problemy z orgazmem (u faceta)

07.01.08, 16:53
zauwazylam ze moj partner nie konczy we mnie z powodow (?) technicznych? raz
we mnie skonczyl po duzszym razie. takto konczy na mnie za pomaca "reki" po
jakis 5-10 minutach. chce mu pomoc bo jest mi przykro. podniecam go, mowi ze
jestm przyjemnie w lozku ale on nie wie czemu nie moze dojsc. wczesniej
takichj problemow nie mial. ostatnia partnerke seksualna mial pol roku temu.
chlopak stwierdzil ze to chyba od czestego seksu, no w sumie kochalismy sie w
ciagu kilku dni codziennie. chce sprawdzic wszystkie mozliwosci
czy mieliscie takie problemy. co moze pomoc?
    • Gość: gazebo Re: problemy z orgazmem (u faceta) IP: 89.174.23.* 07.01.08, 17:20
      to ten ktorego odwiedzili koledzy z piwem jak bylas u niego ?
      • agiee1988 Re: problemy z orgazmem (u faceta) 07.01.08, 19:57
        a jak tak to co?
    • Gość: ja Re: problemy z orgazmem (u faceta) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.08, 20:03
      no cóż, wg mnie to facet po prostu ma blokadę, może boi się, że zajdziesz w
      ciążę a on nie jest gotowy na to żeby być tatusiem i spędzić z tobą życie.
      • agiee1988 Re: problemy z orgazmem (u faceta) 07.01.08, 20:13
        tatusiem nie chce byc narazie (wiadomo), ja zreszta mamusia tez nie, ale jestem
        dobrze zabepieczona.
        • Gość: ja Re: problemy z orgazmem (u faceta) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.08, 20:14
          to jego podświadomość, nic na to nie poradzisz, musi cię lepiej poznać i zaufać...
      • Gość: ja2008 Re: problemy z orgazmem (u faceta) IP: 212.87.241.* 07.01.08, 20:13
        moze boi sie ciazy jak napisal ktos wyzej albo jakis chorob
        wenerycznych jezeli sie nie zabezpieczacie ?
        • agiee1988 Re: problemy z orgazmem (u faceta) 07.01.08, 20:15
          co do chorob to raczej watpliwy powod. skoro wspolzyjemy i raz zakonczyl we mnie
          • agiee1988 Re: problemy z orgazmem (u faceta) 07.01.08, 20:17
            no wlasnie powoli mi cos mowi. mowi mi ze sie boi byc ojcem . i to chyba nie
            tylko. ja dostaje tylko orgazmy, czasem, 1 czasem 2, czasem 3 a on nic ;/
            • Gość: ja2008 Re: problemy z orgazmem (u faceta) IP: 212.87.241.* 07.01.08, 20:25
              na bank sie stresuje i ma jakoms blokade nie wiem ile sie znacie
              kiedy sie poznaliscie i jak itd ale jezeli krotko to moze powiedz mu
              o sobie cos wiecej o twojej przeszlosci partnerach co robilas jak
              robilas niech chlopak ci zaufa na tym polega zwiazek
            • Gość: ja Re: problemy z orgazmem (u faceta) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.08, 20:32
              no tym bardziej sama się przekonujesz... facet się stresuje. Musi ci zaufać,
              spróbuj pieścić go sama, nie zostawiaj go na koniec samego, może musisz go
              pieścić oralnie, jak zacznie kończyć po takich pieszczotach to potem będzie już
              z górki.
              • agiee1988 Re: problemy z orgazmem (u faceta) 07.01.08, 20:45
                powiedzial ze boi sie ciazy i chorob.powiedzialam mu o partnerach seksualnych.on
                pierwszy zaczal.potem ja.wychodzi na to ze wyszlam gorzej od niego. nie chcialam
                mu mowic wszystkich, ze spalam z facetem co dwa tygodnie-miesiac, zeby nie
                pomyslal ze jestem jakas "gorsza i malo wartosciowa". oszczedzilam szczegolow
                aby mogl poznac moj charakter i moje zachowanie i dlatego chcial byc ze mna.
                teraz nie wiem jak mam sie czuc.
                wierzy odnosnie zabezpieczenia. chce by zakonczyl we mnie
                • agatka_to_ja Re: problemy z orgazmem (u faceta) 07.01.08, 20:51

                  agiee1988 napisała:

                  > nie chcialam
                  > mu mowic wszystkich, ze spalam z facetem co dwa tygodnie-miesiac,
                  zeby nie pomyslal ze jestem jakas "gorsza i malo wartosciowa".

                  mówmy wprost: łatwa i puszczalska, a do tego bezmyślna - bzykasz sie
                  z byle kim bez zabezpieczenia w postaci prezerwatywy.

                  >oszczedzilam szczegolow aby mogl poznac moj charakter i moje
                  zachowanie i dlatego chcial byc ze mna.

                  Oszczedzilas szczególów? NIE.. ty go OKŁAMAŁAŚ.
                  • Gość: agiee1988 Re: problemy z orgazmem (u faceta) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.08, 20:58
                    widzisz, ale wszystko sobie wyjasnilismy i bedzie wszystko dobrze jak bylo.
                    to ze lubie seks nie oznacza ze jestem jakas gorsza. po drugie chyba czlowiek
                    chce sobie zycie ulozyc i moja przeszlosc seksualna (czy tez przyszlosci) nie
                    oznacza ze nia mam prawa do normalnego zwiazku. moj chlopak powiedzial ze moja
                    szczerosc niczego nie zmieni na gorsze i nadal bedziemy razem, uprawiac seks, a
                    pytanie tylko ze bedzie mogl spokojnie zakonczyc we mnie, ale jest pewny ze mam
                    ta metode antykoncepcji i ona jest pewna
                    • agatka_to_ja Re: problemy z orgazmem (u faceta) 07.01.08, 21:08

                      Gość portalu: agiee1988 napisał(a):

                      > to ze lubie seks nie oznacza ze jestem jakas gorsza.

                      Oczywiscie! Nigdy tak nie twierdzilam. Mozna lubic seks, ale to nie
                      oznacza, ze trzeba spac z kazdym facetem, z ktorym sie spotykasz!!

                      >po drugie chyba czlowiek
                      > chce sobie zycie ulozyc i moja przeszlosc seksualna (czy tez
                      przyszlosci) nie oznacza ze nia mam prawa do normalnego zwiazku.

                      Jasne.. ale zrozum, ze twoja przeszlosc seksualna moze miec wplyw na
                      twoje zwiazki! Juz nie wspomne o tym, ze twoja lekkomyslnosc w
                      sprawie kontaktow seksualnych moze miec wplyw na twoje zdrowie oraz
                      zdrowie twoich facetow (kochankow).. pomyslalas o tym?

                      > pytanie tylko ze bedzie mogl spokojnie zakonczyc we mnie, ale jest
                      pewny ze mam ta metode antykoncepcji i ona jest pewna


                      NIE MA PEWNEJ metody antykoncepcyjnej poza "szklanką wody zamiast"!!!

                      chcesz dowodu: prosze, oto dzisiejszy watek z forum "zdrowie kobiety"
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=74093381
                      prawdopodobnie ciąża POMIMO spirali...
                      • Gość: agiee1988 Re: problemy z orgazmem (u faceta) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.08, 21:13
                        > Oczywiscie! Nigdy tak nie twierdzilam. Mozna lubic seks, ale to nie
                        > oznacza, ze trzeba spac z kazdym facetem, z ktorym sie spotykasz!!
                        nie z kazdym

                        > Jasne.. ale zrozum, ze twoja przeszlosc seksualna moze miec wplyw na
                        > twoje zwiazki! Juz nie wspomne o tym, ze twoja lekkomyslnosc w
                        > sprawie kontaktow seksualnych moze miec wplyw na twoje zdrowie oraz
                        > zdrowie twoich facetow (kochankow).. pomyslalas o tym?

                        ma jakis napewno wplyw. nie zaprzeczam. fakt faktem, moj chlopak mnie akceptuje
                        i na gorsze sie nie zmienilo

                        > NIE MA PEWNEJ metody antykoncepcyjnej poza "szklanką wody zamiast"!!!
                        >
                        > chcesz dowodu: prosze, oto dzisiejszy watek z forum "zdrowie kobiety"
                        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=74093381
                        > prawdopodobnie ciąża POMIMO spirali...

                        sa przypadki, byla i kobieta z mirena w ciazy. widze poczatkujacy watek. a jaka
                        jest rpawda ze akurtad dana kobeita bedzie w ciazy? ja sie osobiscie nie
                        sptokalam z takimi kobietami (nie mialam szansy nawet, nie znam osob w realu ze
                        spirala) ale mysle ze rzadkie. ja obserwuje siebie. przez 1,5 roku sie nic nie
                        wydarzylo
                        • agatka_to_ja Re: problemy z orgazmem (u faceta) 07.01.08, 21:18
                          Gość portalu: agiee1988 napisał(a):

                          > ja obserwuje siebie. przez 1,5 roku sie nic nie wydarzylo

                          ... co nie oznacza, ze wydarzyc sie nie moze..
                          • Gość: agiee1988 Re: problemy z orgazmem (u faceta) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.08, 21:24
                            wiem i mam nadzieje ze sie nie wydarzy, licze na to
                            • Gość: hm.... Re: problemy z orgazmem (u faceta) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.08, 22:34
                              zbyt czesto trzepał kapucyna;))))
                • Gość: 1984 re: agiee1988 IP: *.adsl.inetia.pl 17.06.08, 22:52
                  > mu mowic wszystkich, ze spalam z facetem co dwa tygodnie-miesiac,
                  zeby nie pomyslal ze jestem jakas "gorsza i malo wartosciowa".

                  Czyli jednak zdajesz sobie sprawę, że twoje zwyczaje seksualne łamią przyjęte
                  konwencje społeczne jakie nas wszystkich w kulturze środkowoeuropejskiej
                  obowiązują, co pokazuje fakt, że odczuwasz pewien dyskomfort (wstyd) kiedy masz
                  facetowi powiedzieć o twoich licznych przygodach. Zdajesz sobie również sprawę,
                  że mężczyźni odbierają takie kobiety jako "gorsze i mało wartościowe", co jest
                  oczywiście prawdą, a mimo to dalej robisz to co robisz (nawiązując do twoich
                  licznych kontrowersyjnych innych wątków na forum).

                  Gdybym był moralistą powiedział bym że to co robisz jest niemoralne. Pamiętaj
                  tylko o jednym dziewczyno, dobrze pamiętaj - granice twojej wolności, są
                  granicami wolności innych.
            • quba40 Re: problemy z orgazmem (u faceta) 07.01.08, 22:36
              Niech zakłada prezerwatywę jako dodatkowe zabezpieczenie, przyjemność mniejsza
              ale może to go odblokuje...
              • agiee1988 Re: problemy z orgazmem (u faceta) 07.01.08, 23:39
                > Niech zakłada prezerwatywę jako dodatkowe zabezpieczenie, przyjemność mniejsza
                > ale może to go odblokuje...

                cos w stylu "proby" :P chce cie sprawdzic? :P

                wiesz co proponowal prezerwatywe. mnie szlag chyba trafi no ale nic. kiedy bylam
                zmuszona uzywac tego kilkanascie razy w ciagu 2-3 miesiecy z chlopakiem(nie
                mowiac ze kilka peklo) bo nie bralam wtedy pigulek. jaki to byl stres. na
                postinor czlowiek nie ma kasy a tu musial stresa przechodzic. teraz jest
                lepiej... no ale zaproponuje to ;p moze zakupie opakowanie i zobaczymy co powie ;P
                • Gość: ja Re: problemy z orgazmem (u faceta) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.08, 10:21
                  to nie kupuj prezerwatyw za 2 zł;p wtedy nie pękną...
    • Gość: zimnyfacet Re: problemy z orgazmem (u faceta) IP: *.chello.pl 08.01.08, 09:19
      1. To ciekawe, że mężczyźni zawyżają kobietom swoje podboje a
      kobiety wręcz odwrotnie, nie mówią wszystkiego, standard :) Tak na
      poważnie jednym z powodów może być jego stres na temat tego czy jest
      dobrym kochankiem. W końcu coś mu tam powiedziałaś o przeszłości,
      nie chciałby wypaść gorzej niż jakiś tam były Twój facet itd. A
      jeśli wie lub domyśla się, ze nie powiedziałaś mu wszystkiego, w
      związku do przodu nie pójdziecie, o seksie nie wspomnę.
      2. Może nie lubi prezerwatywy? Nie dziwię mu się, sam osobiście z
      kondomem nie jestem się w stanie skupić na tym co trzeba....ciało
      obce. Tabletki dobry pomysł
      3. Jak długo sypiacie ze sobą? Może potrzebujecie się zwyczajnie
      zgrać. W myśl, praktyka czyni mistrza. Rzadko kiedy na początku jest
      idealnie...Na dodatek wydaje mi się że dość młodzi jesteście.
      4. Jak napisałaś, że pół roku był bez kobiety, to mogę podać
      naprawdę racjonalny powód. W takiej sytuacji faceci robią sobie
      sami. Im większy temperament, tym gorzej. Przyzwyczajają się do
      konkretnej siły nacisku. W efekcie właśnie to tak się kończy.
      Problem z dojściem, zaniki erekcji. Powiedz mu, że będziesz Ty mu to
      robić jeśli już i namawiaj do seksu. Zrelaksuj go, np. seks oralny,
      może po prostu za dużo myśli. Jak pzrestał to robić, musisz go
      fizycznie przyzwyczaić do stosunku (np. pozycja na boku od
      tyłu).Cierpliwości, a wtedy będzie ok.
      5. Może być przemęczony. Pamiętaj, że codzienny seks ma wpływ na
      faceta i prędzej czy później może nadejść dzień, kiedy będzie
      problem :)
      • Gość: agiee1988 Re: problemy z orgazmem (u faceta) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.08, 10:27
        > a moze koncz mu buzia bedzie przyjemniej i Ty bedziesz sie czula lepiej ze
        > skonczy dzieki Tobie a nie sam sobie


        o nie nie nie. to odpada i ja nie lubie wytrysku i on nie lubi widoku ,
        swiadomosci ze dziewczyna ma sperme w ustach. wiec oboje nie lubimy. ale czasem
        robie mu dobrze na krotki czas.

        >1. To ciekawe, że mężczyźni zawyżają kobietom swoje podboje a
        >kobiety wręcz odwrotnie, nie mówią wszystkiego, standard :) Tak na
        >poważnie jednym z powodów może być jego stres na temat tego czy jest
        >dobrym kochankiem. W końcu coś mu tam powiedziałaś o przeszłości,
        >nie chciałby wypaść gorzej niż jakiś tam były Twój facet itd. A
        >jeśli wie lub domyśla się, ze nie powiedziałaś mu wszystkiego, w
        >związku do przodu nie pójdziecie, o seksie nie wspomnę.

        widzisz nie chcialam mu mowic ile mialam partnerow seksualnych. chcialam zeby
        poznal mnie i moj charakter. no bede mowia mu ze jest cudownie. zreszta jest
        cudownie. on zawsze sie pyta czy
        przyjemnie. bede sie go w jakis sposob odstresowala. zobaczymy czy problemy nie
        sa tez czestotliwoscia wspolzycia spowodowane.

        >2. Może nie lubi prezerwatywy? Nie dziwię mu się, sam osobiście z
        >kondomem nie jestem się w stanie skupić na tym co trzeba....ciało
        >obce. Tabletki dobry pomysł

        nie stosujemy prezerwatyw. ja jestem zabepieczona spirala

        >3. Jak długo sypiacie ze sobą? Może potrzebujecie się zwyczajnie
        >zgrać. W myśl, praktyka czyni mistrza. Rzadko kiedy na początku jest
        >idealnie...Na dodatek wydaje mi się że dość młodzi jesteście.

        w sumie tydzien? wiem mamy czas jeszcze

        4. Jak napisałaś, że pół roku był bez kobiety, to mogę podać
        naprawdę racjonalny powód. W takiej sytuacji faceci robią sobie
        sami. Im większy temperament, tym gorzej. Przyzwyczajają się do
        konkretnej siły nacisku. W efekcie właśnie to tak się kończy.
        Problem z dojściem, zaniki erekcji. Powiedz mu, że będziesz Ty mu to
        robić jeśli już i namawiaj do seksu. Zrelaksuj go, np. seks oralny,
        może po prostu za dużo myśli. Jak pzrestał to robić, musisz go
        fizycznie przyzwyczaić do stosunku (np. pozycja na boku od
        tyłu).Cierpliwości, a wtedy będzie ok.
        5. Może być przemęczony. Pamiętaj, że codzienny seks ma wpływ na
        faceta i prędzej czy później może nadejść dzień, kiedy będzie
        problem :)

        no wlasnie nei wykluczam ze chlopak sobie sam robil.tego nie wiem.jak czesto i
        jak dlugo. sprobujemy ta pozycje :P. od podstaw. ostatnio seks sie ograniczyl na
        szybkim sciagnieciu spodni i "spiup". sproboje zagrac jakos wolniej :)bede go
        piescic, calowac. itd.


        a jesli problem nie bedzie rozwiazany. wizyta u jakiegos lekarza? jesli juz to
        jakiego?
        • Gość: ja Re: problemy z orgazmem (u faceta) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.08, 11:09
          > o nie nie nie. to odpada i ja nie lubie wytrysku i on nie lubi widoku ,
          > swiadomosci ze dziewczyna ma sperme w ustach. wiec oboje nie lubimy. ale czasem
          > robie mu dobrze na krotki czas.
          a pewna jesteś, że on tego nie lubi czy powiedziałaś, że ty tego nie lubisz i on
          nie miał wyboru? Bo już kolejny twój facet, który nie lubi jak mu dziewczyna
          dobrze robi ustami, a to raczej rzadko spotykane;p
          • Gość: zimnyfacet Re: problemy z orgazmem (u faceta) IP: *.chello.pl 08.01.08, 11:27
            ja napisał: Bo już kolejny twój facet, który nie lubi jak mu
            dziewczyna
            > dobrze robi ustami, a to raczej rzadko spotykane;p

            No fakt, jak już się trafiają kobiecie seryjnie tacy faceci,
            ewenement na skalę światową...
    • Gość: zimnyfacet Re: problemy z orgazmem (u faceta) IP: *.chello.pl 08.01.08, 10:36
      Spokojnie z tym lekarzem :) Dajcie sobie czasu, jak myślisz, co niby
      powie Ci seksuolog? Będzie to próbował analizować chociażby tak jak
      ja powyżej. Będzie patrzył na aspekt fizyczny i psychologiczny.
      Sypiacie ze sobą tydzień, to po pierwsze. Po drugie seks nie jest
      prosty jak jedzenie obiadu czy robienie zakupów...Give you some
      time...Kamasutry nie opanuje się za pstryknięciem palca :)
      • Gość: agiee1988 Re: problemy z orgazmem (u faceta) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.08, 11:25
        >a pewna jesteś, że on tego nie lubi czy powiedziałaś, że ty tego nie >lubisz i on
        >nie miał wyboru? Bo już kolejny twój facet, który nie lubi jak mu >dziewczyna
        >dobrze robi ustami, a to raczej rzadko spotykane;p

        to mioj drugi partner ktory cos takiego powiedzial. pierwszy nawet.nie chcial
        zebym wziela do ust chocby na chwilka owszem powiedzialam mu ze nie lubie. jak
        pwoiedzialam ze sprobowalam "to" to sie bardzo skrzywil i dodal "a potem facet
        sie z nia caluje i je swoje nasienie"
        a jesli powiem tobie ze on nie lubi wulgarnych slow w lozku?
        juz nawte nie pamietam w ktorym to momencie powiedzialam ze nie lubie spermy
        czy zanim on sie wypowiedzial czy potem.

        tak czy inaczej nie bedzie mnie chyba zmuszal. sama z siebie tez nei zrobie do
        konca. juz nawet sperma na moim ciele,czy wsrodku gdy zbieram ja chusteczkami to
        paskudztwo ;p i wtedy mam odruchy wymiotne a co dopiero zebym miala to w ustach
        • Gość: agiee1988 Re: problemy z orgazmem (u faceta) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.08, 01:08
          dzisiaj kolejny raz nie udany mimo ze bardziej zadbalam o niego. calowalam go,
          zrobilam mu oral-a (niedokonca bo on tego nie lubi) a mimo wszystko nadal byly
          problemy.
          uzylismy gumki durex-select i zaczelam lizac jego czlonka
          nigdy mi sie taki partner nie zdarzyl . zawsze chlopaki mieli orgazmy czy tez na
          samym poczatku(a za chwile kontynuowalismy abym ja miala orgazm) albo potem
          oboje bli zadowoleni

          zastanawiamy sie nad produktami farmaceuyucznymi. co myslicie o penigrze? moze
          pomoc?
          • Gość: quba40 Re: problemy z orgazmem (u faceta) IP: *.acn.waw.pl 10.01.08, 08:05
            Nie za szybko na jakieś drastyczne metody?
            • Gość: agiee1988 Re: problemy z orgazmem (u faceta) IP: *.opera-mini.net 10.01.08, 10:27
              on sam wysłał link z opisem penigry na komunikator do mnie
            • Gość: zimnyfacet Re: problemy z orgazmem (u faceta) IP: *.chello.pl 10.01.08, 10:28
              Gość portalu: quba40 napisał(a):
              > Nie za szybko na jakieś drastyczne metody?

              Pewnie, że za szybko. To tak jakbym po tygodniu sypiania z kobietą
              chciał jej dawać jakieś tabletki, bo orgazmu nie miała :) Jeśli
              myslisz, że w jeden wieczór problem się rozwiąże, to się mylisz. Im
              mlodszy, tym szybciej się wyleczy jego "psychiczną" blokadę. Tylko
              cierpliwości, bo za 2 dni nam napiszesz, że mu Viagrę kupujesz...
              • agiee1988 Re: problemy z orgazmem (u faceta) 10.01.08, 20:37
                dobrze spokojnie spokojnie. chlopak mi to wyslal,mowie czemu by nie sporbowac.
                ale ktos jeszcze inny polecil zel durexa rozgrzewajacy. moj chlopak powiedzial
                zebym sie nie przejmowala jego orgazmem i najwazniejsze jest to ze on mnie
                doprowadza do szlau. dla niego seks nie jest wazny. nawet wrecz powiedzial ze
                woli byc smyrany w swoim ulubionym miejscu na klatce piersiowej niz uprawiac seks :P

                co do zaspokojania reka. powiedzial mi ze prawie codziennie to robil. i chyba
                sie musi nastawic na program "kobieta" :P
                • Gość: ja Re: problemy z orgazmem (u faceta) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.08, 21:59
                  dokładnie, przyzwyczaił się do siebie, do swoich ruchów, stylu, że to tak
                  określę. Potrzebujecie czasu, ale potrzeba też dużo cierpliwości z twojej
                  strony. On oszaleje w najmniej oczekiwanym przez was momencie. Tylko musicie być
                  przygotowani, że może to potrwać nawet kilka miesięcy.
                  • wiewiorkowa Re: problemy z orgazmem (u faceta) 14.01.08, 15:52
                    >Potrzebujecie czasu, ale potrzeba też dużo cierpliwości z twojej
                    > strony. On oszaleje w najmniej oczekiwanym przez was momencie. Tylko >musicie by
                    > ć
                    > przygotowani, że może to potrwać nawet kilka miesięcy.

                    Nie jestem przekonana. Tez myslalam, ze mozna sie dotrzec w tej dziedzinie, ze
                    trzeba sobie dac czas. W rezulatcie spedzilam z chlopakiem prawie cztery lata, a
                    on wciaz nie wiedzial o co mi chodzi i jak mnie dotykac. Zerwalam z nim
                    niedawno, bylo to bardzo bolesne dosiwadczenie, zwlaszcza dla niego, bo
                    powiedzialam mu, ze dluzej juz tak nie moge. Dawalam mu wczesniej do zrozumienia
                    co jest nie tak, ale nie mogl zalapc. Ja w koncu zaczelam unikac wspolzycia i
                    jakichkolwiek kontaktow fizycznych.
                    Uwazam, ze jak pewne sprawy nie dzialaja na poczatku, to lepiej dac sobie
                    spokoj. Albo jest chemia i szal cial, albo nie. Jasne, moga byc problemy i z
                    czasem, gdy ludzie sie poznaja seks robi sie jeszcze lepszy. Ale gdy cos
                    rzeczywiscie nie dziala, nie warto sie meczyc.
    • Gość: zimnyfacet Re: problemy z orgazmem (u faceta) IP: *.chello.pl 11.01.08, 10:18
      W sumie nic nie muszę dodawać, "ja" napisał/a to, co powinno być
      napisane...
      • Gość: agiee1988 Re: problemy z orgazmem (u faceta) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.08, 14:38
        hmm bedziemy siebie jeszcze poznac :) a jesli nie pomoze nic to zastosujemy cos ;P
        • Gość: Sentinel Re: problemy z orgazmem (u faceta) IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 13.01.08, 01:14
          A ja myślę, że to jednak problem techniczny. Zróbcie tak:połóż się
          na brzuchu, niech on w Ciebie wejdzie a potem zsuń nogi i niech
          działa. Super pozycja jeśli facet ma dużo sił i energii co spowalnia
          szczytowanie, pozycja bardzo stymulująca więc powinna zadziałać ;)
          • Gość: agiee1988 Re: problemy z orgazmem (u faceta) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.08, 10:22
            hmm wczoraj korzystalismy z gumek(durexa-select) i powiem ze facet doszedl az
            mnie to ucieszylo :)

            > A ja myślę, że to jednak problem techniczny. Zróbcie tak:połóż się
            > na brzuchu, niech on w Ciebie wejdzie a potem zsuń nogi i niech
            > działa. Super pozycja jeśli facet ma dużo sił i energii co spowalnia
            > szczytowanie, pozycja bardzo stymulująca więc powinna zadziałać ;)

            ps tez tak wczoraj kombinowalismy, ale nie zeby dojsc a zeby spr jak sie ma ta
            pozycja. bylo przyjemnie ale powiem ze dlugo nie wytrzymalam bo mnie chcialo sie
            siusiu bo mnie facet "pobudzal", laskotalo mnie jak sie wyraze
            • Gość: kristof Re: problemy z orgazmem (u faceta) IP: *.zetosa.com.pl 31.01.08, 01:50
              No to ja mam ten sam problem... Ostatnio miałem swój pierwszy raz.
              I... nie mogłem dojść. Wo ogóle tak jaby ledwo co czułem, że jestem
              w środku swojej ukochanej :( po pierwsze miałem jakieś gumki unimila
              grubsze czyli żekomo bezpieczniejsze to pierwszy minus, po drugie
              było to baaardzo późno w nocy więc byłem zmęczony, po trzecie nie
              miałem jakiś tam większych problemów ze skupieniem się i myślałem o
              niej i o sobie w tej w chwili... ale jednak miałem lęk przed ciążą i
              rozpraszało mnie to. No i po czwarte, myśle że wszystko co
              wymieniłem wcześniej nie ma znaczenia w porównaniu z tym czyli całe
              życie się masturbowałem i myślę że przyzwyczaiłem się do większego
              ścisku na penisie ;/ nie mam jakiegoś małego a ona nie ma jakiejś
              szerokiej... Nie wiem co zrobić... żałosne... jestem załamany...
              pomyślałem że definitywnie przestane się sam zabawiać i bedę może
              wrażliwszy po jakimś czasie. Może ktoś coś doradzić? I sorki że
              wpycham się w czyjś wątek. :(
              • Gość: agiee1988 Re: problemy z orgazmem (u faceta) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.08, 13:58
                to ze sie wepchales, ja sie nie gniewam, temat dotyczy problemow z orgazmem. u
                mnie sie polepszylo. moj partner potrafi dojsc, tylko go nie rozpraszam :)

                1) moze pomyslcie o wygodniejszej metodzie i pewniejszej? mozna zakupic ciensze
                gumki, jesli w gumach bedziecie wspolzyc?
                2) wspolzyj wtedy kiedy jestes zrelaksowany, a nie zmeczony. przeciez zmeczonemu
                facetowi chyba sie "nie chce"
                3)odnosnie 1 punktu. lepsze zabezpieczenie

                musicie do siebie przywyknac,jak ktos mi tu radzil. poznac wasze dziala,
                odczucia na pewne bodzce. kto powiedzial ze pierwszy raz musi byc udany?
                • Gość: kristof Re: problemy z orgazmem (u faceta) IP: *.zetosa.com.pl 01.02.08, 00:04
                  agiee1988 co znaczy że go nie rozpraszasz? I co nazywasz lepszym
                  zabezpieczeniem? :) bo w tej chwili na więcej niż na gumki na
                  początek sobie nie pozwolimy :) ale z resztą, z twoimi radami to się
                  zgodzę i dzięki :)
                  • Gość: agiee1988 Re: problemy z orgazmem (u faceta) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.08, 01:07
                    nie zadaje pytan czesto typu : jestes blisko, dochodzisz juz? w momencie keidy
                    widze ze chce sie przylozyc, trzymam pyszczek na klodke ;P

                    lepsze zabezpieczenie,takie ktore wam pozwoli cieszyc sie seksem i nie myslec o
                    wpadce i mielibyscie zaufanie i was by nie zawiodlo i jak np gumki - ew nie peklo.
                    dziewczyny biora pigulki, ja mam spirale (kiedys tez bralam pigulki) i ciesza
                    sie seksem, partner moze konczyc w partnerce.

                    zabezpieczenie to wasz temat rozmowy. to dobrze ze sie tym przejmujesz. na
                    poczatku rzecz jasna, mozecie probowac z gumka. wcale nie kaze czegos, nie
                    wiadomo czego uzywac.

                    przyzwyczaj sie do partnerki :)
                    • Gość: kristof Re: problemy z orgazmem (u faceta) IP: *.zetosa.com.pl 02.02.08, 00:26
                      hehe no kurde te Twoje pytania jakie mu zadawałaś musiały działać
                      jak wiadro zimnej wody, przecież to oczywiste...
                      A z zabezpieczeniem masz całkowitą racje i zaraz wyjaśnie czemu. Już
                      trochę się odstresowałem i wierze, że następnym razem będzie ok i w
                      sumie śmiać mi się chce z tego co mi się przydarzyło i z żartem mogę
                      o tym pisać... a mianowicie kiedy nie mogłem dojść nagle gdzieś
                      znikła mi gumka. TRAGEDIA! Została w środku jej myszki... zsunęła
                      się... i na tym wszystkim się skończyło, bo się poddałem ale mój
                      Skarbek mnie pocieszał i mówił że nic sie nie dzieje... Nie cierpie
                      gumek!!! :P Przez to wszystko ona chyba nie wie że miałem problem z
                      dochodzeniem i mam drugą szansę na wykazanie się heh.

                      Tylko najbardziej mnie męczy to że ona miała już kilku partnerów i
                      że się nie sprawie... szkoda że mi to mówiła...

                      Dzięki za dobre rady :)
                      • Gość: kristof Re: problemy z orgazmem (u faceta) IP: *.zetosa.com.pl 02.02.08, 00:28
                        A i jeszcze jedno. Z tym "przyzwyczajaniem sie do siebie"... zgadzam
                        się z Tobą :) potrzebuje więcej czasu :)
    • nietykalna123 Re: problemy z orgazmem (u faceta) 05.02.08, 10:48
      Według mnie są to skutki nadmiernej masturbacji. Ręka daje silniejszy ucisk, a tego mu potrzeba do wytrysku. Kiedy skończy z masturbacją, będzie ok. Ale na ogół faceci nigdy całkowicie z niej nie rezygnują. :)
    • Gość: kamila Re: problemy z orgazmem (u faceta) IP: *.171.20.194.edial.pl 13.02.08, 14:54
      mój facet generalnie nie dochodził, gdy kochaliśmy się w
      gumkach.kiedy jedynym środkiem antykoncepcyjnym stał sie pigułki
      przestał mieć z tym problemy:-)z poprzednimi partnerkami nigdy nie
      użyał gumek i też nie miał problemu-po prostu chłopakowi guma nie
      słuzyła;-)
    • jurek_dzbonie Pewnie jest homo. 18.06.08, 12:59
      Nie podniecasz go tak, ze doprowadzasz do wytrysku. Sprobujcie
      analu. Jak dostanie szybko, wtedy wszystko jasne.
      • agiee1988 Re: Pewnie jest homo. 18.06.08, 13:17
        czy wy sie dobrze czujecie? wygrzebaliscie watek po pol roku. i po co?zeby
        stwierdzic ze moj facet jest pedalem? boze... rece opadaja...
        piszecie o problemie ktory juz nie istnieje.
        jurku - teraz miedzy nami jest ok w lozku, wiec napewno nie jest pedalem
        a po drugiem moj facet nie lubi anala tak samo jak ja.wiec glupio ci poszlo
Pełna wersja