czy mozna sie kulturalnie rozstać???

IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 10.09.03, 16:41
jestem z facetem od 1,5 roku tylko ze niedawno on wyjechał za granice,
poznałam kogoś z kim zaiskrzylo. Nie wiem jak mam mu to powiedziec przez
telefon, nie moge wciaz zapewniac ze wszsytko jest ok jesli nie jest i pewno
juz nigdy nie beddzie.
    • Gość: ania Re: czy mozna sie kulturalnie rozstać??? IP: *.dip.t-dialin.net 10.09.03, 18:54
      hmm. ja bym zaczekala az przyjdzei..moze w najblizszym czasie?
      a przez telefon powiadom go ze chcesz porozmawiac..
      jestes pewna ze warto zostawic twoj staly zwiazek dla tego nowego??
      jesli twoj chlopak jeszcze dlugo nie wraca to powiedz mu, ze poznalas kogos i
      porozmawiacie o tym jak on wroci..
      kurde, glupia sytuacja
      • Gość: sama ja Re: czy mozna sie kulturalnie rozstać??? IP: 80.51.242.* 11.09.03, 15:02
        a kiedy wraca twoj chlopak ? jezeli wraca juz niedlugo to poczekaj i powiedz
        mu to osobiscie, pewnie bys nie chciala od niego przez telefon
        usłyszeć ''kochanie, sory, mam kogoś'' ! A jezeli bedzie tam jeszcze jakis
        czas to moze zastanow sie czy dzwonic, bo potem moze nie byc juz odwrotu,
        lepiej nic mu nie mow i... moze to glupio zabrzmi, poznaj tego nowego chlopaka
        i zobacz czy jest wart abys zostawila tamtego. Czy po krotkim czasie mozesz
        okreslic ze wolisz jednak tego nowego ? moze to krotkie nowe zauroczenia ktore
        rownie szybko sie wypali i nic nie bedzie juz iskrzec ! przemysl to dokladnie
        i postaw sie w sytuacji twojego chlopaka ? jak bys chciała zeby on ci
        powiedział taka informacje zeby cie tak mocno nie zranic to ujmij to tak
        samo ! pozdrawiam,
        • Gość: Marta Re: czy mozna sie kulturalnie rozstać??? IP: *.acn.pl / 10.65.6.* 11.09.03, 15:50
          hmm gorzej bedzie jak od kogos innego sie dowie...
        • Gość: Martika Re: czy mozna sie kulturalnie rozstać??? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 11.09.03, 17:34
          Mysle,ze najgorsza prawda,ale prawda...Powinnas byc szczera ze swoim
          chlopakiem,aczkolwiek wyobrazam sobie,ze to bardzo niezreczna sytuacja
          powiedziec,ze to koniec przez telefon.Z drugiej jednak strony,czy jestes
          pewna,ze ten drugi jest wart przekreslenia zwiazku z chlopakiem,ktorego znasz
          juz tyle czasu.Zastanow sie,czy nie jest to tylko krotkotrwale zauroczenie???A
          jesli naprawde przekreslisz ten zwiazek,to chyba jednak nie kochalas tak
          bardzo swojego chlopaka i nie byla to prawdziwa milosc!niestety!
          • Gość: night_woman Re: czy mozna sie kulturalnie rozstać??? IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.03, 18:33
            Dzieki za wypowiedzi, oczywiscie tak jak tu piszecie biore pod uwage to ze z
            tym drugim moze byc to tylko romans ktory potrwa krotko. Nie podjeam jeszcze
            zadnych decyzji. Rozmwialam z moim facetem przez telefon i on chyba wyczuł ze
            cos jest nie tak. powiedzialam tylko ze juz dla mnie za dlugo trwa to
            rozstanie. On wraca za 2 tygodnie i wtedy mamy powaznie pogadac. Wciaz tez
            licze na to ze moze faktycznie troche masze uczucie przygasło gdy wyjechal i
            teraz je odswiezymy. I nie trzeba bedzie sie rozstawac. A wczoraj przekonalam
            sie ze ten moj nowy kolega jest bardzo zazdrosny. Bylismy razem w pubie i
            dostalam smsa, on prawie rzucil sie na moj telefon i przeczytal smsa. Strasznie
            mnie to wkurzylo i w sumie dobrze ze tak sie stalo. Moj obecny facet nigdy by
            czegos takiego nie zrobil. pomimo ze w żoładku troszke mnie sciska gdy
            spotykamy sie w pracy to jakies zasady obowiazuja i nienawidze gdy facet jest
            zazdrosny o nic.
Pełna wersja