proszę o opinię bardziej doświadczonych ;)

IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 10.07.03, 19:33
Poznałam chłopca, mam 18 lat - on jest 2 lata starszy. Bardzo mi się podoba
(jak jeszcze nikt) i ja jemu też (przynajmniej on tak twierdzi) . Tylko,
że...on do tej pory spał już z dwoma dziewczynami, ja z nikim. Czy to ,że
posiada już jakieś doświadczenie w tych sprawach , ma wpływ na to, że on
bardzo chce to zrobić ze mną? Znamy się zaledwie miesiąc
    • moniorek1 Re: proszę o opinię bardziej doświadczonych ;) 10.07.03, 19:42
      Ja radzilabym ci poczekac.To ,ze on ci sie podoba to za malo.MOzesz potem
      bardzo zalowac tego kroku. Poczekaj na kogos kto cie bedzie kochal i kogo ty
      bedziesz kochala. Dobrze ,ze nie robisz ze swojego dziewictwa fetyszu,ale
      pamiec tego pierwszego razu zostanie ci do konca zycia, wiec przemysl to czy
      naprawde chcesz to zrobic z ta wlasnie osoba. Nie chodzi tu tez o to jak dlugo
      sie znacie, czy wypada czy nie.Pierwszy raz moze zawazyc na twoim dalszym
      zyciu seksualnym i niekoniecznie w pozytywnym znaczeniu.
    • Gość: mimi Re: proszę o opinię bardziej doświadczonych ;) IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 10.07.03, 20:09
      Moim zdaniem również powinnaś poczekać, uważam, że jeżeli Twój chłopak Cie
      kocha zrozumie to i poczeka aż będziesz na to gotowa, a jeżeli nie będzie
      chciał zaczekać to nie jest Ciebie wart. Ja byłam bardzo zakochana i jestem do
      tej pory w moim obecnym chłopaku i dopiero po roku zdecydowałam się z Nim na
      seks a On to uszanował. Jesteśmy już razem ponad 3 lata i jest naprawde
      cudownie, a w przyszłym roku planujemy ślub. Pozdrawiam pa.
    • Gość: ika Re: proszę o opinię bardziej doświadczonych ;) IP: siec:* / 192.168.1.* 10.07.03, 21:00
      uwazam tak samo: poczekaj. nie chodzi mi o to ze jest na to za wczesnie, ze
      malo sie znacie (a moze i to tez), ale przede wszystkim o to, ze on Ci sie
      tylko podoba. sama napisalas ze moze milosc przyjdzie pozniej, a co jesl nie?
      czy na pwno chcesz przezyc swoj pierwszy raz z osoba ktorej nie kochasz? ja
      swoj pierwszy raz przezylam bedac w twoim wieku (teraz jestem juz troszke
      starsza) i wcale nie czekalismy na to dlugo, bo zaledwie 3 miesiace. dla nas
      obojga byl to pierwszy raz. nie zaluje tego bo kocham mojego krzysia, z ktorym
      nadal jestesm i czasami wspominamy sobie nasze pierwsze wspolnie stawiane kroki
      w milosci. tak wiec prosze Cie bardzo przemysl to wszystko. mam nadzieje ze
      podejmiesz rozsadna decyzje i nie bedziesz tego zalowac. pozdrawiam goraca.
    • Gość: demonique Re: proszę o opinię bardziej doświadczonych ;) IP: rudna1.ul* / 192.168.0.* 10.07.03, 22:27
      Wyluzuj.To po pierwsze:-)Idź do ginekologa po tabletki,jak nie czujesz sie
      bezpiecznie kup jeszcze prezerwatywę-ale nie rób problemu,jeśli go nie ma!Seks
      to JEST zabawa,a to,czy jest dobra zależy od Twojego nastawienia.Ale w żadnym
      wypadku nie rób tego,jeśli chce tego tylko Twój facet...Zrób to dla siebie!Bo
      warto!;-)
      • Gość: Patrycjax Re: proszę o opinię bardziej doświadczonych ;) IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 10.07.03, 22:51
        Dziewczyno! Żaden facet nie może Ci stawiać takich warunków. Gdy miałam 16 lat
        zrobiłam to pierwszy raz, przespałam się z pewnym facetem i strasznie tego
        żałowałam .Chcialam cofnąć czas. A było tak jak z tobą : podobał mi się ,
        pociągał mnie itp. Dopiero po wszystkim uświadomiłam sobie ze ja nic do niego
        nie czuje. Okazał się straszną świnią , przestał mnie szanować itd.Nie rób
        takiego głupstwa.Szklanka zimnej wody i weż się w garść. Gdyby mu naprawdę
        zależało na Tobie to nie zaproponowałby Ci czegoś takiego.
      • Gość: Spoza Seks NIE JEST zabawą IP: *.acn.pl / 10.72.6.* 13.07.03, 15:39
        To zbyt poważne, by się tym bawić, i zbyt wielkie, by nadużywać pozą świętą
        ramą miłości. Wiem, jak brzmię i właśnie tak chcę teraz zabrzmieć.
    • Gość: Kasia Re: proszę o opinię bardziej doświadczonych ;) IP: *.acn.pl 10.07.03, 22:42
      Ja też radziłabym poczekać. Sama mam męża. wyszłam rok temu za mąz i choć
      jestem bardzo młoda, to był to mój pierwszy facet, a ja byłam Jego pierwszą
      kobietą. Wcześniej byłam w związku z innym, ale do tego nie doszło i nie
      żałuję. Czy doświadczenie jest w modzie? To zalezy od człowieka. Mój mąż jest
      bardzo szczęśliwy, że bylismy pierwsi dla siebie i myślę, że dla faceta, który
      Cię kocha jest to w pewien sposób ważne, nawet jeśli nie chce się do tego
      przyznać. Radzę poczekać i zrobić to z miłości.Podobanie to za mało, naprawdę.
      A po co masz później tego żałować?Trzymam kciuki za Twoja decyzje, bo ludzie
      mogą pisac co o tym sądzą, ale to przeciez ty zdecydujesz.Trzymaj się cieplutko!
    • lolo37 Re: proszę o opinię bardziej doświadczonych ;) 11.07.03, 09:31
      wyglada na to, ze masz dobrze poukladane w glowie, analizujesz sytuacje i
      zastanawiasz sie nad podejmowaniem waznych dla ciebie decyzji, wykazujesz przy
      tym dojrzalosc. ja jestem juz starym zgredem i mam sporo doswiadczenia..co moge
      ci doradzic, to tylko jedno- poczekaj. nie ulegaj presji otoczenia..jesli
      chlopakowi na tobie naprawde zalezy to musi poczekac..z drugiej jednak strony
      nie mozna zbytnio przeginac i przeciagac tej decyzji w nieskonczonosc, bo on
      moze sie zalamac i cie zostawi..presja hormonow jest wielka gdy sie ma 20
      lat..moim zdaniem musisz mu wyjasnic otwarcie co myslisz i dojsc do jakiegos
      konsensusu..a najwazniejsze przygotuj sie do tego pierwszego razu tak, by nie
      bylo wpadki, ktora moze przekreslic wszystko w twoim zyciu..pamietaj, ze sex to
      nie tylko stosunek, sa inne jego formy, ktore nie groza malym bobaskiem...
      pozdrawiam i zycze powodzenia
    • Gość: teda Re: proszę o opinię bardziej doświadczonych ;) IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 13.07.03, 14:43

      hey! To znowu ja.
      Dziękuję wszystkim za ich słowa. Nie sądziłam , że mogą to być tak
      przemyślane i bardzo dla mnie cenne opinie.
      Większość radzi poczekać....ale chyba nie zrozumieliśmy się(albo ja to tak
      pogmatwałam:-)On mnie do niczego nie zmusza ani nie stawia warunków-ale ja
      widzę ,że bardzo tego pragnie. Uwierzcie, ale mam totalny mętlik w głowie. W
      moim życiu zawsze wszystko było idealne- wzorowa córka , prymuska ,teraz
      studentka prawa.... i ponoć całkiem atrakcyjna dziewczyna...Ale od facetów
      zawsze stroniłam....może się bałam ....albo trafiałam na nieodpowiednich.. ..
      Pojawiła się tutaj opinia ,że seks to zabawa........i właśnie tak chciałabym go
      traktować !!
      Ale nie potrafię...wszystkie te uprzedzenia kulturowe, to,co by powiedzieli inni
      (np.rodzice)gdyby się dowiedzieli...a przede wszystkim strach ...przed.....no
      właśnie....ciążą... Myślę, że gdybym się odpowiednio zabezpieczyła fizycznie -
      to ten problem powinien zniknąć, ale psychicznie....nie wiem czy dam radę się
      zabezpieczyć...?Bo nawet nie wiem przed czym....!.Kompletnie nie umiem
      wobrazić sobie swego stanu ducha już ''po''...ani w wersji optymistycznej ani w
      tej pesymistycznej... Radzicie ...poczekać.......ale na co??? Przede mną
      jeszcze kilka lat nauki i do jej zakończenia nie ma mowy o męzu i
      dzieciach /może później/ Z kolei ,gdy trafię już na ''mężczyznę mego życia'',
      to wiem , że choć go może jeszcze nie znam, ze chcę mu być wierna. A jeżeli
      będzie to mój pierwszy...to czy nie będzie mnie korciło później -jak by to
      było z innym.....i czy mogę żałować ,że pozbawiłam się takiego bądź co
      bądź ,cennego doświadczenia życiowego z innymi facetami ???. Człowiek uczy się
      na błędach - to czy nie lepiej popełniać je teraz , w młodości, by na następne
      lata mieć już tą ''mądrość''?? Napisałam ''błędach''- ale czy to nad czym się
      zastanawiam można tak nazwać? A poza tym może nigdy nie spotkam prawdziwej
      miłości.....?

      ON prowadził bujne i już takie ''prawdziwe'' życie seksualne , a ja.....? do t
      ej pory jedynie pocałunki....i choć przed nim mogę udawać (no ale znowóż po
      co? ), że jego większe doświadczenie nie ma dla mnie znaczenia to tak naprawdę
      przejmuję się tym ,że mogę okazać się nie taka jak trzeba, że będzie mnie
      porównywał z byłymi..itd.itp.
      Ktoś pisał o miłości.....hmmm....wydaje mi się ,że jestem na najlepszej drodze
      do tego by się w nim zakochać...inaczej niczego takiego teraz bym nie
      rozważała...A jeśli się naprawdę w nim zadurzę to co wtedy??? Może lepiej od
      razu "urwać łeb tej hydrze"...?.....tak jak do tej pory zawsze to
      robiłam.....lęk przed bliskością, uczuciem, oddaniem, intymnością,
      dotykiem........Jak go przezwyciężyć?? Co zrobić by nie brać życia zbyt serio a
      seks traktować jak zabawę bez dopisywania żadnych ''ideologii''?
      Zastanawiałam się też, czy nie pogadać o tym z....mamą? Kocha mnie, dba o mnie,
      mam z nią świetny kontakt, ale...nie mam pojęcia jak by zareagowała na to, nad
      czym się teraz zastanawiam...? owszem, rozmawiałyśmy o seksie, ale zawsze
      tak...hipotetycznie.....może lepiej jakby nie wiedziała....??Nieee...chyba
      lepiej ,żeby nie wiedziała.

      Wiecie co....czasami chciałabym być taką nieodpowiedzialną i nie wiele myślącą
      gówniarą....ale nie...!zawsze muszę wszystko przemyśleć,
      przeanalizować.......ojeju....mam już tego dość!!! Ale z drugiej strony
      znam swoją wartość i nie dam się nikomu manipulować i może dobrze że tak
      ruszam tymi szarymi komórami.....;)

      Jeżeli ktokolwiek przebrnął przez ten mój wywód......./już gratuluję/ i choć w
      kilku procentach zrozumiał to co czuje i me rozterki i.....napisze jeszcze
      kilka cennych słów--będę bardzo wdzięczna. Wiem, że decyzję muszę podjąć sama,
      ale dobre rady zawsze w cenie....
      • Gość: Kasia Re: proszę o opinię bardziej doświadczonych ;) IP: *.acn.pl 13.07.03, 14:51
        Dziewczyno, czy ty przypadkiem nie kręcisz? Sama się w tym wszystkim
        zagmatwałaś. W pierwszym poście piszesz, że masz 18 lat, a w natępnym, że
        studiujesz prawo???:))))
        • moniorek1 Re: proszę o opinię bardziej doświadczonych ;) 13.07.03, 17:40

          Bron boze nie wychodz za maz za swojego pierwszego. Z autopsji widze ,ze nie
          sa to potem dlugotrwale zwiazki.Uwazam ,ze kobieta powinna zdobywac
          doswiadczenie rowniez w lozku.Kiedy zdecydujesz sie juz wyjsc za maz, wtedy
          bedziesz wiedziala co zyskujesz, a nie co tracisz jak to bywa w przypadku tych
          bez zadnego doswiadczenia.
        • Gość: karlaa Re: proszę o opinię bardziej doświadczonych ;) IP: *.crowley.pl 13.07.03, 21:02
          Gość portalu: Kasia napisał(a):

          > Dziewczyno, czy ty przypadkiem nie kręcisz? Sama się w tym wszystkim
          > zagmatwałaś. W pierwszym poście piszesz, że masz 18 lat, a w natępnym, że
          > studiujesz prawo???:))))


          Jak jak dostalam sie na studia tez mialam jeszcze 18 lat(rocznikowo 19)...
        • Gość: teda Re: proszę o opinię bardziej doświadczonych ;) IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 13.07.03, 21:25
          Gość portalu: Kasia napisał(a):

          > Dziewczyno, czy ty przypadkiem nie kręcisz? Sama się w tym wszystkim
          > zagmatwałaś. W pierwszym poście piszesz, że masz 18 lat, a w natępnym, że
          > studiujesz prawo???:))))


          Rok wcześniej się do szkółki poszło........;-)))
    • Gość: karlaa Re: proszę o opinię bardziej doświadczonych ;) IP: *.crowley.pl 13.07.03, 21:08
      Sluchaj...jak chcesz sie przespac z facetem powinnas byc w 100% pewna ze tego
      chcesz,a to ze zadajesz takie pytania to znaczy ze gotowa na seks jeszcze nie
      jestes...
      Tak w ogole to chyba nie jest dobrym rozwiazaniem zaczynac od razu od
      seksu...co z pieszczotami???Do intymnosci trzeba sie przyzwyczajac stopniowo...
    • Gość: justa Re: proszę o opinię bardziej doświadczonych ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.03, 18:31
      wiesz to nie taki banalne jak chuba Ci sie wydaje!to nie jest sam sex ale tak
      ze sfera uczzuciowa-bliskosc a nawet milosc.sama wiem o co chodzi bo bylam w
      takiej samej sytuacji-tylko on byl(i do tej pory jest;)starszy o 4 lata a ja 19
      letnia dziewica!!!a mimo tego czekalam na milosc.nie jestem romantyczka!moj
      misieq tez mial nie jedna laske przedemna a mimo tego czekal!tylko chcialam by
      to bylo z prawdziwego uczucia.tak naprawde to nie jest takie super-nawet boli!!!
      dopiero z czsem odczuwasz przyjemnosc.ja Ci radze poczekac bo bedziesz
      zalowac...przeciesz ty go wcale nieznasz...jesli chodzi Ci o sam sex to nie
      czekaj ale jesli chcesz sie KOCHAC-ta radze poczekaj-naprawde warto!!!
      • Gość: madzia Re: proszę o opinię bardziej doświadczonych ;) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.07.03, 19:30
        Ja natomiast wcale nie uważam,że seks powinno się uprawiać tylko z tymi,
        których bardzo dobrze znasz, bo inaczej będziesz żałować...! Prawda jest taka,
        że nawet najlepszy przyjaciel może okazać się gnidą i w ten sposób nigdy nie
        zasmakowałabyś tej rozkoszy. Sprzeciwię się również temu co powiedziała jedna z
        przedmówczyń, "że to boli i może boleć przez jakiś czas". Co za bzdury!!!

        Musisz wiedzieć, że to jak przeżyjesz ten pierwszy raz zależy tylko od Ciebie i
        od Twojej budowy. Nikt nie może Ci wmawiać, że to boli i żebyś lepiej poczekała
        na tego jedynego, żeby z nim dzielić ten ból! Każda kobieta przeżywa to
        zupełnie inaczej!!! Jedną może boleć, drugą mniej, a trzecią po prostu wogóle!!!

        Najważniejsze jest jednak Twoje nastawienie psychiczne do tej całej sytuacji.
        Czy czujesz się gotowa na taki krok? Myślę, że nie powinnaś w tej chwili
        przejmować się kwestią ciąży, gdyż z tą sprawą możesz udać się do swojego
        ginekologa, który poleci Ci najlepszą antykoncepcję dla Ciebie po czym bez
        problemu będziesz mogła rozmyślać tylko o tym niezwykłym momencie.

        Teraz się sama poważnie zastanów czy chcesz zacząć swoje erotyczne życie akurat
        z tym facetem, z którym teraz jesteś. Czy chcesz to zrobić dlatego, że gdy jest
        blisko Ciebie pragniesz dotykać jego ciało, pieścić każdy jego centymetr i
        czujesz ten cudowny dreszczyk podniecenia. Czy może to on bardziej okazuje
        takie cechy a Ty myślisz czy aby mu nie ulec...?

        Powodzenia w dalszym rozwiązywaniu problemu i życzę Ci aby ten moment był dla
        Ciebie jedynie taką chwilą, która otwiera wrota do raju, wtedy dopiero
        poczujesz co to znaczy...

        Pozdrawiam
        Madzia (20)
    • Gość: rose Re: proszę o opinię bardziej doświadczonych ;) IP: *.leszno.cvx.ppp.tpnet.pl 15.07.03, 11:53
      pierwszy raz zrobilam to dokladnie w tym wieku co Ty i tez po miesiacu
      znajomosci...powiem szczerze :absolutnie nie zaluje,bylo fantastycznie.A jesli
      chodzi o zabezpieczenie-tylko i wylacznie z tabletkami!To najpewniesza metoda-
      uzywam ich od tamtej pory do dzis i nie zaszlam w ciaze(podobnie jak moje
      kolezanki je biorace) a sex uprawiam kiedy chce.No i tak w ogole to tak Bardzo
      zakochalam sie w tym chlopaku chyba po pierwszym razie,ale jego delikatne
      podejscie do mnie w tamtym momencie niewatpliwie przyczynilo sie do zwiekszenia
      mojego uczucia-Pozdrawiam,3maj sie:)
      • Gość: rose Re: proszę o opinię bardziej doświadczonych ;) IP: *.leszno.cvx.ppp.tpnet.pl 15.07.03, 12:07
        aha i on tez nie robil tego ze mna pierwszy raz,ale ja sie z tego naprawde
        cieszylam,przeciez lepiej zdac sie na kogos kto ma doswiadczenie-moim zdaniem.I
        popre tu inna rozmowczynie-mnie bolalo moze przez 2-3 sekundy,a potem juz bylo
        jak w raju:)
        • Gość: teda Re: proszę o opinię bardziej doświadczonych ;) IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 15.07.03, 20:52
          Dzięki wszystkim za ich słowa!
          Podjęłam już decyzję - wiem co zrobię.....w zasadzie to NIC NIE ZROBIĘ ;))))
          Pozdrawiam
          Cześć!
    • Gość: basia20 Re: proszę o opinię bardziej doświadczonych ;) IP: *.pop.e-wro.net.pl 22.07.03, 15:01
      jezeli masz jakiekolwiek watpliwosci, to zaczekaj, on tez zaczeka, jesli cie
      kocha i mu na tobie zalezy. wiesz chlopcy w tym wieku lubia seks, ale
      dziewczyny potrzebuja milosci, adorowania, czulosci, nie twierdze, ze on tego
      nie potrzebuje, ale duzo bardziej potrzebuje seksu, kobiety do seksu dojrzewaja
      pozniej, ja sama nie potrzebuje tyle seksu co moj facet. poza tym miesiac to
      troche krotko, zaczekaj az bedziesz pewna i nie bedziesz miec watpliwosci i nie
      ulegaj jesli nie czujesz ze tego bardzo chcesz. tylko ty wiesz czy chcesz tego
      dla siebie czy przypadkiem nie dla niego.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja