no dlaczego?

18.11.07, 19:37
dlaczego faceci najpierw chcą się z Toba przespac,traktuja Cie przemile razem
ze wszelkimi przytulankami i buziakami a pozniej sie nie odzywaja?
i co ma wowczas czuc wrazliwa kobieta?

co za czasy..
dranie:)
    • gerda-2 Re: no dlaczego? 18.11.07, 21:53
      hmy... rozumiem Cie ja tez niestety spotykać samych nieodpowiednich
      facetów zastanawiam sie czy na demną nie wisi przypadkiem jakieś
      fatum. I jeszcze przez ostatnie 3 lata byłam tak głupia i dawałm sie
      nabierać na takie zachowanie. Najpierw jest miło, winko rozmowa, jaś
      bliskość wydaje się ze nie tylko fizyczna. A potem czekasz dzień
      drugi, tydzień a telefon milczy, potem spotykasz się z nim gdzieś
      przypadkiem a on udaje że nic sie nie stało. Ale z tym już koniec.
      • izabelka0207 Re: no dlaczego? 18.11.07, 21:58
        Miła, wrażliwa kobieta nie idzie do łóżka z każdym nowo poznanym facetem...
    • czarna_porzeczka86 Re: no dlaczego? 18.11.07, 23:58
      Przede wszystkim kobieta nie powinna sie nabierac na ich przemile
      zachowanie i gadki. No i najpierw poznac lepiej,dowiedziec,czego
      mozna sie po facecie ewentualnie spodziewac. Do lozka ze swiezo
      poznanym- idziesz na wlasne ryzyko:/
      • Gość: kobitka Re: no dlaczego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.07, 00:48
        plus facet musi mieć poczucie, że Ciebie zdobył i to nie może być łatwe. Jak
        jest zbyt łatwo to tracą zainteresowanie. C'est la vie!
        • Gość: klik Re: no dlaczego? IP: 88.220.155.* 19.11.07, 09:30
          bo miał chęć na sex, a ty sobie za dużo obiecywałaś, zostałaś zliczona, trzeba
          mieć trochę szacunku dla samej siebie, to procentuje na przyszłość
          • Gość: miss_cookie Re: no dlaczego? IP: *.icpnet.pl 19.11.07, 11:13
            kochane,napisałam chciał się przespac. nie ide na łatwizne:))najgorsze ze jest
            naprawde interesujacy. no ale coz,pozostaje czekac..
            • xcentryczna Re: no dlaczego? 19.11.07, 14:53
              Dlaczego od razu wszyscy zakładają że to dziewczyna sie nie szanuje? HALO? to on
              jej nie szanował. Ona zakochana czuje, ze chce wiecej bliskości, nabiera sie na
              jego wyznania i to on jest c h u j e m. rozwiązanie zagadki: wywiad środowiskowy
              jako pierwsza rzecz, kiedy poznasz kolesia ;]
              • czarna_porzeczka86 Re: no dlaczego? 19.11.07, 20:18
                Eno,ja wcale nie napisalam,ze dziewczyna sie nie szanuje,tylko ze
                ryzykuje idac do lozka z facetem,ktorego zna od niedawna.A to,ze
                wygadani kolesie nabierajacy dziewczyny na ladne gadki to ch... to
                sie wie samo przez sie...niestety wielu sie takich po swiecie
                kreci:/
                • Gość: miss_cookie Re: no dlaczego? IP: *.icpnet.pl 19.11.07, 22:41
                  ja ostatnio tylko na takich trafiam:)
                  wysylam jakies sygnały?! przecież to jakiś absurd.


                  aha,piątka xcentryczna;)
                  • ewa_err Re: no dlaczego? 19.11.07, 22:44
                    No to jak im sie wcale nie oddajesz to skad wiesz ze oni z tych co
                    po wszystkim milczą?
                    • Gość: paulina Re: no dlaczego? IP: 62.94.13.* 25.11.07, 11:27
                      no wlasnie!!! dlaczego kobieta ktora ma ochote na wiecej bliskosci
                      bo jej jest DOBRZE Z TYM FACETEM nie czekajac 2 miesiace i go
                      obdarza ZAUFANIEM widzac jego zachowanie przemile i czule slowka
                      jest 'latwa' i 'glupia' a nie mowicie ze to facet jest fiutem ze od
                      razu od niej czegos chce? on moze a ona nie??? mam dosyc tlumaczenia
                      ze faceci sa samcami i zawsze czegos chca!!! przeciez to jest
                      ewidentne ze oni udaja ze mysla ze nam nie zalezy. przeciez to po
                      nas widac! po prostu wykorzystuja i nie maja skrupulow. a potem
                      najwyzej skomentuja ' no sama tego chcialas, ja ci mowilem ze sie
                      nie chce angazowac'. HALO!!!! to ze on to powie to nie znaczy ze my
                      tracimy nadzieje ze zdania nie zmieni i sie do nas nie przyblizy...
                      no nic! ja tez naleze do klubu 'latwowiernych i uczuciowych' i potem
                      rycze w poduszke/telefon/kieliszek itd.....ufff co za zycie z tymi z
                      marsa...
                      • Gość: pineapple Re: no dlaczego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.07, 13:39
                        a ja mam pytanie w troche innym wymiarze tej sprawy.....

                        ponad pół roku znajomosci. Po ok 3 miesiacach sie z nim przespałam. oczywiscie
                        było cudownie, od poczatku znajomosci piekne słówka buziaki usciski prezenty
                        itp... No poprostu cudownie, jak w siódmym niebie..

                        Pozniejj po tym jak zaczelismy ze soba sypiac, przez jakis miesiac było jeszcze
                        w porzadku.

                        Teraz jest coraz gorzej... nadaj sie kochamy, ale jakos tak, z mniejszym
                        uczuciem. Czasami tylko szybki numerek ;/ zadnej gry wstepnej (a kiedys była
                        cudowna ).

                        Czy to znaczy ze on chciał tylko mie zdobyc?? tak jak tamci ktorych opisywałycie
                        , tylko tak ...na dłuzsza mete??

                        Jak mam sobie tłumaczyc jego zachowanie?? .......znudzeniem?? ;|
                        • Gość: miss_cookie Re: no dlaczego? IP: *.icpnet.pl 30.11.07, 00:39
                          hm,moze jakoś urozmaicic życie łóżkowe? ale to niemożliwe,żeby po miesiącu
                          zaczęła sie rutyna..
                        • Gość: kobitka Re: no dlaczego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.07, 14:47
                          może po prostu potrzebował dziewczyny a teraz traci zainteresowanie, ale to nie
                          musi być przecież twoja wina. Obserwuj go czy się nie rozgląda za kimś nowym.
                          • agiee1988 Re: no dlaczego? 01.12.07, 21:25
                            ja poznalam chlopaka w szkole, jest 2 lata mlodszy spotykalismy sie,
                            calowalismy, zapraszal mnie do kawiarni i placil za mnie. po 1.5 tyg. od
                            poznania dzisiaj mi powiedzial ze jego podniecam, ze szaleje za mna za moim
                            cialem, ale co poradze jak moi znajomi(meska czesc) mowia ze mam fajne cialo
                            (duzy naturalny biust, nie jestem gruba ani tez szczupla)i pytali czemu sie
                            dziwie ze tak faceci mowia?

                            zaczelismy sie dotykac (on mi biust a ja jego krocze, nawet wlozylma reke pod
                            spodnie), calowal mnie namietnie. nie powinnam tak robic ;/
                            powiedzialam mu ze nie powinnismy, przynal mi racje i mnie przeprosil. pytal sie
                            potem czemu ja go dotykalam to powiedzialam ze mnie podniecil i nie moglam sie
                            opanowac.

                            mam nadzieje ze bedzie "dobrze" z naszymi relacjami.


                            hmmm moze my zachowajmy sie jak oni sie zachowuja? wezmy zdobadzmy jakiegos
                            faceta, powiemy super czule slowka i przestaniemy sie odzywac?
                            • Gość: xyz Re: no dlaczego? IP: *.chello.pl 01.12.07, 21:28
                              ROTFL
                              • czekolada88 Re: no dlaczego? 01.12.07, 21:37
                                Co w tym trakiego zabawnego??:D
                            • agiee1988 Re: no dlaczego? 01.12.07, 21:39
                              ja nie potrafie tego zrozumiec odnosnie eksa. rozstalismy sie, on mi grozil itd,
                              oddalam mu obraczke, ktora byla powodem klotni wyzwisk i szantazy a wyslalam mu
                              ja dla św spokoju. kilka dni pozniej powiedzial ze mnie kocha ze chce prowrotu,
                              ze te wyzwiska i szantaze mowil ze zlosci.
                              ja powiedzialam nie. nie rozmawialismy kilka dni ze soba. potem znow zaczelismy
                              rozmawiac , zaczelismy sie klocic, wyzywac i wywyzszac nad soba, kto jest
                              lepszy. powiedzial ze tamte prosby o powrot byly tylko gra.
                              wiedzial od momentu zerwania ze sie z kims spotykam, opisy ktore czytal
                              poswiecalam temu drugiemu

                              czy on to mowi na zlosc bo cos czuje do mnie albo i sie spotykalam z tym drugim,
                              a on nie moze zapomniec o mnie?

                              a wiecie co, mnie boli? ze facet bedzie z toba ok, chroni cie, mowi ci kocham,
                              jest w porzadku, jak w raju a moze i troszke jak w piekle. mowicie sobie
                              wszystko. jestescie co najwazniejsze razem,
                              a potem w czasie rozstania potrafi ci wygarnac wszystko,co ty jemu powiedzialas,
                              powie ci ze jestes puszczalska, ze sie toba bawil itd.
                              • Gość: missy-queen Re: no dlaczego? IP: *.85-237-182.tkchopin.pl 01.12.07, 21:42
                                No tak, to nie jest ok z jego strony, chocby Ci tlumaczyl,ze to ze zlosci, to
                                jedna swiadczy o jego niedojrzalosci.
                                Mowilas o obraczce? zareczylas sie z nim,czy masz na mysli zwykly pierscionek?

                                Nie znam Cie, ale z tego jak piszesz,moge powiedziec,ze nie doroslas do zwiazku,
                                nic dziwnego zreszta skoro na takich chlopakow trafiasz. Nie martw sie ,
                                wszystko przed Toba.
                                • agiee1988 Re: no dlaczego? 01.12.07, 22:03
                                  chodzilo o pirscionek-obraczke.

                                  i pomyslec ze ma on 22 lata i nie dojrzaly tak jak ja majac 19.
                                  wiec w takim razie wiek nie swiadczy o dojrzalosci.

                                  wiesz, kiedys bylam mlodsza i bylam z kims 2,5 roku ale cos stracilo wlasnie
                                  urok. moja rowiesnica byla z kims 4 lata i teraz narzeka ze zmarnowala sobie
                                  zycie. mieli razem mieszkac z rodzicami,ale sie klocili i wkoncu rozstali, nie
                                  dlugo potem, tydzien? zaczela byc z naszym kolega.

                                  moja przyjaciolka obserwujac mnie stwierdzila ze ja lubie nowosci, nie lubie
                                  nudy. skoro to prawda to jak bedzie wygladalo moje malzenstwo? miesiac, rok?

                                  narazie z kims sie spotykam, mam nadzieje ze dojdzie do czegos wiecej
                                  • Gość: kaśka Re: no dlaczego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.07, 22:16
                                    zaśmiecasz kolejny wątek swoimi niedojrzałymi problemami... facet ma rację, że
                                    ciebie rzucił, wygarnął ci kilka spraw a ty nie możesz się z tym pogodzić.
                                    Trudno. Tak, jesteś wyjątkowo dojrzała jak na swój wiek, zwala z nóg ta dojrzałość.
                                    • Gość: agiee1988 Re: no dlaczego? do kaski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.07, 22:38
                                      to raczej ja z nim 3 razy zrywalam, bo skonczyl tylko podstawowke i nie zarabia
                                      tyle co powinien facet przyszlosciowo (ma na karku 3 kredyty, zarabia najwyzej
                                      1200, nie potrafi oszczedzac a na 2 dzien przez dlugi musi mamusie prosic na
                                      paczke papierosow) wiec po co marnowac czas na kogos malo ambitnego.kochalam go
                                      ale przejrzalam na oczy ze moge miec kogos kto zarabia powyzej 2000 zl i ma
                                      wyzsze wyksztalcenie albo przynajmnie ma odpowiednie warunki bytowe i nie
                                      mieszka w kamienicy z menelami i ma rodzicow ktorzy nie obrazaja cie, nie graza
                                      ci pobiciami itd.


                                      czy ty kasiu napiszesz sobie na czole to co o tobie ktos mowi, np jestes ku..?
                                      ktos tak powiedzial tobie i ty sie z tym pogodzisz i bedziesz wmawiac sobie do
                                      lusterka tak jestem ku.., i zaczeniesz proponowac kolegom seks za pieniadze?
                                      no chyba nie
    • Gość: wiktor Re: no dlaczego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.07, 22:25
      celem Matki Natury - jakby to brutalnie nie zabrzmiało - jest zachowanie
      gatunku, a nie budowanie trwałych związków
      dlatego face3ci kierując się instynktem robili, robią i będą robić to co im ów
      instynkt nakazuje
      • Gość: miss_cookie Re: no dlaczego? IP: *.icpnet.pl 01.12.07, 22:49
        oddajcie troche tego instyktu do cholery!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja