaletą...
Ponieważ nie podniósł bym ręki na ojca (który nadal nas terroryzował),
postanowiłem uciec z rodzinnej wsi.
Zrobiłem to dwa miesiące temu, korzystając z odłożonych pieniędzy kupiłem
bilet i przyjechałem do Krakowa. Wynająłem mieszkanie i szukam swojej szansy.
Wydaje mi się, że nie jestem głupim chłopkiem, a jednak nie mogę znaleźć
pracy. Każdy kto tylko się dowie, że jedyne co robiłem to pielenie buraków,
dziękuje mi. Miałem wprawdzie dwie propozycje, ale obie od facetów którzy
raczej są gejami (mówili, że jestem bardzo przystojnym chłopcem i wypytywali
mnie o długość przyrodzenia - pewnie dla tego, że noszę dość obcisłe spodnie,
jednocześnie będąc chyba całkiem obdarzonym).
Proszę - pomóżcie! Kończą mi się uskładane pieniądze, a za chwilę nie będzie
co do garnka włożyć i za co wynająć mieszkanie!
    • Gość: kali Re: Zagubiony w dużym mieście IP: *.ztpnet.pl 07.09.07, 23:15
      Leczysz kompleksy?
    • agatka_to_ja Re: Zagubiony w dużym mieście 07.09.07, 23:19
      i majac nick "19_cm_w_w" odrzuciles propozycje pracy 2 gejów????

      trollom dziekujemy... SIO !!!!
      • 19_cm_w_w Re: Zagubiony w dużym mieście 08.09.07, 00:00
        agatka_to_ja napisała:

        > trollom dziekujemy... SIO !!!!

        I taka jesteś pewna swego? Wg Ciebie Kononowicz był trollem czy nieszczęśliwym
        człowiekiem?
        Wg Ciebie afrykańskie dzieci to wymysł, czy fakt który teoretycznie w świecie
        XXI wieku nie powinien mieć miejsca?
        Dobrze jest kogoś wyzywać od trolli, mając dobrą posadę (ewentualnie męża na
        stanowisku lub dzianego tatusia/mamusię).
        • aniiatka Re: Zagubiony w dużym mieście 08.09.07, 00:05
          w krakowie akurat pracy dla facetow nie brakuje
        • Gość: kali Re: Zagubiony w dużym mieście IP: *.ztpnet.pl 08.09.07, 00:15
          Jarasz sie tak swoja pyta to znajdz robote w kuchni. Bedziesz nia kotlety ubijal.
          • ewelkaw Re: Zagubiony w dużym mieście 08.09.07, 00:20
            hehehehehe
    • deodyma Re: Zagubiony w dużym mieście 08.09.07, 13:58
      pewnie dlatego masz trudnosci ze znalezieniem pracy, bo nie masz
      zadnego doswiadczenia zawodowego...
    • summerlove Re: Zagubiony w dużym mieście 08.09.07, 14:09
      na razie to znajdź sobie chociaż jakąś gorszą, mniej płatną pracę,
      do której nie są potrzebne jakieś specjalne zdolności. Następnie
      zapisz się na jakiś kurs albo 2.
      Później będzie Ci łatwiej coś znaleźć bo będziesz miał jakieś
      umiejętności.

      • Gość: n76 Tylko 19_cm_w_w ???!!! IP: 81.210.22.* 12.09.07, 12:39
        Taaa, nieszczęścia chodzą parami...
        • 19_cm_w_w Re: Tylko 19_cm_w_w ???!!! 14.09.07, 22:06
          Gość portalu: n76 napisał(a):

          > Taaa, nieszczęścia chodzą parami...

          No ja wiem, ale co zrobić... 19 cm w (zimnej) wodzie... hm :(
    • Gość: kajka85 Re: Zagubiony w dużym mieście IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 12.09.07, 13:31
      oo rany, w B-stoku mnostwo jest pracy dla facetow!!
      a Ty tak w ciemno do Krakowa pojechales...
    • nietykalna123 Re: Zagubiony w dużym mieście 12.09.07, 21:21
      > Proszę - pomóżcie! Kończą mi się uskładane pieniądze, a za chwilę nie będzie
      > co do garnka włożyć i za co wynająć mieszkanie!

      Sprzedasz komputer i po problemie.

      Ps. Kiepska prowokacja.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja