Gość: Madzia
IP: *.za99.gr.tylko.w.gabo.pl
19.07.03, 14:04
Mam 19 lat.Ze swoim chłopakiem jestem 2 lata...jednak sa to dosyc dziwne dwa
lata...kocham go bardzo mocno,planujemy wspólnie przyszłosc.Wydawałoby
sie ,ze wszystko jest wporzadku,jednak Krzysiek,bo tak ma na imie mój
ukochany,studiuje w Katowicach ,to prawie 700km od naszego miasta...dlatego
widywalismy sie raz na 3,nawet raz na4 miesiace...bardzo za nim
tęskniłam...nagle pojawił sie kolega,którego znałm od podstawówki,zaczełismy
sie ze soba spotykac,jako przyjaciele...nie sadziłam ,ze po jakims czasie
wyląduje z nim w łóżku!!!nie wiem ,dlaczego tak sie stało...ale najgorsze
jest to ,ze to sie ciagnie dalej...kiedy mamy na to ochote-robimy to.Krzysiu
o niczym nie wie...myśle,ze to nie potrwa długo,poniewaz dostałam sie na
wymarzone studia również do Katowic,od pażdziernika zamieszkam z Krzysiem na
stancji...mam wielkie wyrzuty sumienia,ale nie odwaze sie niegdy mu o tym
powiedziec...sama nie potrafie sobie odpowiedziec na pytanie dlaczego to
robiłam????