co się porobiło...Miller i Samoobrona :D

20.09.07, 19:02
co sądzicie o zachowaniu Leszka Millera ?? moim zdaniem jegodecyzja przejścia
do Samoobrony jest nie na miejscu, człowiek który całe życie był z
komunistami, potem z lewicą, nagle zmienia poglądy ?? to tak jakby nam mówił
że całe życie się mylił i był po złej stronie (skoro teraz przechodzi na tę
dobrą) żenujące są przejścia z partii do partii tylko dlatego że gdzieś tam
uzyska się numer 1 na liście...kocham Polskę ale wstyd mi że w sejmie
reprezentują nas tacy ludzie...tylko co z tym zrobić ?? :/
    • tq12 Re: co się porobiło...Miller i Samoobrona :D 20.09.07, 19:07
      Kto tu mowi o zmianie poglądow? Moze to zwykła chęc dostatnia sie na siłe do sejmu, później zawsze można odejść i zostać bezpartyjnym
    • waniliowa77 Re: co się porobiło...Miller i Samoobrona :D 20.09.07, 19:07
      niektórzy dla kasy i utrzymania się na fali zrobią wszystko...
      • dania_86 Re: co się porobiło...Miller i Samoobrona :D 20.09.07, 19:15
        nie twierdze że zmienił poglądy tylko że ludzie moga to tak odbierać, (logicznie
        rzecz biorąc)widocznie nie zalezy mu na tym jak jest spostrzegany, tylko na siłę
        chce być w rządzie :/ mam nadzieję ze Olejniczak z nim wygra, w końcu mają
        zmierzyć sie w łodzi
    • Gość: kali Re: co się porobiło...Miller i Samoobrona :D IP: *.ztpnet.pl 20.09.07, 19:21
      On nie przechodzi do Samoobrony tylko wystartuje z ich listy.
      A to, ze jest gowno wart pokazal juz dawno. Pogorszyc wizerunku juz nie moze.
      Chociaz, w sumie jeszcze nie skonczyl ;)
      • waniliowa77 Re: co się porobiło...Miller i Samoobrona :D 20.09.07, 19:26
        ma facet parcie na szkło :-))) szkoda tylko że oni wszyscy bawią się
        za naszą kase, żenada
      • dania_86 Re: co się porobiło...Miller i Samoobrona :D 20.09.07, 19:27
        Ojjj ja myślę że może pogorszyć jeszcze bardziej :D myslę, że akurat on jest w
        stanie to zrobić, tylko że w sumie mu raczej nie zależy na dobrej opinii, może
        właśnie (oprócz bycia w sejmie) zależy mu na popularności ? :D
        • dania_86 Re: co się porobiło...Miller i Samoobrona :D 20.09.07, 19:29
          nie przeszedł do samoobrony ale startuje z ich listy, tylko że właśnie od tego
          momentu zacznie się kojarzyć z samoobroną (która mam nadzieję do sejmu nie wejdzie)
          • waniliowa77 Re: co się porobiło...Miller i Samoobrona :D 20.09.07, 19:31
            chyba nie da rady Olejniczakowi...
            • dania_86 Re: co się porobiło...Miller i Samoobrona :D 20.09.07, 19:32
              mam nadzieję :)
              • waniliowa77 Re: co się porobiło...Miller i Samoobrona :D 20.09.07, 19:36
                u nas wsród polityków jest tyle ludzi pragnących wzbogacić się na
                polityce że jeden w tą czy w tamtą chyba nie robi różnicy, w jakim
                kraju my żyjemy...
        • Gość: Pan Dobra Rada Re: co się porobiło...Miller i Samoobrona :D IP: *.ds14.agh.edu.pl 20.09.07, 19:41
          > Ojjj ja myślę że może pogorszyć jeszcze bardziej :D myslę, że akurat on jest w
          > stanie to zrobić, tylko że w sumie mu raczej nie zależy na dobrej opinii, może
          > właśnie (oprócz bycia w sejmie) zależy mu na popularności ? :D

          Ech.. A powiedz mi, czym według Ciebie Leszek Miller zasłużył sobie na ten "zły
          wizerunek"..? :> Bo jak na razie używasz kaczej retoryki, wedle której nie wiesz
          NIC, a zabierasz głos.. Wymień mi konkretnie za co tak Go nienawidzisz..? :] No
          słucham.. :] Co jest..? Pustka w głowie..? :] Wiedziałem.. :*
          • waniliowa77 Re: co się porobiło...Miller i Samoobrona :D 20.09.07, 19:51
            Gość portalu: Pan Dobra Rada napisał(a):

            > > Ojjj ja myślę że może pogorszyć jeszcze bardziej :D myslę, że
            akurat on j
            > est w
            > > stanie to zrobić, tylko że w sumie mu raczej nie zależy na
            dobrej opinii,
            > może
            > > właśnie (oprócz bycia w sejmie) zależy mu na popularności ? :D
            >
            > Ech.. A powiedz mi, czym według Ciebie Leszek Miller zasłużył
            sobie na ten "zły
            > wizerunek"..? :> Bo jak na razie używasz kaczej retoryki, wedle
            której nie
            > wiesz
            > NIC, a zabierasz głos.. Wymień mi konkretnie za co tak Go
            nienawidzisz..? :] No
            > słucham.. :] Co jest..? Pustka w głowie..? :] Wiedziałem.. :*

            ostatnie rządy pod dowództwem Leszka Millera jak dla mnie to była
            porażka, a tak na nich liczyłam...
          • dania_86 Re: co się porobiło...Miller i Samoobrona :D 20.09.07, 21:09
            a co jesteś jego fanem ??
            powiedz mi w którym miejscu napisałam że go nienawidze ??
            "kacza retoryka" a to dobre :D:D do kaczuchów i ich poglądów bardzo mi daleko...
            a pustke w głowie to chyba ty masz :) ja z pewnością nie :P
            • Gość: Pan Dobra Rada Re: co się porobiło...Miller i Samoobrona :D IP: *.ds14.agh.edu.pl 20.09.07, 22:43
              > a co jesteś jego fanem ??

              Fanem nie, natomiast cenię tego człowieka jako świetnego polityka.. :]

              PS: Konkretów nie podałaś potwierdzając tym samym moją tezę.. :] Skąd ja to
              wiedziałem..?
              • nietykalna123 Re: co się porobiło...Miller i Samoobrona :D 20.09.07, 23:02
                > Fanem nie, natomiast cenię tego człowieka jako świetnego polityka.. :]

                Zgadza się. Polityk to przecież kłamca, złodziej i wygadana szuja, która dba jedynie o własne interesy. Właściwie można ich spokojnie wszystkich rzucić do jednego worka.
                • Gość: Pan Dobra Rada Re: co się porobiło...Miller i Samoobrona :D IP: *.ds14.agh.edu.pl 20.09.07, 23:37
                  > Zgadza się. Polityk to przecież kłamca, złodziej i wygadana szuja, która dba je
                  > dynie o własne interesy. Właściwie można ich spokojnie wszystkich rzucić do jed
                  > nego worka.

                  A ja jestem akurat przeciwnikiem tego typu populizmów.. :]
                  • nietykalna123 Re: co się porobiło...Miller i Samoobrona :D 20.09.07, 23:46
                    > A ja jestem akurat przeciwnikiem tego typu populizmów.. :]

                    Ooooo, szanowny Panie, generalizowanie to jednak Pana specjalność. :) :P
    • Gość: Pan Dobra Rada Re: co się porobiło...Miller i Samoobrona :D IP: *.ds14.agh.edu.pl 20.09.07, 19:36
      > moim zdaniem jegodecyzja przejścia
      > do Samoobrony jest nie na miejscu, człowiek który całe życie był z
      > komunistami, potem z lewicą, nagle zmienia poglądy ?? to tak jakby nam mówił
      > że całe życie się mylił i był po złej stronie (skoro teraz przechodzi na tę
      > dobrą) żenujące są przejścia z partii do partii tylko dlatego że gdzieś tam
      > uzyska się numer 1 na liście..

      Poglądy na co..? Od kiedy Samoobrona jest po "prawej", a tym bardziej, o zgrozo
      (!!!), po "dobrej" stronie..? :> I czym jest według Ciebie ta "zła" strona..?
      Problem polskiej polityki polega między innymi na tym, że podział na "lewych" i
      "prawych" ma się nijak do światowych standardów, według których partie dzieli
      się przede wszystkim według ich programów, a nie według ich rodowodu.. Myślisz,
      że w socjalizmie nie było "dobry" ludzi..? Myślisz, że w Partii nie było ludzi,
      którzy chcieli nie tylko dobrze dla Polski, ale również dobrze dla Polaków..? :>
      No gratuluję, bo popisałaś się ignorancją na najwyższym poziomie.. :] Ja na
      przykład jestem liberałem z krwi i kości, nie mniej jednak obca mi jest tak
      charakterystyczna "polska nienawiść" i "zainteresowanie kolorem danego
      polityka".. Żałosna jest dla mnie zabawa w licytację, kto był zielony, kto
      niebieski, a kto różowy.. Po każdej stronie barykady są ludzie dobrzy.. To, że
      ktoś miał legitymację partyjną wcale nie oznacza, że "się sprzedał".. Dziś taką
      właśnie interpretację próbuje się wcisnąć ludziom w Twoim wieku i, niestety,
      jesteś przykładem na to, że to się udaje.. :/ Mój dziadek był w partii, a
      chodził do kościoła.. Wierzył w Boga.. Jedyne do czego była mu potrzebna
      legitymacja partyjna, to nauka i praca.. Chciał się rozwijać.. Chciał zrobić
      "coś" konkretnego.. Czy to coś złego..? Takich ludzi było multum.. Tak jak
      multum było ludzi niezainteresowanych polityką, którzy chcieli się rozwijać, a
      dla których legitymacja była jedyną przepustką.. Czy to źle potrafić wykorzystać
      system..? :> Dziś piętnuje się ludzi, którzy pod partyjnym płaszczykiem starali
      się prowadzić "własną" politykę tylko dlatego, że wtedy nie było innego
      wyjścia.. To jest żałosne.. Wielu polityków, którzy są "twarzami lewicy"
      należało do partii, a mimo to dziś chwalą "wolny rynek".. I co w tym takiego
      dziwnego..? Leszek Miller jest jednym z tych polityków.. Należał do partii, a
      mimo to dziś jego poglądy na gospodarkę nie mieszczą się w ramach partii
      lewicowych.. I mam Go nienawidzić tylko za to, że był w partii..? :> Aleksander
      Kwaśniewski też był, a mimo to przysłużył się Polsce najlepiej ze wszystkich
      polityków po zmianie ustroju.. To dzięki Niemu Polska zaistniała w polityce jako
      państwo cywilizowane w świadomości obywateli innych państw.. Więc ja się pytam..
      Jakim prawem mówi się, że ludzie należący do partii stanowią wszelkie zło..?!
      Dla mnie złem jest PiS z kaczorami-nielotami na czele.. W partii nie byli, a
      chętnie przyłożyłbym jednemu i drugiem, a Kwaśniewskiemu uścisnąłbym dłoń.. A TO
      WSZYSTKO BĘDĄC LIBERAŁEM, CZYLI STOJĄC W OPOZYCJI DO POGLĄDÓW ZARÓWNO
      KWAŚNIEWSKIEGO, JAK I MILLER'A.. A co do faktu przejścia Miller'a do
      Samoobrony.. Szczerze to nawet mi się nie chce tego komentować.. Domyślam się,
      że Miller będzie startował z listy Samoobrony, nie będą Jej członkiem, wiem,
      dlaczego to zrobił, nie mniej jednak pozostaje pewien "niesmak", bo szanuję Go
      jako polityka.. :/
      • dania_86 Re: co się porobiło...Miller i Samoobrona :D 20.09.07, 21:14
        wiesz co wogóle mnie nie zrozumiałeś, nie napisałam która strona jest dobra a
        która zła, napisałam że jeśli on miał takie przekonania i nagle się od nich
        odwrócił to pewnie uznał je za złe (ironia!!!!!!!!)
        a żebyś wiedział to Kwaśniewskiego szanuję bardzo za jego politykę i najbliżej
        mi właśnie do poglądów lewicowych.
        • Gość: Pan Dobra Rada Re: co się porobiło...Miller i Samoobrona :D IP: *.ds14.agh.edu.pl 20.09.07, 22:39
          > wiesz co wogóle mnie nie zrozumiałeś

          Nie, sęk w tym, że nie potrafisz pisać po polsku.. :)
          • dania_86 Re: co się porobiło...Miller i Samoobrona :D 20.09.07, 22:54
            Gość portalu: Pan Dobra Rada napisał(a):

            > Nie, sęk w tym, że nie potrafisz pisać po polsku.. :)

            a może sęk w tym że nie potrafisz czytać ??
            piszę z pewnością po polsku, chińskiego się nigdy nie uczyłam :P a angielski i
            niemiecki musiałabym jeszcze trochę podszkolić żeby pisać tak swobodnie :D
      • nietykalna123 Re: co się porobiło...Miller i Samoobrona :D 20.09.07, 22:48
        Miller to dla mnie facet żałosny, choć inteligentny. Ot, taki kameleon.
        Ale nie o tym chciałam....

        > Mój dziadek był w partii, a
        > chodził do kościoła.. Wierzył w Boga.. Jedyne do czego była mu potrzebna
        > legitymacja partyjna, to nauka i praca.. Chciał się rozwijać.. Chciał zrobić "coś" konkretnego..

        PDR, uważasz, że cel uświęca środki?
        Jak można poważnie wierzyć w Boga i jednocześnie przystawać z ludźmi, którzy z Nim walczą?
        Jak wyglądałaby nasza Ojczyzna dzisiaj, gdyby wszyscy postąpili tak jak Twój dziadek? Kto walczyłby o jej wolność?
        Podziwiam ludzi odważnie broniących swoich poglądów, szczególnie jeśli dotykają one osób tak ważnych jak Bóg. Nawet jeśli kiedyś stracili stanowiska, niczego się nie dorobili, cierpieli prześladowania, to duma i honor są po ich stronie. Nierzadko to cisi bohaterzy. Ludzie, którzy dali nowemu pokoleniu wolność i szansę na normalne życie. A więc mnie także….

        PRD, Ty wiesz- nawet jeśli nie podzielam Twoich poglądów w danym temacie, to zawsze miło mi się z Tobą dyskutuje. :) (to na wypadek, gdybyś się na mnie nastroszył). :P :)
Pełna wersja