klaudia_ona
19.09.07, 15:55
Mam faceta z którym jestem od miesiąca. Jest cudownie. Tylko sex
jest dla mnie problemem. Kochamy sie bez żadnej gry wstepnej - sam
sex. Kiedy na samym początku rozmawialismy o tym co lubimy w sexie
powiedział że nie wyobraża sobie życia bez miłości francuskiej - w
obie strony. W praktyce jest zupełnie inaczej. Tylko ja robie mu
loda a on dla mnie nie robi nic. Posexie zawsze pyta czy mi było
dobrze, a jak może być dobrze po "samym" sexie? I jeszcze dla
wyjaśnienia - zawsze jestem "pachnąca" wiec to nie jest powód braku
minety :)Wiem że mu na mnie zalezy. Chciałam z nim o tym porozmawiać
ale zrezygnowałam. Nie zamierzam go o nic prosic, skoro sam tego nie
chce...