moj facet i obce kobiety

22.03.08, 18:01
Spotykam sie z nim od pol roku. Wczoraj znalazlam u niego segregator (caly,
wielki, wypchany po brzegi segregator!) ze zdjeciami rozneglizowanych kobiet
wraz z numerami telefonow zywcem wydrukowanymi ze strony odloty.pl. Na kazdej
stronie jest data wydruku. Wiekszosc z okresu, gdy juz bylismy razem. Nic mu
nie powiedzialam. Ktos wie po co mu to? Dodam, ze znalazlam to przypadkiem w
jego szafce. Szukalam czystej kartki..
    • Gość: oszukany śmiec Re: moj facet i obce kobiety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.08, 20:25
      faceci to wredne swinie. mialam jechac z moim na swieta do jego mamy. drugi koneic polski. wiadomo bylo o tym juz od poczatku roku. 3 tyg. temu stwierdzil,ze nie jedziemy. pojechalam do swojego domu. na zaproszenie na swieta moj byly odpowiedzial mi smsem: pojechalem dzis do xxx ( miejscowosc) . po siwetach ma zabrac ode mnie swoje rzeczy. nie chce go znac.
      • theagniecha Re: moj facet i obce kobiety 22.03.08, 20:44
        Strasznie mi przykro. Domyslam sie, ze czujesz sie oszukana. Swieta to czas
        radosci i bliskosci, a tu taki wstretny numer. Jak mowi moja serdeczna
        przyjaciolka: Buraki na pole!! I niech to zdanie bedzie ratowalo nasz podly
        humor! :)
        • Gość: giorgio Re: moj facet i obce kobiety IP: *.chello.pl 23.03.08, 23:54
          hehehe :D
        • Gość: syl Re: moj facet i obce kobiety IP: *.dsl.bell.ca 11.05.08, 15:22
          a pomyslalas ze mozesz byc czyms gorszym od tego "buraka" skoro
          ciebie nikt nie chce tylko jego inne chca???
          • allicjaaa Re: moj facet i obce kobiety 30.06.08, 15:36
            a pomyślałaś że te "inne" mogą być równie burakowate jak ten facet? Może lepiej
            zostawić im na pożarcie takie leszcza.
      • Gość: mloda Re: moj facet i obce kobiety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.08, 06:51
        faceci to świnie!!!kilka razy złapałam swojego faceta na pisaniu
        miłych sms-ów z innymi kobietami,gdy wyjechałam na dwa miesiace do
        pracy,dzieci,znajomi,rodzina poinformowali mnie że on spotykał sie z
        pewną dziewczyną,powiedział ze to tylko koleżanka od serca.A także
        znalazłam jego oogłoszenie matrymonialne ze zdjęciem w internecie
        (przypadkowo bo ktoś mnie poinformował).Za kżdym razem mu
        wybaczałam.Bo wierzyłam w jego miłość do mnie i fak że planowaliśmy
        ślub i mamy dzieci no i związek trwał 7 lat!!!aż do teraz znowu go
        złapałam jak wypisywał smsy milutkie z jakąś dziewczyną.Tłumaczył
        sie tym że to jego kolegi druga dziewczyna i pisał z jego
        telefonu.Tylko jest jeden fakt,kolega z nim nie pracuje a on to
        pisał gdy był w pracy!!!gnojek zapomniał skasować te smsy!!!i wiecie
        co zrobiłam???pogoniłam babiarza!!!mimo że zostałam szma z kredytami
        do płacenia!!!
        • Gość: Artur Przezywacz Re: moj facet i obce kobiety IP: 195.69.82.* 11.06.08, 00:27
          > faceci to świnie!!!

          uh-oh, nie ma to jak zaczac od (gorzej niz) sztampowego zawolania
          pokrzywdzonej baby
    • Gość: kasia Re: moj facet i obce kobiety IP: 89.124.124.* 22.03.08, 20:27
      Może sie tym dowartościowuje, kiedy ma gorszy dzień :)
      A Ty tak spokojnie o tym piszesz, nie zrobiło to na Tobie wrażenia?
      Ja bym sekundy nie potrafiła wysiedzieć, nie wiedząc co to ma
      znaczyć i o co chodzi.. Porozmawiaj z nim, inaczej nie dowiesz się
      niczego
      • theagniecha Re: moj facet i obce kobiety 22.03.08, 20:41
        Chcialabym z nim o tym pogadac. Naprawde. Wiem, ze to by duzo wyjasnilo. Boje
        sie tylko, ze na mnie naskoczy, odwroci kota ogonem i zacznie mi wmawiac, ze sie
        cudzych rzeczy nie dotyka, ze niepotrzebnie grzebalam mu w tej cholernej szafce.
        Wiem, ze niepotrzebnie. Nie grzebalam mu calowo. To nie w moim stylu. Po prostu
        szukalam kartki..
        • Gość: Ja i mój facet Re: moj facet i obce kobiety IP: *.netis.net.pl 14.05.08, 12:38
          Nie rozmawiaj z nim. Niema po co?
          To że ma takie zdjęcia o niczym nie świadczy prócz tego, że ...
          • Gość: Artur Przezywacz Re: moj facet i obce kobiety IP: 195.69.82.* 11.06.08, 00:29
            > Nie rozmawiaj z nim

            oraz

            > prócz tego, że ...

            Alez wy kochacie te durne niedomowienia, po co wam to? Ma racje,
            niech z nim porozmawia, nie musi go wypytywac o co chodzi, ale mu
            zwyczajnie dosrac
        • Gość: Justyna. Re: moj facet i obce kobiety IP: *.rawamaz.mm.pl 02.06.08, 12:17
          Tak i moze jeszcze Ty jestes wszystkiemu winna!Ja bym takiemu
          sklepala morde i kopla w tylek!
          • Gość: Artur Przezywacz Re: moj facet i obce kobiety IP: 195.69.82.* 11.06.08, 00:28
            Widac nigdy zaden mezczyzna nie odplacil ci ciosu. Zycze powodzenia
            przy pierwszym razie.
            • Gość: Jabol Re: moj facet i obce kobiety IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 20.06.08, 15:26
              Ty facet jesteś jakiś chory. Ależ w Tobie jest jadu, złości i
              nienawiści do ludzi!
    • agatka_to_ja Re: moj facet i obce kobiety 22.03.08, 20:55
      theagniecha napisała:

      > Ktos wie po co mu to?

      Pewnie dlatego, ze bardzo cie kocha....

      Albo to prowokacja albo jestes slepa.

      Dla mnie sprawa bylaby prosta: albo wyjasnienia albo "do wiedzenia"..

      chociaz po wyjasnieniach i tak pewnie powiedzialabym mu "zegnaj"
      • Gość: theagniecha Re: moj facet i obce kobiety - do Agatki IP: *.chello.pl 23.03.08, 10:41
        Wiem, ze masz racje. Tak powinnam zrobic. Gdyby ktos przyszedl do mnie i
        powiedzial, ze ma taki problem rowniez powiedzialabym, ze jest slepy albo
        zartuje. Najgorsze jest to, do szafki, w ktorej to znalazlam, generalnie sie nie
        zaglada. Jest tam wielki balagan i nie wiem doprawdy co mnie podkusilo, zeby tam
        szukac tej czystej kartki. Szansa, ze ja tam znajde byla znikoma. Jednak ja
        otworzylam i wyjelam ten segregator. Nie chce, zeby podczas 'wyjasniania'
        wyszlo, ze grzebalam mu w rzeczach..
        • agatka_to_ja Re: moj facet i obce kobiety - do Agatki 23.03.08, 10:53
          sorry, ale JAKIE ty masz skrupuly????????? chyba zartujesz...
          szukalas kartki - normalne, zajrxzalas do szafki - normalne. Ale to,
          co znalazlas - juz normane "w zwiazku" nie jest.
          • Gość: zrozumiałam to Re: moj facet i obce kobiety - do Agatki IP: *.netis.net.pl 14.05.08, 12:42
            A właśnie że jest. Większość facetów ma takie zdjęcia ściągnięte z
            internetu. O niczym to nie świadczy prócz tego, że lubi popatrzeć na
            inne.
            • agatka_to_ja Re: moj facet i obce kobiety - do Agatki 14.05.08, 15:46
              Gość portalu: zrozumiałam to napisał(a):

              > A właśnie że jest. Większość facetów ma takie zdjęcia ściągnięte z
              > internetu. O niczym to nie świadczy prócz tego, że lubi popatrzeć
              na
              > inne.


              bzdura.

              To o czyms swiadczy. O tym, ze czegos szuka, czego nie ma ze swoja
              kobieta.. czego? Moze podniety, moze seksu, moze odmiany..

              W kazdym razie jest to jakis sygnał... I nie piernicz, ze "Każdy
              facet ma naturalną chęć na inne kobiety." - tak gadaja tylko
              bezmozgie palanty, ktore szukaja usprawiedliwienia dla rozwiazlosci.
              A jesli przyjac twoja linie myslenia - skoro kazdy facet ma
              naturalna chec na inne kobiety ---
              • swinia_i_cham Re: moj facet i obce kobiety - do Agatki 30.06.08, 16:26
                > . I nie piernicz, ze "Każdy
                > facet ma naturalną chęć na inne kobiety." - tak gadaja tylko
                > bezmozgie palanty, ktore szukaja usprawiedliwienia dla rozwiazlosci.

                Heh - bo Ty wiesz o meskiej psychice wiecej, niz my :] ...

                KAZDY facet jest z natury poligamista. KAZDY JEDEN. Niektorym udaje sie opanowac swoja NATURALNA sklonnosc do podbojow pod wplywem wyzszych niz instynktowne pobudek (wiernosc, szacunek dla partnerki, zasady itd). Ale pod spodem KAZDEGO ciagnie mniej lub bardziej.

                <prowokacja mode on> Monogamia jest na meskiej naturze wymuszana uwarunkowaniami spolecznymi ;-) <prowokacja mode off>
                • agatka_to_ja Re: moj facet i obce kobiety - do Agatki 30.06.08, 16:30
                  swinia_i_cham napisał:

                  > Heh - bo Ty wiesz o meskiej psychice wiecej, niz my :] ...
                  >
                  > KAZDY facet jest z natury poligamista. KAZDY JEDEN. Niektorym
                  udaje sie opanowa
                  > c swoja NATURALNA sklonnosc do podbojow pod wplywem wyzszych niz
                  instynktowne p
                  > obudek (wiernosc, szacunek dla partnerki, zasady itd). Ale pod
                  spodem KAZDEGO c
                  > iagnie mniej lub bardziej.
                  >
                  > <prowokacja mode on> Monogamia jest na meskiej naturze wymuszana
                  uwarun
                  > kowaniami spolecznymi ;-) <prowokacja mode off>


                  A kobietki to juz nie maja ochoty skoczyc w bok? Jak juz znajdą meza
                  i ojca swoich dzieci - to uwodzenie i chec na innych facetów im sie
                  kasuje, wymazuje z oprogramowania?

                  No, litosci.. kazdy, czy to facet czy kobieta, maja potrzeby
                  seksualne i uczuciowe... kobiety tez lubia podboje.

                  Śmieszy mnie przeciwstawianie stereotypow "facet- bzykacz Z NATURY,
                  uwodziciel, zapladniacz" i "kobieta - kura domowa, bez potrzeb".
                  • swinia_i_cham Re: moj facet i obce kobiety - do Agatki 30.06.08, 17:18
                    > A kobietki to juz nie maja ochoty skoczyc w bok?

                    roznie bywa. Ale kobiety w szczesliwym i udanym (rowniez seksualnie) zwiazku maja - statystycznie, bo oczywiscie rozne sa przypadki - zdecydowanie mniejsze ciagoty do szukania czegos na boku.

                    > to uwodzenie i chec na innych facetów im sie
                    > kasuje, wymazuje z oprogramowania?

                    A czy ja cos takiego powiedzialem? Nie :-)

                    > Śmieszy mnie przeciwstawianie stereotypow "facet- bzykacz Z NATURY,
                    > uwodziciel, zapladniacz" i "kobieta - kura domowa, bez potrzeb".

                    kto tak powiedzial? Na pewno nie ja :] Z tym ze wiadomum jest, ze facet duzo latwiej moze zrobic numer na boku bez ZADNEGO zaangazowania (czysto fizyczna przyjemnosc) niz statystyczna kobieta (ktora to zwykle po okresie eksperymentow szuka juz czegos wiecej). Facet teoretycznie jest w stanie kochac, pozadac swojej baby, co w niczym nie musi mu przeszkodzic w "puknieciu na boku".

          • Gość: mck Pani Agatko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.08, 14:17
            a ty masz doswiadczenia ze swojego zwiazku z komputerem ?? wyjdz
            dziewczyno z domu i poznaj prawdziwy swiat
            • agatka_to_ja Re: Pani Agatko 02.06.08, 15:24
              Ale o co ci chodzi czlowieczku? jakie doswiadczenia ze zwiazku z
              komputerem?
              ja mam rodzine .. oraz komputer.
        • Gość: monika Re: moj facet i obce kobiety - do Agatki IP: *.eranet.pl 06.04.08, 22:20
          jesli nie schował lepiej-może nie widzi nic w tym złego
          (pytanie dlaczego-może zostaje to w formie fantazji)
          rozmowa-możesz spróbowac ,ale przygotuj się ...bądż rzeczowa i
          spokojna,powiedz jak się z tym czujesz
          jaki będzie rezultat ...pewnie było tak zawsze ,pytanie dlaczego
          z całego serca zyczę powodzenia
          byłam w podobnej sytuacji (z 3 dzieciaków,kredytami do spłacenia)
          • Gość: jaaaaaaaaaaaaaaaaa Re: moj facet i obce kobiety - do Agatki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.08, 16:18
            Po 1 ja nie rozumiem czemu wogóle którakolwiek broni tego gościa
            (nie jestem feministka i tez mam faceta, który nie jest pantoflarzem
            i tez zdarza mu sie oglądnąć sobie odloty.pl itd.) Po 2 przynajmniej
            ja zawsze robie jazde po odkryciu że wchodził na ta stronę, 3 mam
            kolege korzystającego z usług takich pan i naprawde to że by miał
            zdjęcia to spoko, ale zaraz pod nimi numery telefonu... to juz jest
            oznaką że sprawa jest śmierądzca, a po 4 zgadzam sie z tym ze jesli
            koleś zajmuje sie czyms takim to znaczy ze czegos mu brakuje, wiec
            ja bym pogadała z nim na ten temat, a jak sie zacznie oburzać
            jeszcze ze grzebałas mu w szafce to znaczy ze ma coś do ukrycia...
            juz ja znam takie tanie zagrywki :]
            • swinia_i_cham Re: moj facet i obce kobiety - do Agatki 30.06.08, 16:27
              > jeszcze ze grzebałas mu w szafce to znaczy ze ma coś do ukrycia...
              > juz ja znam takie tanie zagrywki :]

              rotfl :D
    • summerlove Re: moj facet i obce kobiety 22.03.08, 21:13
      Ale palant. Może w dzieciństwie dostawał młotkiem po głowie.
    • Gość: cwana Re: moj facet i obce kobiety IP: 80.50.235.* 22.03.08, 21:41
      dziewczyno on siedzi na jakims portalu randkowym i te wszystkie laski to zaloze
      sie ze ru.cha na zmiane z Tobą. uciekaj gdzie pieprz rosnie.!!!! niczego nie
      wyjasniaj i nie daj sobie myslić oczu, zdjęcia i nr tel? dla mnie wszystko jasne.
    • czekolada88 Re: moj facet i obce kobiety 22.03.08, 22:35
      Dlaczego sie oszukujesz-przeciez doskonale wiesz po co mu sa
      potrzebne te zdjecia z numerami tel.


      __________________________________________________________________

      "When I think that I'm over you, I'm overpowered"
      • swinia_i_cham jakie wy wszystkie "mundre"... 30.06.08, 16:30
        A moze gosc kocha swoja kobiete? Ale ma jakies fantazje, o ktorych sie boi powiedzies swojej kobiecie? I nie mowie o "hardkorze" w stylu trojkaty czy gruppen seks - ale o czyms "ostrzejszym" w seksie? I - zwlaszcza gdy jego kobiety nie ma - fantazjuje posilkujac sie takimi stronkami, nie robiac nic w celu realizacji tych fantazji? Bo facet moze sie napawac sama MOZLIWOSCIA tego ze MOGLBY sobie po taka laseczke zadzwonic...

        Ech, specjalistki od meskiej psychiki sie znalazly... :]
    • Gość: szmeksik Re: moj facet i obce kobiety IP: *.dynamic.dsl.tng.de 23.03.08, 18:26
      wiem ze to nie jest pocieszajace ale na tej stronie ogloszenia zamieszczaja
      rasowe ku.. uprawiajace seks za pieniadze...wiec nie sluchaj nawet
      wyjasnien.Twoj facet to zwykla dziwka
      • Gość: miszczu Re: moj facet i obce kobiety IP: *.chello.pl 23.03.08, 23:40
        zdjęcia na tym portalu a rzeczywistość tych Pań to dwie różne rzeczy

        jak jest głupi i chce przepłacać 3 razy za najzwyklejsze dziwki to jego problem

        osobna sprawa to to, po jaką cholerę w ogóle mu te dziwki, skoro jesteście razem
        • Gość: Doswiadczona Re: moj facet i obce kobiety IP: *.netis.net.pl 14.05.08, 12:50
          Bo mu nie daje tak jak on by chciał.
          To jest główna przyczyna.
          Jest niezaspokojony więc szuka. To normalne u mężczyzn. Ich potrzeba
          jest o wiele większa niż u większości kobiet. Seks jest jedną z
          najważniejszych potrzeb meżczyzny. Tak jest czy tego chcecie czy
          nie. Ja to zrozumiałam dawno i mam mojego dla siebie. W dodatku jest
          bardzo uzależniony ode mnie. Robie to lepiej niż dziwki a one często
          sa rzeczywiście dobre i zachwycają chłopów swą swobodą.
          Przejżyjcie to bedziecie wiedziały jak postępować.
          Są też tacy, którzy chca zaliczać wszystko co sie rusz i na nich
          niem rady prócz pogonienia jak najdalej od siebie.
          • Gość: jaaaaaaaaaaaaaaaaa Re: moj facet i obce kobiety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.08, 16:27
            co ty pie.przysz kobieto! dlaczego facet ma wieksze potrzeby niz
            ja ???? skąd to możesz wiedzieć, a może ja też czasami sobie mysle
            jak mnie bzyka inny gośc itd ... to nie jest reguła że on ma większe
            potrzeby, natomiast kompletna BZDURA, pozatym jeśli z toba jest to
            znaczy ze pasujesz mu taka jaka jesteś i wcale nie musisz robić z
            siebie kogoś innego a tym bardziej dzi.wki , a jeśli takie cos mu
            nie odpowiada, no to kończysz ten związek. Nie można sie całkowicie
            podporządkować facetowi bo on tego chce, wiadomo mozna ulepszyć co
            nie co, ale bez przesady...
          • Gość: onaa Re: moj facet i obce kobiety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.08, 09:32
            Dziewczyno... co ty wypisujesz?
            Po pierwsze, jak możesz się porównywać z dziwkami? To przecież uwłaczające...
            Po drugie, cała Twoja wypowiedź ma zaskakująco wulgarny wydźwięk "dawać, jak on chce", "robić to lepiej niż dziwki"... Przecież to brzmi jak tekst napisany właśnie przez dziwkę, a nie kochającą kobietę, która czerpie radość z seksu ze swoim mężczyzną.
            Stawiasz się w roli kobiety konkurującej z dziwkami i dajesz to jako pozytywny przykład?
            Seks ma sprawiać przyjemność obojgu partnerom. Jeśli z jakichś powodów nie sprawia, to nie ma co zaciskać zębów i mówić sobie "zrobię to lepiej niż dziwka", a on przy mnie zostanie. Może zostanie, ale po co taki facet? Poza tym starzejemy się, a nowe pokolenie dziwek rośnie... W końcu i tak znajdą się lepsze/ładniejsze od Ciebie i wtedy co? Dasz mu swoje błogosławieństwo i przeznaczysz część budżetu domowego na jego wizyty w burdelu?
            Na dodatek nie bierzesz pod uwagę, że istnieją faceci, którzy po prostu lubią/są uzależnieni od seksu z dziwkami. Nie chcą mieć dziwki w domu, a jednocześnie nie umieją zrezygnować z tego, co daje im dziwka. I ja radziłabym się trzymać od takich panów jak najdalej.
            • swinia_i_cham Re: moj facet i obce kobiety 30.06.08, 16:36
              > Po pierwsze, jak możesz się porównywać z dziwkami? To przecież uwłaczające...

              tak?? Bo dla swojego faceta potrafi byc wyuzdana jak ekskluzywna call girl? I to jej uwlacza? W kółku różańcowym takich bzdur Ci naopowiadali? :D

              > Stawiasz się w roli kobiety konkurującej z dziwkami i dajesz to jako pozytywny
              > przykład?
              > Seks ma sprawiać przyjemność obojgu partnerom. Jeśli z jakichś powodów nie spra
              > wia, to nie ma co zaciskać zębów i mówić sobie "zrobię to lepiej niż dziwka"

              Twoim "psim" obowiązkiem (tak samo jak i partnera, żeby nie było że nie jestem za równouprwanieniem) jest czerpać radość ze sprawiania przyjemności swojemu partnerowi. Akceptowania jego ciała, czerpania radości z seksu. W zdrowym związku dziewczyna chce i LUBI np. pieścić po francusku swojego faceta, bo kręci ją, jak jej ukochany odlatuje. Facet uwielbia pieścić swoją kobietę na każdy sposób, jaki tylko sprawia jej przyjemność, bo podnietę i satysfakcję daje mu odlatująca z krzykiem partnerka. Oboje mają się starać, aby druga osoba czuła się pożądana - a do tego nie wystarczy zadrzeć kiecki, podnieść nóg i czekać na efekty jego pracy :D Najważniejsze ma być dla Ciebie to co się podoba partnerowi i Tobie, a nie np. to co wypada (sic) albo nie.

              Jak tak jest to związek jest zdrowy. Jak tak nie ma - ktoś cierpi albo szuka przygód gdzie indziej z kimś, kto potrafi pokazać swojemu facetowi, ze czasami ma ochote zedrzec z niego ubranie i przeleciec niezaleznie (w granicach rozsadku ;-)) od okolicznosci
      • alexa8702 Re: moj facet i obce kobiety 14.05.08, 17:44
        GDYBY TO BYLY SAME FOTKI , BEZ TYCH NUMEROW TELEFONOW , MOGLABYS SIE
        JESZCZE LUDZIC ZE TO NIC TAKIEGO...:(
        PRZYKRO MI ALE NIC DOBREGO TO NIE OZNACZA:(
        • agatka_to_ja Re: moj facet i obce kobiety 14.05.08, 20:01
          Nie pisz wielkimi literami!



          to oznacza krzyk.
    • Gość: xyz Re: moj facet i obce kobiety IP: *.chello.pl 23.03.08, 20:23
      a to pech
      • Gość: oszukana Re: moj facet i obce kobiety IP: 80.48.123.* 24.03.08, 00:06
        Skad ja to znam?

        Szukalam podanego przez jego kumpla nr konta,ktore podal mi przez gg
        dzien wczesniej i odezwala sie ONa...A przy tym wyskoczylo tez
        archiwum..po 3 latach zwiazku przeczytalam ich rozmowe..stwierdzilz
        e najwiekszym bledem jego zycia bylo to ze miedzy nimi sie
        skonczylo..przekonywal ze to tylko tak napisal,bo chcial sprawdzic
        czy to co czuje do mnie to prawda..WYBACZYŁAM..
        zaplanowalismy slub na ten rok.
        wczoraj wysylajac swiateczne zyczenia natknelam sie na wiadomosc do
        niej (pracujemy na tym samym komputerze)..zawsze bede cie kochal i
        zawsze mozesz na mnie liczyc..
        • summerlove Re: moj facet i obce kobiety 24.03.08, 13:52
          Gość portalu: oszukana napisał(a):

          > Skad ja to znam?
          >
          > Szukalam podanego przez jego kumpla nr konta,ktore podal mi przez
          gg
          > dzien wczesniej i odezwala sie ONa...A przy tym wyskoczylo tez
          > archiwum..po 3 latach zwiazku przeczytalam ich
          rozmowe..stwierdzilz
          > e najwiekszym bledem jego zycia bylo to ze miedzy nimi sie
          > skonczylo..przekonywal ze to tylko tak napisal,bo chcial sprawdzic
          > czy to co czuje do mnie to prawda..WYBACZYŁAM..
          > zaplanowalismy slub na ten rok.
          > wczoraj wysylajac swiateczne zyczenia natknelam sie na wiadomosc
          do
          > niej (pracujemy na tym samym komputerze)..zawsze bede cie kochal i
          > zawsze mozesz na mnie liczyc..



          Nieźle.. Mam nadzieję że już nie jesteś z tym czymś.
          ??
          • Gość: liliana Re: moj facet i obce kobiety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.08, 00:29
            a ja znam taką historię z drugiej strony... facet, który ma narzeczoną i planuje
            z nią ślub... pisze do mnie smsy, maile, że mnie kocha i że wystarczy jedno moje
            słowo a on wszystko rzuci, żeby być ze mną...
            gdybym nawet cokolwiek do niego czuła, to widząc jak oszukuję tą biedną
            dziewczynę w zyciu bym się nie zdecydowała na jakikolwiek związek z nim... ja
            mam faceta, którego kocham i z którym też planuję przyszłość... dlatego on być
            może i ożeni się z tą swoją narzeczoną, która będzie przekonana że jest dla
            niego najważniejsza na świecie...
            oszust perfidny...
    • naprawdetrzezwy Ok. Teraz wszystko jest jasne: 23.03.08, 20:59
      Ty nie masz kartki, on ma segregator.

      No i?
      • Gość: ela Re: Ok. Teraz wszystko jest jasne: IP: *.chello.pl 23.03.08, 23:56
        za slabo mu ciagniesz i musi biedak dzwonic po dziewuchy :(
        • Gość: marcinek Re: Ok. Teraz wszystko jest jasne: IP: 194.176.201.* 03.04.08, 16:31
          Otóż sprawa wygląda tak. Mam prawie 40-tkę i od 15 lat jestem żonaty.
          Przeszliśmy wiele z żoną, prawdziwe małżeństwo "na dobre i na złe", choć to złe
          to nigdy nie był kryzys związku tylko normalne sprawy życiowe. Co prawda nie
          kolekcjonuję kartek z odloty.pl ale chętnie tam zaglądam. Zaglądam też na kilka
          innych stron dla dorosłych. Moja żona wie o tym, bo potrafi zrozumieć jedną
          rzecz: każdy facet tak robi i będzie robił, bez względu na to jak bardzo kobieta
          będzie mu tego zabraniała. Cytując znany film: Natury się nie da oszukać...

          A to że tam zaglądam nie oznacza, że jestem niewierny. Wszyscy faceci to
          wzrokowcy, wszyscy uwielbiamy piękno kobiecego ciała. Kochamy i uwielbiamy to
          jedno jedyne, które jest z nami, ale - psychicznie w umyśle - pożądamy każdej
          pięknej kobiety, która nam się podoba. A od zwierząt różnimy się tym, że takie
          pożądanie pozostaje jedynie w sferze umysłowej.

          Wystarczy tylko rozumieć różnice pomiędzy mężczyzną i kobietą (psychiczne
          różnice, a nie tylko to że babka ma piersi a facet ptaka). A jak się to rozumie,
          to związek musi być udany. :)

          Pozdrówka!
          • Gość: onaa Re: Ok. Teraz wszystko jest jasne: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.08, 09:39
            Z pewnością zaprezentowałeś swój punkt widzenia, który rozumiem, ale... Jest różnica pomiędzy oglądaniem rozebranych panienek czy porno, a drukowaniem ofert... Nie sądzisz?
            To pierwsze robi większość facetów. Mój mężczyzna również ogląda porno (tyle że nigdy nie robił z tego żadnej tajemnicy). "Pocieszam" się, że ja także jestem dla niego atrakcyjna - bo ogląda też filmiki ze mną w roli głównej i wciąż chce robić mi nowe fotki/filmy (to związek na odległość, więc nie zawsze możemy sobie na siebie popatrzeć na żywo).
            To jednak nie to samo, co kolekcjonowanie ofert. Powiedzmy to sobie otwarcie.
      • Gość: R Ale Ty jestes pusty.. IP: *.mnc.pl 12.05.08, 10:47
        Teksty beznadziejne..
    • kamisiunia Re: moj facet i obce kobiety 24.03.08, 00:51
      Facet nie nadaje się do stałego związku i tyle. chcesz byc jedna z wielu to nie
      zrywaj - masz swoja godność i nie chcesz się dzielić facetem - pogoń. Proste...
      Nie czekałabym nawet na wyjaśnienia. Dla mnie grzebanie w szafce mojego faceta
      to normalna sprawa :/ Co moje to i jego, a co jego to i moje. Nie mamy nic do
      ukrycia. Wydaje mi sie, że tak powinno być w każdym związku... A nie, jak potem
      sie okazuje - ten ma druga panienkę, bo wie, że mu narzeczona do komórki/gg nie
      zaglada, a drugi ma segregator z dziwkami, bo mu dziewczyna nie zagląda do szafki :/
      • amos69 chyba przesadzasz... 23.04.08, 11:52
        zadaj sobie pytanie, czy sama jestes swieta?
    • Gość: Kasia Re: moj facet i obce kobiety IP: *.sta.asta-net.com.pl 26.03.08, 11:53
      Mam problem Kobitki i potrzebuję rady.Poznałam Faceta.Jesteśmy ze sobą od 3
      miesięcy.Myślałam ze to jest to na co każdy czeka przez całe życie.Wielka
      miłość.Dzieli nas odległość od siebie 100km.Dla mnie to nie ma żadnego
      znaczenia.Facet ma 31 lat.Od pewnego czasu zagląda na portale randkowe.Rozmawia
      z młodszymi ode mnie dziewczynami.Wpadłam na to zupełnie przypadkiem.Rozmawiałam
      z nim na ten tamat.Powiedział ze przestanie.Ze to już sie wiecej nie
      powtórzy.Wczoraj wróciłam od niego.Rozmawialiśmy po kilku godzinach zajrzałam na
      jeden z portali i okłamał mnie.Nawet wiecej,w tym samy czasie co ze mną
      rozmawiał zagladał na posty innych kobiet.Co mam zrobić?Nie wiem.Muszę jeszcze
      napomknąć ze 2 razy w ciagu naszego krótkiego zwiazku była mowa o jego
      zakończeniu.Pytałam czy sie ze mną nudzi.Co robię nie tak.Twierdził ze wszystko
      jest ok.Co mam zrobić?Czekać na ostateczne zakończenie?Sama mam to zakończyć ?
      • kamisiunia Re: moj facet i obce kobiety 27.03.08, 00:03
        Dzieli was 100 km a on gada z innymi panienkami? Wiej od niego, póki nie jest za
        późno. Zwłaszcza, ze jesteście zaledwie 3 miesiące a dwa razy przewinal sie
        temat zerwania... Ja jestem z facetem 6 lat i ani razu nie wspomnielismy o
        rozstaniu... Naprawdę, nie ma na co czekać. Pogoń drania.
      • jes_plis Re: moj facet i obce kobiety 28.05.08, 17:29
        jakby ci to powiedziec, nie jesteś dla niego "tą jedyną"
    • Gość: iza Re: moj facet i obce kobiety IP: *.centertel.pl 27.03.08, 01:00
      mój mąż też przeglądał (lub pzeglada) tę stronę. Przypadkiem
      szukając czegoś w historii jego laptopa natrafiłam na nią. Okazało
      się, ze całkie często tam zagląda. Pobawiłąm się w detektywa.
      Zaczęłąm przeglądać bilingi i co się okazało, że również do nich
      dzwoni. I zawsze jak wyjeżda służbowo to do PAń z tego miasta gdzie
      przebywał.
      Zapytałam co to ma znaczyć. Powiedział, ze nie spowiedział się po
      mnie, że jestem taką "szują", że własna żona go szpieguje,
      najgorsze ...... itp. itd. (cóż moja wina znów).... a podobno lubi
      sobie tylko pogadać...
      czy ktoś w takie tłumaczenie wierzy.....???
      • summerlove Re: moj facet i obce kobiety 27.03.08, 17:43
        Gość portalu: iza napisał(a):

        > mój mąż też przeglądał (lub pzeglada) tę stronę. Przypadkiem
        > szukając czegoś w historii jego laptopa natrafiłam na nią. Okazało
        > się, ze całkie często tam zagląda. Pobawiłąm się w detektywa.
        > Zaczęłąm przeglądać bilingi i co się okazało, że również do nich
        > dzwoni. I zawsze jak wyjeżda służbowo to do PAń z tego miasta
        gdzie
        > przebywał.
        > Zapytałam co to ma znaczyć. Powiedział, ze nie spowiedział się po
        > mnie, że jestem taką "szują", że własna żona go szpieguje,
        > najgorsze ...... itp. itd. (cóż moja wina znów).... a podobno lubi
        > sobie tylko pogadać...
        > czy ktoś w takie tłumaczenie wierzy.....???



        I Ty jeszcze z nim jesteś??
        • Gość: iza Re: moj facet i obce kobiety IP: *.centertel.pl 30.03.08, 23:13
          Czy jestem z nim? nie wiem jestem już tylko matką jego dzieci. Na
          wyprowadzkę zabrakło mi odwagi. Jesteśmy "niby" razem, ale osobno....
          Osobne łóżka, osobne sypialnie, osobne budżety tylko dzieci
          wspólne...
          Ile dam rade?
          • Gość: monika Re: moj facet i obce kobiety IP: *.eranet.pl 06.04.08, 22:28
            aż przykro czytać...
            masz tylko jedno życie potem gryziesz trawe od spodu
            naprawdę chcesz zrezygnować ze wszystkich pięknych rzeczy???
            dzieciaki przezyją -przeciez nadal może byc świetnym ojcem
            marnujesz czas-Twój i jego
          • Gość: jadzia Re: moj facet i obce kobiety IP: *.icpnet.pl 18.05.08, 10:32
            hej iza trzymaj sie ja cię rozumiem, bo też coś takiego przeżyłam.
            szukaj sobie pracy i samodzielność jęsli potrafisz.
    • Gość: Kasia Re: moj facet i obce kobiety IP: *.sta.asta-net.com.pl 27.03.08, 08:15
      Tylko dla czego to tak strasznie boli.Pierwszy raz w życiu ktos mnie tak
      oszukuje.I ma tego świadomość.Moja serdeczna koleżanka zalogowała się na jedną z
      tych stron.Zaczęła z nim rozmawiać.Podpuszcza go.Zobaczymy co z tego
      będzie.Będziemy dążyć do spotkania z nim.Chciała bym go zobaczyć w akcji i jego
      minę,gdybym nagle na to wszystko weszła.Dziękuje za radę
      • Gość: MarrySweet Re: moj facet i obce kobiety IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.08, 15:58
        świat odwraca sie do góry własnymi nogami....a my z natłoku tych wszystkich
        podłych zdrad coraz częściej wpadamy w tolerancję dla nich...dlaczego bo
        jesteśmy bezsilni..nie wiem doprawdy , co się dzieje z tymi wszystkimi facetami
        i kobietami, które łamią serca..czy oni nie mają uczuć??
        • summerlove Re: moj facet i obce kobiety 27.03.08, 17:47
          Gość portalu: MarrySweet napisał(a):

          > świat odwraca sie do góry własnymi nogami....a my z natłoku tych
          wszystkich
          > podłych zdrad coraz częściej wpadamy w tolerancję dla nich...


          Słuszna uwaga. Też zauważyłam. Nie wiem co się dzieje z ludźmi
          ostatnio.
        • Gość: jadzia Re: moj facet i obce kobiety IP: *.icpnet.pl 18.05.08, 10:34
          nie mają uczuc bo są uzaleznieni od seksu szkoda że żadko się o tym
          owi,
      • pioraf66 Re: moj facet i obce kobiety 30.03.08, 13:53
        A wiesz z kim mężczyźni najczęsciej zdradzają swoje partnerki????
        Z ICH KOLEŻANKAMI
        Też chciałbym zobaczyć twoją minę jak wejdziesz "na to wszystko".
    • mallwia Re: moj facet i obce kobiety 27.03.08, 20:51
      Faceci to świnie i egoiści.Tak naprawdę myślą tylko i wyłącznie o sobie i swoich potrzebach,nie licząc się z naszymi uczuciami.Stwierdzam,że u mężczyzn pracuje tylko jedna półkula mózgowa,druga jest totalnie zamulona.Jestem za wymarciem tego gatunku
    • Gość: emdzej Re: moj facet i obce kobiety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.08, 00:05
      Niestety za bardzo zwracacie uwage na wygląd, a prawie wogóle na wnętrze
      meżczyzny. Dlatego jest jak jest. A prawda jest taka że jak to mówicie "ciacha"
      mają na celu zaliczenie panienki i tyle, potem znajdzie sie następna i kolejna i
      jeszcze jedna. Znam takich kolesi i nimi gardze a tych dziewczyn mi zwyczajnie żal.
    • aniorek Re: moj facet i obce kobiety 30.03.08, 16:15
      Nie kazdy facet to swinia i o ograniczeniu umyslowym swiadczy wrzucanie
      wszystkich do jednego wora. Znam tez niestety mnostwo kobiet bez skrupulow i
      wyrachowanych, wykorzystujacych na rozne sposoby swoich partnerow.
      A prawda jest taka, ze jesli ktos jest dobrym obserwatorem, to zauwazy pewne
      negatywne symptomy juz na poczatku zwiazku. No ale czesto sie je ignoruje, bo
      moze sie facet zmieni, bo kobieta nie chce byc sama.

      Najbardziej jednak rozwalaja mnie teksty: "przypadkiem zajrzalam...",
      "wyskoczylo archiwum", "przypadkiem przegladalam historie w komputerze". Nie
      dziwie sie, ze faceci oszukiwali, skoro w zwiazku zadna ze stron sobie nie ufala.
      • Gość: iza Re: moj facet i obce kobiety IP: *.centertel.pl 30.03.08, 23:20
        ja nie do końca przypadkiem przegladałam historię, szukałam pewnej
        strony...., a potem z premedytacją pzeglądałam i szukałam...
        a co do zaufania.....?
        zauważyłam jedną prawidłowość, czym więcej masz na sumieniu tym
        mniej zaufania masz do innych....
        mojego męża trafiał szlag i nie odzywał się przez tydzień gdy z
        koleżanką wychodziłam w godzinach popołudniowo/wieczornych- po pracy
        na kawkę...
        • asia2713 Re: moj facet i obce kobiety 20.04.08, 10:49
          Zdecydowanie zgadzam sie z Toba co do zaufania... Partner, ktory ma
          czyste sumienie nigdy nie posadzi swojej poloweczki o zdrade. Jezeli
          mamy cos za pazurkami, doszukujemy sie rowniez tego w naszych
          partnerach. A taki zwiazek nie ma przyszlosci. To jest chore
      • Gość: lukciu A ja z innej beczki -to jest dopiero "sympatyczne" IP: *.adsl.inetia.pl 01.04.08, 16:47
        Wszystkie piszą jacy to mężczyźni są źli i podli. W moim byłym związku po 3
        latach (przed samiutkimi świętami Bożego Narodzenia), zdecydowałem się zgrać
        archiwum GG (tak, nigdy wcześniej nie zdarzyło mi sie nawet mieć cień
        podejrzenia w stosunku do niej, jednak pod wpływem impulsu to zrobiłem). Cóż,
        jakież było moje zdziwienie, gdy na ekranie komputera ujrzałem NAGIE AKTY
        swojej dziewczyny, które były wysyłane do jej kolegi z którym łączył ją kiedyś
        seks... Nie wiem czy ktoś kto nigdy nie znalazł się w takiej sytuacji jest w
        stanie zrozumieć to co poczułem. Dodam tylko, że od tamtej pory mam kłopoty z
        związkami damsko męskimi - nie potrafię wykrzesać z siebie czegoś więcej niż
        tylko seks. Nie wspominam już o tym, że po moim "odkryciu" rzuciłem się w wir
        spontanicznego seksu z kilkoma kobietami. W pewnym momencie byłem w stałym
        związku jednocześnie z 4 kobietami!! (tak wiem, że jestem podły bo żadna nie
        wiedziała o innych). Na szczęście po 4 miesiącach powoli dochodzę do siebie,
        przerwałem te dziwne związki które nie miały przed sobą przyszłości (z mojej
        strony). Aktualnie jestem sam i zastanawiam się nas swoim życiem.
        • Gość: monika Re: A ja z innej beczki -to jest dopiero "sympaty IP: *.eranet.pl 06.04.08, 22:34
          Lukciu-proszę nie trać nadzieji
      • Gość: monika Re: moj facet i obce kobiety IP: *.eranet.pl 06.04.08, 22:32
        to czasami naprawdę przypadek-ja nie chciałam tego zobaczyć...
    • barbapapa2000 nastepna w segregatorze bedziesz... 03.04.08, 08:27
      TY :)
    • Gość: gofcia Re: moj facet i obce kobiety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.08, 13:00
      Co do segregatora... Ja nie dałabym się tak zwieść temu co w nim jest. Fakt że
      każdy facet lubi popatrzeć na kobietki jest niezaprzeczalny, ale to nie jest
      równo znaczne, że Cię zdradza! Dla mnie najlepszą metodą na rozwiązanie tego
      problemu byłoby najzwyklejsze zabranie tego segregatora, ciekawe czy facet
      zapytałby się co się z nim stało...?! I gwarantuje, że taka nauczka odzwyczai go
      od podobnych małych wybryków, bo będzie mu po prostu głupio i będzie się bał, że
      może stracić kogoś naprawdę ważnego.
      • Gość: taa_tam Re: moj facet i obce kobiety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.08, 15:04
        A co mi doradzicie?
        Jestem z męzem już 9 lat mamy udane dzieci, piękny dom i ogólnie nam
        się dobrze powodzi, parę dni temu dowiedziałam się, że mnie zdradził
        7 lat temu, jak byłam w ciąży z naszym pierwszym dzieckiem, długo
        nie chciał się przyznać, ale w końcu powiedział, że zdradził. Ja nie
        potrafię już z nim dłużej żyć normalnie, udaję, że wszystko jest ok
        bo to przecież było dawno, on teraz jest miły, obdarowuje mnie
        kwiatami i wydaje się że chce mi to jakoś wynagrodzić. Cały problem
        jest w tym, że ja mu już nigdy nie uwierzę, i czy jest sens to dalej
        ciągnąć?? Nie chcę, żeby myślał, że od czegoś takiego można się
        wymigać. Pozornie jest normalna sytuacja, nie chcę aby dzieci w tym
        wszystkim się pogubiły, ale jest ciężko. On sprawia wrażenie, że
        uszło mu to płazem, jak wydusiłam od niego "zeznania" sprawiał
        wrażenie, że to normalne. Ja mam ciągle teraz wrażenie, że w łóżku
        pomiędzy nami leży ona, mam ciągle te koszmary przed oczami, nie
        mogę się z tym pogodzić, jest mi źle i ciężko, czy takie małżeństwo
        po zdradzie ma szansę przetrwania??
        • dylana [...] 07.04.08, 16:32
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: taa_tam Re: moj facet i obce kobiety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.08, 17:00
            dzięki za radę, myślę, że aby wybaczyć to i tak potrzebuję więcej na
            to czasu, ale do końca to chyba wybaczyć się nie da, jest dobrym
            mężem, poza tym nie można mu nic zarzucić, boję się tylko, że jak mu
            przebaczę on zrobi to znowu, jestem zrozpaczona, ciągle mi się
            wydaje że on mnie znów zdradza, nawet w tej chwili i cieszy się jak
            mu się upiekło
    • Gość: bodzia Re: moj facet i obce kobiety IP: 83.2.116.* 08.04.08, 16:26
      Mam problem natury malzenskiej. trwa on juz 4 lata, i pewnie to
      pieklo nigdy sie nie skonczy
      zawsze gdy ma jakies problemy ucieka w zdrade. zauwazylam ze umawia
      sie z kobietami na gg
      a kiedy probuje z nim o tym rozmawiac odmawia
      sama nie wiem co dalej robic
      czuje sie sponiewierana i ponizona
      mam dwoch synow
      chcialabym zyc tak jak chce
      a nie akceptowac te chora sytuacje dla swietego spokoju
      to chyba lek praezd nowym mnie paralizuje
      • Gość: taa_tam Re: moj facet i obce kobiety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.08, 18:04
        rozumiem Cię doskonale, ja wiem jak do tej pory o jednej zdradzie i
        też nie jest lekko, musisz z nim poważnie porozmawiać i dać mu
        ultimatum, bo jeśli to zdarza się często to chyba nie jest normalne,
        ja przy następnej zdradzie postanowiłam go zostawić, albo tak jak on
        znaleźć sobie kogoś
      • asia2713 Re: moj facet i obce kobiety 20.04.08, 10:45
        W dobie komputerow i tel komorkowych jest o wiele wiecej zdrad i
        flirtow!!!! Dziewczyny, kiedys tego nie bylo!! Dla prawdziwego
        faceta dom, rodzina powinny byc najwazniejsze. Pisze-dla faceta, ale
        kobiety nie sa wcale lepsze(wydaje mi sie ze takich kobiet jest
        zdecydowanie mniej)!! Byc moze sie myle. Ilez jest rozwodow,
        rozpadow zwiazkow gdzie powodem jest komputer, badz tez tel kom.
        Komputer zabral mi meza, to juz jest na porzadku dziennym,
        niestety...A coz to za zwiazek bez wzajemnego zaufania, milosci i
        szacunku?? Jakze czuje sie czlowiek gdy jego partner cale godziny
        spedza czatujac z innymi kobietami(mezczyznami)?? Czujemy sie
        odtraceni, mniej atrakcyjni, zagubieni...Przykre uczucia, przeciez
        nie tak mial wygladac nasz zwiazek, prawda? Jezeli juz takie
        zachowanie naszych partnerow ma miejsce, uwazam, ze powinnismy
        zdobyc sie na szczera rozmowe. Podkreslam szczera!! rozmowe. Uwazam
        tez, ze wina nigdy nie lezy po jednej stronie.
        • Gość: vanila Re: moj facet i obce kobiety IP: *.aster.pl 20.04.08, 14:56
          E tam, kiedy nie było telefonów i komputerów też się zdradzaliśmy. Człowiek przestał być istotą monogamiczną, to ewolucja psychiki. Po co kontrolować prywatność drugiego człowieka, szperać mu w szufladach i sprawdzać maile? To że żyjemy z drugą osobą nie oznacza przecież zawężania jego przestrzeni. Z tego co widzę, zaborczość kobiet wynika z ich własnych kompleksów. Ktoś, kto będąc w związku ma zaniżone poczucie własnej wartości, będzie miał ten sam syndrom będąc singlem. Dajcie trochę wolności swoim partnerom.
          • asia2713 Re: moj facet i obce kobiety 20.04.08, 15:44
            Wydaje mi sie, ze nie chodzi tu o zanizenie wlasnej wartosci, tylko
            o brak zaufania a co za tym idzie?? zaborczosc wobec drugiej osoby.
            I nie zgadzam sie z Toba, ze to tylko kobiety sa zaborcze i w jakis
            sposob ograniczaja swoich partnerow. Mezczyzni tez sa zaborczy i to
            chyba bardziej...Jezeli sam masz czyste sumienie i nic za pazurkami,
            to w zyciu nigdy nie posadzisz tej drugiej osoby o zdrade.
    • Gość: aqqqq Re: moj facet i obce kobiety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.08, 19:47
      gosc poprostu kolekcjonuje sobie zaliczone panienki zeby sie miał
      czym wnukom chwalic, co w tym dziwnego
      • Gość: adamschodowy Re: moj facet i obce kobiety IP: *.chello.pl 29.04.08, 22:55
        odloty to serwis burdelowy w zasadzie, tzn nibyowrzyski ale panieny podaja tam
        eny za spotknia. wiec raczejnie zaliczyl 2000 panienbo by goto kosztowalo
        dziesiatki tysiecy. no i nie wiem jk z wiernoscia le ftwoj facet ma problem z
        logika i pragmatyka - po cholere drukowal strony serwisu? anonse sie przeciez
        szybko dezaktulizuja, poza tym - druki sa ewidentnym, mterialnym dowodem ze cos
        kombinuje. moze chcial, bys je znalazla? przypadkiem, oczywiscie ;) ale dlaczego
        chcial - tego juz nie zgadne
    • cienmotyla Re: moj facet i obce kobiety 20.04.08, 21:18
      czy ktokolwiek musi odpowiadac na to pytanie?
    • Gość: Renata Re: moj facet i obce kobiety IP: *.res.pl 22.04.08, 20:33
      Ja u swojego faceta zobaczyłam w ulubionych dodaną strone
      www.anonseerotyczne.pl zapytałam sie co to ma znaczyc a on na
      to ze on nie dodał tej strony,wkurzyłam sie ze jeszcze kłamie mnie
      prosto w oczy.
      • saklas Re: moj facet i obce kobiety 28.04.08, 16:53
        To i ja się dopisze...nie każdy facet to świnia...ale szczerze
        mówiąc jestem zaskoczony tym, że jest tych świń tak wiele...ja może
        krótko jestem "na uwięzi", bo tylko pół roku jestem ze swoją już
        narzeczoną...ale nigdy nie zdarzyło mi sie spojrzeć na inną kobietę
        pod kątem seksualnym...raz, że mnie to jakoś nie podnieca...choć
        mowią, że zakazany owoc smakuje najlepiej, dwa że byłoby to nie w
        porządku wobec niej...trzy, że wg mnie masturbowanie się przed
        zdjęciami to jest jakiś fetysz (może to klucz do sukcesu, może
        powinnyście zrobić sobie dla niego nagie zdjęcia;>) poza tym to
        uprzedmiotowienie kobiety...co ja bym na Waszym miejscu
        zrobił...porozmawiał...jesli by się przyznał,
        wyjaśnił...przynajmniej wiedziałbym, że potraktował to
        poważnie...jakby się wyparł w żywe oczy...chyba postawiłbym
        ultimatum...z drugiej strony, zanim stwierdzi się "On łże jak hau-
        hau" to zbierzmy dowody, że tak jest...żeby uniknąć robienia z
        siebie idioty...sam już raz z siebie w stosunku do mojej narzeczonej
        zrobiłem...emocje to zły doradca...wg mnie trzeba ochłonąć,
        porozmawiać, wyjaśnić...
      • Gość: TCL Re: moj facet i obce kobiety IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.08, 14:55
        a wiesz Reniu droga, że niektóre strony posiadają w swym kodzie
        skrypty, i automatycznie dodają się do przeglądarki, w rubryczkę
        ulubione, bądź czasem inną ? Ojoj, no i porno-site'y mają to do
        siebie, że czasami same wskakują, kiedy wchodzi się na strony
        chociażby z filmami...spokojnie więc :D Pozdrawiam
    • amos69 Re: moj facet i obce kobiety 23.04.08, 11:48
      modliszka24 napisała:

      > Psychol ,może on się z nimi umawia
      A moze, on poprostu robi jakiś doktorat:P prowadzi jakies
      badania...hm,a moze mu coś z kobieta brakuje?
    • Gość: eiblin Re: moj facet i obce kobiety IP: *.sta.asta-net.com.pl 06.05.08, 17:56
      rzuciłabym go
      Niedojrzały napalony wzrokowiec..
      po co mu kobieta skoro szuka jeszcze wrażeń oglądając i kolekcjonując zdjęcia
      innych ..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja