Gość: mika IP: *.krosno.sdi.tpnet.pl 16.09.03, 16:55 No własnie,chcialabym sie dowiedziec,co wedlug was jest zdradą? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kochana85 Re: Co rozumiecie pod pojeciem zdrada??? 16.09.03, 17:03 Zależy, przedewszystkim to seks z inną osobą, ale pod zdrade można też podciągnąć pocałunek, niewątpilwie też rani uczucia, to oczywiście moje zdanie, niektórzy mogą uważać że pocałunek to jeszcze nic, a dla mnie taki pocałunek znaczy bardzo dużo, i napewno byłoby mi przykro gdybym dowiedziała się że mój chłopak "lizał" się z jakąś panienką, Zdradzić można też przyjaciela, wyjawić jego najskrytsze tajemnice, obgadac go za plecami, a dla Ciebie?? co Ty rozumiesz pod tym pojęciem, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mika Re: Co rozumiecie pod pojeciem zdrada??? IP: *.krosno.sdi.tpnet.pl 16.09.03, 17:39 Ja tez uwazam podobnie jak TY.Nie bylabym zachwycona gdyby mój facet całowal sie z jakas inna laska.Mysle,ze to kwestia zaufania miedzy partnerami.Jak sie szczerze kocha druga strone,to nie zrani sie jej w taki sposób.Ludzi róznie pojmuja pojecie zdrady.Moja kolezanka od paru miesiecy ma faceta,a juz od paru lat spotyka sie ze swoim przyjacielem.Co prawda nie sypiaja ze soba,ale "robią sobie dobrze".Ona twierdzi,ze to nie zdrada,lecz kwestia przyzwyczajenia. Odpowiedz Link Zgłoś
manilaa Re: Co rozumiecie pod pojeciem zdrada??? 16.09.03, 21:33 dla mnie zdrada to juz pocalunek, jakby moj facet calowal sie z inna to tak jakby mnie zdradzil, bo przeciez jest ze mna, to ja mu mam wystarczyc, a nie zeby szukal przyjemnosci u innej ( nawet w pocalunku). bardzo bolaloby mnie jakbym wiedziala ze calowal sie z inna, znaczyloby to ze mu nie wystarczam i ze nastepnym razem moze sie skonczyc nie na pocalunku ale na sexie... jakbym calowala sie z innym facetem niz moj , to tez uwazalabym ze go zdradzialm pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marta Re: Co rozumiecie pod pojeciem zdrada??? IP: *.pl / *.ns.slesz.pl 16.09.03, 22:23 SEX , ale pocałunek też, choć do wybaczenia...... Odpowiedz Link Zgłoś
zgm3 Re: Co rozumiecie pod pojeciem zdrada??? 17.09.03, 11:26 dla mnie istnieja dwie zdrady-fizyczna i psychiczna.oby dwie sa rownie bolesne.Fizyczna zaczyna sie -dla mnie-od zbyt spoufalonych gestow-nie chodzi tu o gest kolezenski jak poklepanie po ramieniu-te gesty sie wyczuwa-ich intencje.Zdrada psychiczna to przede wszystkim bycie czyims powiernikiem w momencie bycia w zwiazku.Gdy moja polowka wysluchuje zwierzen innych dziewczyn angazuje sie w to , doradza,stara sie byc najlepszym przyjacielem i doradca.To mnie wkurza i jestem b. zazdrosna-bo wiem ze ta zwierzajaca sie zaczyna poszukiwac u mojego facecika wsparcia i boje sie ze na takim wsparciu sie nie skonczy.Nie mowie o wszystkich dziewczynach,ale niektore sa b. zdesperowane i slysze pozniej ze takiego meza to one chcialyby miec-a kto by nie chcial. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: v Re: Co rozumiecie pod pojeciem zdrada??? IP: *.syscomp.pl / 192.168.2.* 17.09.03, 16:37 www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=520&w=4489501 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oooooo Re: Co rozumiecie pod pojeciem zdrada??? IP: *.icpnet.pl 18.09.03, 07:48 pocałunek, zdrade psychiczną, sex, czy nawet randka z jakąś inną dziewczyną. Nie umiałabym byc z chłopakiem, ktory np. miałby jakąś przyjaciółkę. Ja byłabym tylko kolejną kobietą w jego zyciu, a przyjaciółka zawsze na 1 miejscu Odpowiedz Link Zgłoś