meggie8
14.07.03, 19:34
Dosłownie10minut temu coś mnie tknęło...chwyciłam za książkę telefoniczną,
później za telefon i zadzwoniłam do...przyjaciółki ze szkoły podstawowej -
nie widziałyśmy się 10lat. Nie wiem czemu tak wyszło. Przecież mieszkamy w
jednym mieście. Umówiłyśmy się na jutro. Nie wiem kim jest ona teraz, nie
wiem co robi, jak żyje... Mam ogromną tremę. Ale cieszę się bardzo.
Czy Wy byliście w takiej sytuacji? Czy potrzymaliście taka znajomość? Czy
skończyło się na jednym, może nieudanym, spotkaniu?
Pozdroofka4every1!