Czy miłość internetowa ma szanse przetrwać w realu

IP: Server.Proxy.netcraft.pl:* / 192.168.1.* 13.07.03, 21:02
Poznałam JEGO 8 miesięcy temu na czacie, bardzo dobrze nam się rozmawiało,
z nikim jeszcze nie rozmawiało mi sie tak przyjemnie jak z Tomkiem.
Początkowo nasze rozmowy dotyczyły zwykłych (ogólnych) tematów, z czasem
jednak stały się coraz bardziej intymne. Rozmawialiśmy niemal codziennie,
zafascynowaliśmy się sobą... Za pare dni ma być nasze pierwsze spotkanie...
pierwszy raz zobacze mego Tomka:-) Bardzo bym chciała poznać jego w realu i
jednocześnie sie boje... boje się tego że on będzie inny (tzn. nienaturalny),
ja będę spięta i rozmowa nie będzie się kleiła.
Prosze, napiszcie co wy myślicie o miłości przez internet i czy jest szansa
że coś z tego wyjdzie.

    • Gość: Kala Re: Czy miłość internetowa ma szanse przetrwać w IP: 62.233.204.* 13.07.03, 21:25
      Szanse są małe ale są...Moim zdaniem nie można zakochać się przez
      internet...zakochujesz się w uśmiechu, geście w CZŁOWIEKU a nie w literkach. Z
      drugiej strony internet może być jedynie środkiem poznania się. Znałam dwie
      pary, które poznały się przez internet ale natychmiast spotkali się w realu
      i "poznawali" się już na żywo...Z Tobą jest inaczej, to już trwa dość długo i
      jeszcze się nawet nie widzieliście, być może przeżyjesz niezbyt miłą
      konfrontację z rzeczywistością...czego oczywiście Ci nie życzę:)
      Mam nadzieje, że będzie odwrotnie...Pozdrawiam i 3mam kciuki!
      • Gość: ONA Re: Czy miłość internetowa ma szanse przetrwać w IP: *.kalisz.mm.pl 18.07.03, 19:36
        ja poznałam wielu męzczyzn na necie i powiem ci że nawet 2 razy sie zakochałam
        z jednym utrzymuje do dzis znajomośc i jest cudownie ale jest to miłość na
        odległość i ja jestem mężatka a więc nie wiem czy przetrwa ...ale powiem ci że
        w realu jest wszystko zupełnie inaczej obyś się nie zawiodła w sumie to zawsze
        są inne wyobrażenia a na zdjęciach też czlowiek inaczej wychodzi napewno
        troszkę się zdziwisz napisz jak było powodzenia
      • Gość: :) sie okaze IP: *.ciechanow.sdi.tpnet.pl 19.07.03, 13:52
        ja kiedys tez przez jakis czas rozmawialam z chlopakiem przez net. nawet fajnie
        mi sie z nim gadalo. ale jak sie spotkalismy to na zywo okazal sie zupelnie
        inny. i z wygladu i z gadki. ble.
      • Gość: gosc Re: Czy miłość internetowa ma szanse przetrwać w IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 04.08.03, 22:08
        Lepiej sie milo zaskoczyc niz rozczarowac totalnie...Nie nastawiaj sie za
        bardzo , bo mozesz sie naprawde rozczarowac...
      • Gość: Wera Re: Czy miłość internetowa ma szanse przetrwać w IP: *.icpnet.pl 11.08.03, 10:32
        Przez internet mozna sie zakochac , ale z przewagi kiedy poznaje sie ta osobe w
        realu to wydaje sie ona zupelnie obca, nie ma juz tylu wspolnych tematow!Ja
        mojego obecnego chlopaka poznalam na czacie, ale spotkalam sie z nim tylko z
        ciekawosci to mialo miec charkater bardziej towarzyski ( jego dwoch kumpli i
        moja jedna kumpela).Zakochalam sie w nim dopiero jak blizej go poznalam ale
        rzeczywistosci ... Pozdrawiam
    • Gość: gy Re: Czy miłość internetowa ma szanse przetrwać w IP: 80.48.243.* 13.07.03, 22:04
      moja kumpela i moj znajomy poznali się na chat'cie. ja, jak się później okazało
      znałam ich obojga :) spotkali się po jakichś 6. miechach internetowych
      konwersacji. od tamtej pory są razem. już ponad rok i zanosi się na dużo
      więcej. wszystko jest możliwe ! ;> ale jest jeszcze jedna sprawa. skoro
      zamierzacie zobaczyć się dopiero po 8. miesiącach, pewnie mieszkacie daleko od
      siebie. i to może być problemem. w każdym razie życze powodzenia :)
    • Gość: rose Re: Czy miłość internetowa ma szanse przetrwać w IP: *.leszno.cvx.ppp.tpnet.pl 13.07.03, 23:32
      skoro ja spotkalam sie z chlopakiem po jednej rozmowie netowej i bylismy ze
      soba przez 10 miesiecy,to ty po 8 mieciacacg gadu gadu masz tym bardziej
      szanse,pozdrawiam:)
    • Gość: rose Re: Czy miłość internetowa ma szanse przetrwać w IP: *.leszno.cvx.ppp.tpnet.pl 13.07.03, 23:34
      aha-i znam wiele par ktore tak sie poznaly,wiec to nic nadzwyczajnego w
      dzisiejszych czasach;)
    • Gość: juliette Re: Czy miłość internetowa ma szanse przetrwać w IP: *.bror.broadband.ntl.com 13.07.03, 23:44
      Rozumiem Twe watpliwosci, bo sama mam podobne. Tyle ze w moim przypadku
      wszystko trwa krocej.Wyjechalam trzy miesiace temu z Polski.Nigdy nie
      wchodzilam na czaty slyszac od roznych osob ze trudno znalezc tam uczciwych
      facetow zainteresowanych tworzeniem ewentualnego zwiazku. Zrobilam moze cos
      smiesznego ale dorwalam gazete z ogloszeniami matrymonialnymi i wyslalam
      odpowiedz na konkretne ogloszenie zagranice. Gosc odpisal i przez pierwszy
      miesiac mego pobytu tu bylam z nim w kontakcie czestym mailowym a potem
      zadzwonil. Listy byly ciekawe i dlugie i ja b. angazowalam sie w ich pisanie i
      cieszyl mnie bardzo wzrost pewnego poziomu jego czulosci w stosunku do mnie.
      Problem nastapil gdy przyznal sie ze ma lat 40 ( choc ma pewnie wiecej) i
      przyslal na moje usilne prosby foto. Uroda nie grzeszy, ale po kilku dniach go
      zaakceptowalam - prawdopodobnie potrzebowalam takiego uczucia szczegolnie na
      obczyznie.
      Wszystko zmienilo sie 7 czerwca gdy poznalam chlopaka w moim wieku ( 27)
      zreszta bedacego tu z krotka wizyta a mieszkajacego w innym kraju. Chyba
      obydwoje poczulismy ze piorun strzelil bo przez dwa wieczory ktore widzielismy
      rozmawialo nam sie cudownie ( i nagle okazalo sie ze moj ang jest
      wystarczajaco dobry). Potem byl to po raz piwerwszy w mym zyciu ze to on sam
      nastepnego dnia z domu wyslal milego maila. Ja odpowiedzialam i teraz prawie
      codziennie rozmawiamy piszac przez messenger. poznaje go o wiele lepiej widze
      tez ze powoli ale granica za ktora kobieta moze byc pewna ze to nie taka ot
      sobie przyjazn, zostala przekroczona. Dla mnie to b. wazne bo mimo wieku nie
      najmlodszego nie bylam w zadnym zwiazku. Znam zagrozenia i hamuje sie aby za
      duzo nie fantazjowac bo kazdego dnia to moze sie skonczyc ale tez mowie sobie
      ( co i ci radze ) a wlasciwie dlaczego mialobysie nie udac?
      Wiem ze byloby wiele przeszkod jak to zawsze - pomijam tu nawet sprawe jezyka
      i odleglosci czy adaptacji do nowwego srodowiska a zwykle sprawy
      przeszkadzajace parom - jak nawyki styl bycia, rodzinka partnera itp.

      Mam jednak ta przewage ze widzialam go na zywo i mam pewne zdanie o nim.
      Co ciekawe on od razu mi powiedzial ze ubiegle wakacje spedzil we Wloszech z
      dziewczyna... z polski poznana na czacie, na moje pytanie czy to byl jakis
      zwiazek czy moze nadzieja na zwiazek odpowiedzial ze przyjazn i ze jest to cos
      innego jak osobe sie pozna w realu...trudno mi to ocenic - ponoc znali sie rok.

      Ale nie sugeruj sie bo tu dochodzila jeszcze bariera jezykowa, moze w twym
      przypadku bedzie ok. Prosze daj znac tu na forum jak poszlo ok?

      Pozdrawiam i odwagi i nastawienia maksymalnie otwartego - pamietasz ja
      zaakceptowalam nawet tego 'brzydalka' ( teraz mu napisalam ostatni list mowiac
      prawde ).
      juliette
    • Gość: juliette Re: Czy miłość internetowa ma szanse przetrwać w IP: *.bror.broadband.ntl.com 13.07.03, 23:54
      to jeszcze raz ja wlasnie trafilam na fajne i przydatne dla Ciebie wypowiedzi
      na forum Gaz Wyb pt. 20/30 - latki jest tam taki watek i sporo osob dalo
      bardzo na tak odpowiedzi - wiec dzialaj!
    • Gość: marta Re: Czy miłość internetowa ma szanse przetrwać w IP: Server.Proxy.netcraft.pl:* / 192.168.1.* 14.07.03, 09:40
      To niesamowite... Nawet sie nie spodziewałam że tak szybko będę mogła czytać
      Wasze wypowiedzi. Dziękuje że daliście mi wiare w miłość przez internet, jestem
      Wam naprawde wdzięczna. Szukałam w internecie stron poświęconych temu rodzajowi
      miłości i musze przyznać że nie ma ich wiele (prawie wogóle), jakiś czas temu
      trafiłam tutaj, spodobało mi się forym- różnorodność tematów, to że można się
      wypowiedzieć, pomóc komuś innemu. Pomyślałam że ja też moge przecież powiedzieć
      co mnie męczy... powiem jedno- nie żałuje tego co zrobiłam, nawet nie wiecie
      jak bardzo się ciesze. Jeszcze raz bardzo Wam dziękuję, obiecuje że napisze jak
      było.
      Całuski:-*

      PS. To głupio tak sie przyznawać, ale nie wiem jak moge dodać swoją wypowiedź
      (tzn. zaczynać od samego początku linijki), potrafie jedynie "odpowiedzieć na
      list". Więc jak będziecie mnie szukać to właśnie w odpowiedziach na list.
      Teraz już na prawde kończe, jade do babci kotka małego oswajać. Pa. Miłych
      wakacji i jeszcze raz dziękuje.
      • Gość: martusia(sweet6666 Re: Czy miłość internetowa ma szanse przetrwać w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.03, 10:17
        moja imienniczko!!:)JASNE ,ZE MA SZANSE PRZETRWAC!!!sama mam faceta z internetu
        (znamy sie od ponad 1,5 roku) jestesmy ze soba bardzo szczesliwi. zreszta
        ludzie z internetu to przciez MY -zwykli ludzie!!
        pozdrawiam i powodzenia z Tomkiem
    • Gość: marta Re: Czy miłość internetowa ma szanse przetrwać w IP: Server.Proxy.netcraft.pl:* / 192.168.1.* 14.07.03, 09:43
      A jednak się udało, już wiem jak zrobić żebym była od noweej linijki. Pa pa
    • Gość: Anrokopein ...;-) Re: Czy miłość internetowa ma szanse przetrwać w IP: *.one.pl / 192.168.1.* 14.07.03, 10:31
      Witaj ...;-)
      Zupełnie nie rozumię dlaczego masz jakiekolwiek obawy ,......co do
      spotkania...W koncu nic nie tracisz spotykająć się z nim..;) wręcz przeciwnie
      zyskujesz nowe doświadczenie/....w końcu podczas spotkania zobaczysz czy to
      tak naprawdę ten sam facet , który krył się pod osłoną szklanego monitoru..!
      Tak więc głowa do góry i działahj.....;-)
      Ja miłość swojego życia poznałam przez internet i wcale nie było tak
      okropnie na pierwszym spotkaniu ....!!!! Zobaczyliśmy się po 3 miesiącach
      chatowania ..a rozmawialiśmy na chacie od marca tego roku ....zakochaliśmy się
      na zbój w sobie ... Tobie też tego życzę., ! ! ! Pozdrawiam Cię i inne
      internautki...Zapraszam do kontaktu : phoebe18@o2.pl
    • staniatko Re: Czy miłość internetowa ma szanse przetrwać w 14.07.03, 13:19
      a ja ci powiem tyle poznalismy sie przez internet jestesmy ze soba dwa lata a
      we wrzesniu sie pobierzemy:))
      wiec zycze ci szczescia i w zyciu nie ma nic jesli sie nie zaryzykuje:))
    • Gość: marti Re: Czy miłość internetowa ma szanse przetrwać w IP: 80.51.247.* 14.07.03, 15:02
      mysle, ze pierwsze chwile spotkania beda z pewnoscia trudne, ale po przelamaniu
      pierwszych lodow bedzie ok;) bylam w podobnej sytuacji.. po 6 miesiacach
      znajomosci netowej spotkalismy sie w realu, no i pozniej bylo prawie pol
      roku "bycia razem" (w gre wchodzila odleglosc, ale niczego nie zaluje:)
      zycze Ci powodzenia:) badz po prostu naturalna
    • Gość: Paula Re: Czy miłość internetowa ma szanse przetrwać w IP: *.oskbraniewo.pl 15.07.03, 17:09
      do Marty:
      Marto, ja mialam dokladnie taką samą sytuację, poznalam Tomka gdy oboje byliśmy
      jeszcze w stałych związkach - na czacie oczywiście - było wspaniale-najpierw
      smski, potem telefony. Pierwszy raz spotkaliśmy sie po 5 miesiącach - było
      super i nadal jest super!!! mimo ze mieszkamy od siebie o 500 km to i tak nam
      to nie przeszkadza, planujemy ślub:o))) a na pierwszym spotkaniu? było
      krępująco przez pierwsze 2 minuty, potem poszło jak z płatka hee:)))
      powodzenia, na pewno się uda!!!
    • Gość: malpazuza Re: Czy miłość internetowa ma szanse przetrwać w IP: *.cable.net.pl / 192.168.5.* 17.07.03, 11:10
      Ja jestem jak najbardziej "za" w taki właśnie sposób poznałam swojego
      przyszłego męża sodziewam sie dziecka z wspaniałym mężczyzną, którego bardzo
      kocham i wiem, że tak samo jestem kochana przez niego.To o co sie martwisz ma
      racje bytu, ale nie nastawiaj sie na nic co ma byc to będzie.Powodzenia!!!
    • Gość: Ruda ma szanse IP: *.root.pl 18.07.03, 20:55
      Jasne ze ma.

      Ja znalam sie z moim facetem przez pol roku przez
      internet, soptkalismy sie w maju zeszlego roku, ale tylko
      jako dobrzy znajomi a od sierpnia tamtego roku jestesmy
      razem.
      • Gość: niezdecydowana Re: ma szanse IP: *.tvsat364.lodz.pl 18.07.03, 23:41
        Dobrze,ze tu weszłam bo wlasnie ktos zaproponował mi spotkanie a nie bylam
        pewna czy sie na nie zdecydować. Dzieki , wasze wypowiedzi byly bardzo pomocne,
        pozwalily mi przezwyciezyc obawy.
    • Gość: sexii Re: Czy miłość internetowa ma szanse przetrwać w IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 19.07.03, 12:34
      znam pary, ktory w ten sposob sie poznaly i ich zwiazek przetwal. wazne , aby
      byc soba, w internecie mozesz bajerowac, ta osoba Cie nie zna, ale w
      rzeczywistosci...to jest zycie, zaczyna sie, jak zwykle, spotykacie sie pare
      razy.. jakby internetu nie bylo. dopiero wtedy poznasz go, jkai jest naprawde i
      jezeli okaze sie super,a Ty dla niego idealna, to dlaczego nie macie byc razem,
      nawet do konca swoich dni. To moze sie udac!!! powodzenia
    • Gość: xxx Re: Czy miłość internetowa ma szanse przetrwać w IP: *.futuro.pl 20.07.03, 21:21
      nie ma szansy :)))
    • Gość: JustynaVanMichiel Re: Czy miłość internetowa ma szanse przetrwać w IP: *.a2000.nl 21.07.03, 00:20
      mmmhhh nie stresuj sie tak :) ja poznalam mojego chlopaka tez w internecie, a
      na dodatek on jest Holendrem. SPotkalismy sie w ubiegle wakacje. nie
      wyobrazasz sobie jak sie denerwowalam, cala sie trzeslam - pierwszy raz w
      zyciu! jestesmy ze soba ponad rok i to najwspanialszy facet na swiecie :)
      internet sie sprawdza, nawet, gdy w to nie wierzysz :) powodzenia!
    • iskax Re: Czy miłość internetowa ma szanse przetrwać w 21.07.03, 00:24
      nie ma.
    • Gość: was Re: Czy miłość internetowa ma szanse przetrwać w IP: *.kalisz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.07.03, 00:55
      Ja też poznałam kogoś przez neta. Rozmawialiśmy ze sobą przez rok zanim sie
      poznaliśmy...w realu... I czar prysł! Nie było żadnych dzwonów ani motylków.
      Prawde mówiąc bardzo sie zawiodłam. To był prawdziwy cham!! Obiecałam sobie że
      nigdy wiecej nie bede wiazala zadnych nadziei ze znajomosciami z internetu... i
      znowu mi nie wyszlo bo juz od 2 lat rozmawiam prawie codziennie z facetem,
      którego bardzo lubie. Ale nigdy sie z nim nie spotkam!!!!! Jest wspaniałym
      przyjacielem i czesto sie zastanawiam czy cos by z tego wyszlo gdyby LOS (heh)
      nam bardziej sprzyjał... ale wole nie ryzykowac tego co mam. A mam darmowego
      psychoanalityka i pocieszyciela 24h/dobe. I to musi mi wysarczyc.Nie zrozum
      mnie zle... ciesze sie z tego co mam, a jest to naprawde cos cudownego!! Nie
      myslalam ze jest mozliwosc takiego porozumienia miedzy dwojgiem ludzi... to
      jest cos czego nie potrafie opisac!! i nie zaryzykuje tego tylko dlatego ze
      jestem ciekawa jak wyglada... A rada dla ciebie jest taka zebys sie przed
      spotkaniem dobrze zastanowila czego po nim oczekujesz!! Bo jesli sie ze swoim
      wnetrzem szczerze nie porozumiesz w tej sprawie to wyjdzie kicha!! I nie
      wystarczy powiedziec sobie ze wyglad jest niewazny, ze zalezy ci na przyjazni
      ble ble ble musisz byc ze soba szczera. KONIEC
    • Gość: Madusia79 Re: Czy miłość internetowa ma szanse przetrwać w IP: 62.233.228.* 21.07.03, 09:31
      Jasne, ze ma!! Jestem ponad rok z chłopakiem ktorego poznałam przez GG. Warto
      w życiu ryzykować, więc bierz sprawy w swoje rece i zaproponuj spotkanie - bo
      lepiej żałować, że coś się zrobiło, niż żałować że się nie zrobilo!!!!
    • Gość: Madusia79 Re: Czy miłość internetowa ma szanse przetrwać w IP: 62.233.228.* 21.07.03, 09:31
      Jasne, ze ma!! Jestem ponad rok z chłopakiem ktorego poznałam przez GG. Warto
      w życiu ryzykować, więc bierz sprawy w swoje rece i zaproponuj spotkanie - bo
      lepiej żałować, że coś się zrobiło, niż żałować że się nie zrobilo!!!!
    • Gość: Ponuśka Re: Czy miłość internetowa ma szanse przetrwać w IP: *.jasieniec.sdi.tpnet.pl 31.07.03, 15:42
      Moim zdaniem jest tak poznajesz kogoś przez neta poprostu
      tak zwyczajnie jest i się umwaiasz na real i potem juz w
      realu :-)))) i jest okey sorki z goray z amoje literowki
      ;-))))
    • danka_cz Re: Czy miłość internetowa ma szanse przetrwać w 31.07.03, 19:06
      cześć dziewczyny tylko pozazdroscić. Ja niestety nie odnalazłam swojej miłości
      przz internet. może jestem zbyt stara-mam 43 lata
    • Gość: marta Re: Czy miłość internetowa ma szanse przetrwać w IP: Server.Proxy.netcraft.pl:* / 192.168.1.* 31.07.03, 22:32
      Cześć Wam wszystkim
      Niestety nie będę mogła podzielić sie z Wami moimi przeżyciami z pierwszego
      spotkania- właśnie dowiedziałam się że Tomek poznał niedawno ciekawą dziewczyne
      i chyba jemu na niej zależy. Jeżeli sie z tym pogodze to może się spotkam, ale
      nie sądze...:-(
Inne wątki na temat:
Pełna wersja