carinosa16
13.04.08, 23:11
co sadzicie: moj maz nie zaspakaja mnie w lozku. Nie jego wina bo ma
problemy z hormonami. Pod kazdym innym wzgledem jest na piatke, mamy
2 dzieci i nawet dobrze sie nam powodzi. Niedawno, znajomy znajomego
dal mi bardzo wyraznie do zrozumienia ze mu sie podobam i chcialby
sie ze mna przespac. Wszystko na luzie, pol zartem ale pozniej
jeszcze wyslam mi sms-a i emaila. A ja... no coz... i chcialabym i
boje sie: brakuje mi seksu i ten facet,choc nie jest za bardzo
przystojny, naprawde mnie rozpala. Znam go tylko z widzenia od 3 lat
i za duzo ze soba nigdy nie rozmawialismy ale czuje ze byloby nam
super w lozku. Czuje ze wczesniej czy pozniej zdradze swego meza bo
mnie nie zaspakaja (prosze, nie radzcie mi sprobowac wibratorow, to
juz za nami), w zadnym wypadku nie chce sie rozwiesc... nie
potepiajcie mnie - ciekawa jestem czy byla ktoras z was w podobnej
sytuacji?