uzalezniona od zakupow..

IP: *.dip.t-dialin.net 11.07.03, 23:05
jestem uzalezniona od zakupow.
dokladnie od butow, torebek i ciuchow...
wszystko trzymalo sie dlugo w jakiej takiej granicy...ale odkad otkrylam EBAY
jestem uzalezniona..musze miec wszystko i natychmiast...
fakt ze jest to oszczednosc bo w butikach sa te same rzeczy 2 razy drozsze ,
ale mimo wszystko to fortuna...
przez jaki czas sie powstrzymywalam, ale jak widze jakas dziewczyne w
fajnych butach to odrazu mamm chec aby kupic sobie takie same...i mowie tu
o cenach powyzej 300zl.
wiem , ze dalej nie moze tak byc , gdyz doprowadze sie do ruiny, ale nie
moge sie powstrzymac...
    • Gość: Grün Re: uzalezniona od zakupow.. IP: *.dip.t-dialin.net 17.09.03, 13:10
      A mieszkasz w Niemczech?
      Ja tez czesto cos kupuje w ebay-u. Glownie perfumy i buty. papa
    • Gość: mw Re: uzalezniona od zakupow.. IP: *.dom / 192.168.111.* 17.09.03, 13:58
      hmm chyba Cie rozumiem...moze jestem w troche lepszym polozeniu bo jestem
      uzalezniona od kupowania kosmetykow, a te czesto nie przekraczaja 400 zl, ale
      tez nie wiem jak sobie z tym poradzic...nie mam miejsca aby je juz trzymac i
      wiekszosci nie mialam okazji uzywac...moze ktos moglby mi cos poradzic...
    • Gość: Richelieu* Re: uzalezniona od zakupow.. IP: *.localdomain / 192.168.0.* 17.09.03, 17:00
      rany
      zapiszcie się na studia
      na kurs językowy, jedem drugi, trzeci
      kupcie mieszkanie na raty
      samochód na raty
      meble na raty
      coś tam jeszcze

      i wtedy nie będziecie miałay pieniędzy na wydawanie bo wszystko pójdzie na
      comiesięczne raty
    • Gość: pimkie Re: uzalezniona od zakupow.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.03, 17:44
      To typowy problem u kobiet (szczegolnie w Niemczech). Maja nawet na to
      specjalne okreslenie: Kaufrausch. Czytalam w jakiejs madrej gazecie, ze w
      wiekszosci przypadkow panie w ten sposob reaguja na stres. Wedlug zasady: nie
      udalo sie, ponioslam porazke to przynajmniej sobie cos ladnego kupie. Panowie
      chwytaja w takim przypadku za flaszke.
      • Gość: :) hihhi IP: *.dip.t-dialin.net 17.09.03, 18:12
        nie mam zadnego stresu, mam mieszkanie i samochod i zakupy uwielbiam..no
        czasem przesadzam , ale mysle ze to jest taki nalog jak papierosy itd..
        tylko ze takie hobby jest strasznie drogie..ale trudno..uwielbiam nowe buty i
        ladna torebke...
        jakos z tym musze zyc
    • Gość: niania Re: uzalezniona od zakupow.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.03, 18:56
      dobrze że cię stać mnie nie stać na żadne uzależnienie i mam to z głowy nie noś
      ze sobą żadnej kasy
Inne wątki na temat:
Pełna wersja