Problem moja wrazliwosc:(

13.02.08, 17:16
Witam.
Mam pewnie problem jestem ze sowja dziewczynąod dłuzszego czasu bo
prawie 8 miesiecy.Czesto mi mówi że nie rzadko rozmawiamy na powazny
temat jakim jest milosc.Juz nie jeden raz rozmawialismy o naszej
milosci ona jest dla mnie wszytkim ale za kazdym razem jak o tym z
nia rozmawiam to mi sie łzy zbieraja i chce sie beczec :(..poprostu
tak nie wiem z czego jak gadam jej o milosci to chce mi sie plakac:
(ona mi mówi ze to jest okej nic złego, ale ja sie boje ze pomysli
sobie ze ma chlopaka mieczaka,który płacze jak dziewczynka ;/:(..i
wlasnie ostatnio mi powiedziala ze rzadko rozmawiamy o
milosci.NAprawde staram sie jak moge tylko za kazdym razem jakos mam
ochote sie wybeczec ;/:( ludzie co mi jest wiecie czy nie ??? co e
mna nie tak .??Ogolnie to dobrze nam raem jest super bardzo ja
kocham tylko to beczenie u mnie to totoalny kompleks:(i moze sie to
wydawac komus dziwne ja mam prawie 18 lat a chlopak w tym wieku too
juz nie powinien beczec co ze mna jest nie tak ??prosze o madre
odpowiedzi ,a nie typu dizecko idz spac nie wiesz co gadasz ...
    • agatka_to_ja Re: Problem moja wrazliwosc:( 13.02.08, 18:38
      "uuuu uuuu uuuu, chlopaki nie placza"...

      Piosenka fajna, ale jesli chodzi o tresc - bzdura. Niczym zlym nie
      jest u faceta placz. Kazdemu sie zdarza. Ale z drugiej strony nie
      powinno sie przesadzac i beczec co chwila. Zreszta przesada w kazdej
      dziedzinie jest zła..

      Śmieszy mnie troche to naklanianie twojej dziewczyny wiecznie o
      rozmowy o milosci.. sorry, ale to infantylne.. Jakby wciaz
      potrzebowala dowodów milosci, gadajac o niej.. Nawet kotka mozna
      zaglaskac na smierc.

      Mow jej czesto, ze ją kochasz (o ile oczywiscie ją kochasz, ale z
      tego co piszesz - tak jest), dawaj jej kwiatki i drobne prezenty,
      to moze nie bedzie cie zameczac o rozmowy o milosci :)))
    • Gość: xyz Re: Problem moja wrazliwosc:( IP: *.chello.pl 13.02.08, 18:44
      haha lubie czytac Twoje watki
    • czekolada88 Re: Problem moja wrazliwosc:( 14.02.08, 13:16
      To ta sama dziewczyna ktora wpedzila cie w rozpacz kiedy nie zabrala
      cie na impreze i woli swoja przyjaciolke bardziej niz ciebie??


      __________________________________________________________________

      "When I think that I'm over you, I'm overpowered"
      • wojax_90 Re: Problem moja wrazliwosc:( 14.02.08, 18:45
        no tak to ona
    • Gość: quba40 Re: Problem moja wrazliwosc:( IP: *.acn.waw.pl 14.02.08, 23:33
      Po prostu się wzruszasz, to nic złego, pamiętaj prawdziwy facet ma uczucia i też
      płacze. Jak myślisz kogo wolą kobiety twardzieli bez serca, czy faceta, który
      nie wstydzi się pokazać partnerce swoich uczuć?
      • pan_i_wladca_mx Re: Problem moja wrazliwosc:( 15.02.08, 14:19
        wzruszenie ok, placz-kazdemu sie zdarza, ale gadanie non stp o milosci i plakane
        naraz przypomina mi najgorszy koszmar.
Pełna wersja