co z tym fantem poczac?

15.01.08, 23:08
opowiem wam moja historie, z ktora nie potrafie skonczyc. mialam faceta, przez
jakies 4 miesiace bylo super, potem ze mna zerwal. spotykalismy sie ciagle na
imprezach potem, jakos tak prawie zawsze wychodzilo, ze ja bylam sama, on sam
i spalismy ze soba;/ od 2 lat nie jestesmy razem, czasami dalej ze soba
sypiamy. jak bylismy w zwiazku to nie potrafilismy rozmawiac o seksie itepe,
teraz jest calkiem inaczej, lecz nic z tego nie bedzie, bo nie ma uczucia...
jestem ciekawa jak ocenicie ta sytuacje, czy ja z siebie robie idiotke czy
moze podswiadomie dalej cos do niego czuje? nie wiem co on mysli na ten temat,
bo unikamy tego i prosze nie piszcie zebym z nim o tym porozmawiala, bo gadamy
o reaktywacji od 2 lat i nici z tego wychodzi. On ma swoich znajomych, swoje
studia, ja swoja prace od czasu do czasu tylko sie widujemy ot tak... nie wiem
jak rozwiazac ta relacje, jestem troche samotna juz i zmeczona tym a nikogo
nie widac na horyzoncie...;/
    • Gość: gosijjja Re: co z tym fantem poczac? IP: *.icpnet.pl 16.01.08, 23:49
      Cóż...Nawet jeśli te spotkania dają Ci wiele satysfakcji,to nie ma sensu się
      oszukiwać. Jeśli nie ma uczucia, to go nie będzie raczej. A pomyśl sobie,co
      będziesz czuła,gdy on znajdzie sobie wreszcie TĘ JEDYNĄ, z którą też mu będzie
      dobrze i przestanie potrzebować tych WASZYCH spotkań...?
      • Gość: ja Re: co z tym fantem poczac? IP: *.gprs.plus.pl 18.01.08, 21:10
        myslalam, myslalam... ale wiesz, to silniejsze czasami.. poza tym nawet mu
        powiedzialam, ze jak sobie kogos znajdzie to nie wybacze mu tego :D
        • Gość: realistka Re: co z tym fantem poczac? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.08, 22:33
          taaak i myślisz, że on się przejmie twoim brakiem wybaczenia? bo ja myślę, że
          kopnie ciebie wiesz gdzie i nawet się nie zorientujesz kiedy.
          • Gość: ja Re: co z tym fantem poczac? IP: *.gprs.plus.pl 20.01.08, 21:54
            moze i sie nie przejmie i wtedy mi przejdzie? narazie nie mysle o tym tylko nie
            wiem jak przestac myslec o nim, ze jest tylko dla mnie i w ogole ;(
Inne wątki na temat:
Pełna wersja