Nie wiem jak dalej żyć

02.04.08, 10:55
Pokłuciłam się z najlepszym przyjacielem, którego na dodatek kocham. Teraz on
nie odzywa się do mnie (już od miesiąca) i nie chce mi wybaczyć tego, co
powiedziałam. Nie wiem co robić. Chciałam z kimś o tym porozmawiać, ale nikt
nie chce mnie nawet wysłuchać. Pozostaje mi tylko to forum. Nie wiem jak mam
dalej żyć. Bez niego nie potrafię. Doradzcie co mam zrobić.



dalej żyć. Bez niego nie potrafię. Doradzcie co mam zrobić.
    • trust2no1 Re: Nie wiem jak dalej żyć 02.04.08, 11:55
      Jak dalej żyć?
      Normalnie. Dokładnie tak samo jak przedtem: jedz, pij, śpij. Chodź
      do pracy/szkoły/na uczelnię. Rób zakupy. Plotkuj z przyjaciółkami.
      Nasze życie codzienne znacznie odbiega od tego co pokazują
      telenowele. Ani ty nie jesteś Laura, ani on nie jest Filon.
      Napisz mu maila prostego jak instrukcja obsługi zapałki. Niech się
      nie domyśla twoich intencji, niech o nich wie na pewno. A jak nic
      się nie wyjaśni, albo cię explicity odrzuci (bo i tak może być) -
      patrz akapit wyżej.
      • agatka_to_ja Re: Nie wiem jak dalej żyć 02.04.08, 16:02
        popieram przedmówce...
        zaryzykuj, ujawnij swoje uczucia - albo wygrasz albo bedziesz miala
        jasną sytuacje.
    • poczesia Re: Nie wiem jak dalej żyć 02.04.08, 18:43
      Na poczatek przepros za to co powiedzialas i powiedz, ze jest ci
      niezmiernie przykro , ze sprawa tak sie potoczyla.Popros o
      zrozumienie,zapros jego i wspolnych znajomych na kolacje.Pomysl o
      Bridget Jones, ona tez wiecznie wpadala w tarapaty i jakos z nich
      wychodzila i usmiechnij sie ,jutro bedzie lepiej ;-)
    • alunia78 Re: Nie wiem jak dalej żyć 02.04.08, 19:26
      Wiesz rozumiem cię miałam też taką sytuacje ale u mnie było gorzej bo wtrącała
      się osoba trzecia,ale dam ci radę pogadaj na spokojnie i wyjaśnij sobie wszystko
      i zakopcie topór wojenny
Inne wątki na temat:
Pełna wersja