miłosc francuska...

17.06.08, 22:49
moj partner , a jestem z nim dwa lata, nie lubi miłosci francuskiej
wobec kobiety, jest to dla mnie dziwne.. ja lubie bardzo. i coraz
bardziej mi tego brakuje.. poradzcie mi co mam zrobicc..
    • Gość: galon [...] IP: 195.205.202.* 17.06.08, 23:01
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • mey-bee Re: miłosc francuska... 17.06.08, 23:03
        jestem kobieta bardzo zadbana i watpiee. powiedział mi kiedys ze
        jego to nie kreci. chociaz nie rozumiemm tego jak sie kogos kocha ...
        • agiee1988 Re: miłosc francuska... 17.06.08, 23:19
          ja tego nie lubie i moj facet nie lubi. no sie sparowalismy. najgorsza rzecza
          jest zmuszac faceta/kobiete do pieszczot oralnych. trudno, jak nie lubi to nic
          nie poradzisz. i tu nie ma nic do darzenia sie uczuciem. jak ktos cie kocha to
          powinien ci robic przyjemnosc ale jak ty kogos kochasz to chyba to zrozumiesz i
          nie bedziesz zmuszac kogos.

          ja np bylam zmuszana do pieszczot oralnych (u faceta, wraz z konczeniem w
          ustach). chcialabys zeby ktos ciebie zmuszil? uwierz mi ... ch..jowe uczucie.
          myslalam ze kogos kocham i sie zgodzilam bo zalezalo mi na tej osobie.niestety z
          jego strony to byla tylko zabawa, choc myslalam ze mu zalezy tak samo.
        • jurek_dzbonie Re: miłosc francuska... 18.06.08, 12:57
          > powiedział mi kiedys ze jego to nie kreci.

          Ale jak ty obciagasz to jest OK?
          • mey-bee Re: miłosc francuska... 18.06.08, 22:15
            tak,, jest okejj . nawet uwarza ze robie to jak nazywa koncertowo!!!
            • jurek_dzbonie Re: miłosc francuska... 19.06.08, 08:46
              > tak,, jest okejj . nawet uwarza ze robie to jak nazywa
              > koncertowo!!!

              No to wszystko jasne - egoista.
              • ansag Hahaha, ale bzdury! 29.06.08, 17:30
                Nie jest egoistą, po prostu tego nie lubi... K...a, czy ktoś Tobie wypycha fiuta
                w dupę, chociaż tego nie lubisz? :/
                Sorry, po co faceta zmuszać, jak nie chce, to nie.
                A do autorki - jak Ci nie pasuje, to go zostaw, szkoda faceta.
              • Gość: pytajaca Re: miłosc francuska... IP: *.adsl.inetia.pl 29.06.08, 18:04
                co to znaczy ...koncertowo??? reklamujesz sie ?????
            • Gość: tajemniczy Re: miłosc francuska... IP: *.pseinfo.pl 20.06.08, 14:18
              Najpierw zapytaj dlaczego nie lubi, co mu przeszkadza. I wtedy bedziesz wiedziec
              co i jak. Czy Cie wykorzystuje, czy tez to wina jego psyche.
            • Gość: kali Re: miłosc francuska... IP: *.ztpnet.pl 20.06.08, 19:50
              > tak,, jest okejj . nawet uwarza ze robie to jak nazywa koncertowo!!!

              To przestan. Zaraz mineta mu sie spodoba.
    • mlodzieniec88 Re: miłosc francuska... 18.06.08, 22:33
      Dla mnie jest to zupełnie nie zrozumiałe. Nie wyobrażam sobie seksu
      bez miłości francuskiej. Oczywiście prysznic jest obowiązkowy, ale
      później nie powinno być żadnych hamulców. Jeśli o mnie chodzi
      mógłbym rozkoszować się cudownym smakiem kobiecej piękności przez
      całą noc. To coś wspaniałego.
      Ostatnio zaskoczył mnie kolega mówiąc, że jego dziewczyna "za mało
      bierze do buzi" Mówił, że często pada pytanie "a myłeś się?" Ja
      powiedziałem, że to jest oczywiste, że trzeba być umytym i od razu
      zadałem pytanie czy jemu nie przeszkadza bo on tego nie robi. Szok!
      W takim razie jak wymagać od partnera czegoś, czego samemu się nie
      daje? A może poważna rozmowa? :-)
    • wredka Re: miłosc francuska... 19.06.08, 21:24
      pewnie nie umie i się wstydzi.A nie chce się do tego przyznać.Skończ z
      lodami w końcu jesteśmy warte poświęceń
    • Gość: glupia-jak-but Re: miłosc francuska... IP: *.domainunused.net 20.06.08, 01:02
      Posmaruj się tam czekoladą...
    • Gość: Januszek Pierwszy raz! IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 20.06.08, 09:56
      A mnie wczoraj Partnerka pierwszy raz po 3 miesiącach od rozpoczęcia
      współżycia (a gdy ją poznałem była dziewicą!) wzięła do buzi...ależ
      było wspaniale! Sama tego chciała! Pierwsze kroki były niezbyt, ale
      później... to wspaniałe jak można pięknie kochać się z miłości...
    • Gość: Marek Re: miłosc francuska... IP: *.dip.t-dialin.net 20.06.08, 17:28
      Trudno powiedziec o co chodzi, kazdy jest inny...

      Ja miałem przez długi czas opory, z pierwsza partnerka tego nie robiłem, chociaz ja kochałem. Gdybym z nia był 2 lata, to pewnie bym to robił (bo pózniej z innymi robiłem).

      Albo jeszcze potrzebuje czasu...
      albo Ty nie jestes jego wymarzona partnerka...
      albo po prostu tak ma.
      • murderdoll Re: miłosc francuska... 22.06.08, 20:17
        Jak dla mnie, ten twój chłopak to straszny dupek i tyle :/
    • Gość: MAX Re: miłosc francuska... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.08, 19:41
      Spotkajmy się, ja lubię jak mi dziewczyna obciąga i to z połykiem.
      Podaj namiary.
    • Gość: Asia Re: miłosc francuska... IP: *.tczew.net.pl 22.06.08, 21:23
      > tak,, jest okejj . nawet uwarza ze robie to jak nazywa
      > koncertowo!!!

      Tak jak ktoś pisał wyżej-skończ z lodami niech Twój facet pomarzy i poczuje się
      jak Ty. Dbaj o siebie i swoje przyjemności i powiedz mu wprost co o tym myślisz.
      Co za egoista!!!
    • Gość: gość Re: miłosc francuska... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.08, 01:49
      Ten Twój partner to faktycznie egoista i traktuje Cię jak maszynkę
      do uprawiania sexu. Uczucia z Jego strony nie widzę.Chyba, że
      odpowiada Ci rola niewolnicy i zaspokajanie Jego potrzeb bo jak
      widzę On z Twoimi się nie liczy.Ciekawe czy tylko sex Was łączy bo z
      tego co widzę to tak. Pewnie Go kochasz i spełniasz Jego zachcianki
      a On spotyka się tylko dla sexu. Zacznie Cię traktować jak szmatę.
      Gdzie Ty masz oczy dziewczyno ??. Jak ktoś kocha to zrobi dla
      drugiej osoby wszystko, a nie tylko bierze. Obudź się laska i znajdź
      sobie PARTNERA a nie faceta, który widzi w tobie laleczkę z sexshopu
      do ciągnięcia druta.Żal mi Cię.
      • Gość: goiscik Re: miłosc francuska... IP: *.adsl.inetia.pl 29.06.08, 18:17
        Ciekawe czy tylko sex Was łączy bo z
        > tego co widzę to tak. Pewnie Go kochasz i spełniasz Jego
        zachcianki
        Gosciu ,sam zaprzeczasz swojemu stwierdzeniu ,piszesz ze ich łączy
        tylko ,sex,a za chwilkie piszesz ,że pewnie Go kocha? ,gdzie tu
        logika??
      • ansag Re: miłosc francuska... 29.06.08, 18:21
        Ludzie, opanujcie się! Seks oralny może być dla niektórych tak obrzydliwy jak
        anal i to NORMALNE. Facet wcale nie jest egoistą, po prostu tego nie lubi!!!
        • shine69 Re: miłosc francuska... 29.06.08, 19:50
          więc: uważa, że to obrzydliwe i nie będzie jej tego robił, bo się brzydzi? ale
          oczekuje, że ona nie będzie się brzydzić robiąc to jemu?

          Dołączam się do rady - wstrzymaj się z lodami. Gdybym ja nie lubił minetki (choć
          nie potrafię sobie tego wyobrazić), taka kara dałaby mi do myslenia...
          • Gość: GOSC2 Re: miłosc francuska... IP: *.adsl.inetia.pl 29.06.08, 20:35
            tak,, jest okejj . nawet uwarza ze robie to jak nazywa koncertowo!!!
            co to znaczy KONCERTOWO??????/
            • Gość: Skajpofon Re: miłosc francuska... IP: *.energis.pl 29.06.08, 20:50
              To znaczy, ze konczy on konczy z arią na ustach ;-) ona, niekoniecznie ;P
              • Gość: e Re: miłosc francuska... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.08, 02:12
                > To znaczy, ze konczy on konczy z arią na ustach ;-) ona, niekoniecznie ;P


                a ona z fletem w buzi
          • ansag Re: miłosc francuska... 29.06.08, 20:48
            Ona sama z własnej woli mu to robi, nie napisała, że z przymusu.
            A poza tym a propos porównania - facet się nie brzydzi wkładać penisa do tyłka,
            to kobiety zwykle się brzydzą i nie są do niczego zmuszane.
        • swinia_i_cham Re: miłosc francuska... 30.06.08, 17:27
          > Ludzie, opanujcie się! Seks oralny może być dla niektórych tak obrzydliwy jak
          > anal i to NORMALNE.

          nie, to nienormalne, to objaw jakiegos popieprzenia w glowie. Pruderii, debilnych hamulcow czy diabli wiedza czego jeszcze - na pewno nie normalnosci. Rozumiem ze final w ustach (w wypadku fellatio) moze byc przez niektore panie nielubiany - jak ze wszystkim, gdzie smak itp wchodzi w gre. Ale calowanie, pieszczenie i lizanie ciala partnera? Jak oboje sa czysci to nie rozni sie to pod wzgledem "obrzydliwosci" z ssaniem palca czy lizaniem ucha. Zycie jest za krotkie, zeby marnowac je z kims, dla kogo cialo "ukochanej" (ponoc) osoby jest obrzydliwe....
          • shine69 Re: miłosc francuska... 30.06.08, 18:15
            zwłaszcza, że dla niego obrzydliwe jest tylko w tę stronę, gdzie to on ma się
            wykazać i byc stroną dającą. A jak ma rozwalić dupsko na kanapie i przyjmować
            przyjemność, to już nie obrzydliwe, ale pożądane i niezbędne... cham. Egoista.


            a poza tym nie wie, co dobre :P
            • swinia_i_cham Re: miłosc francuska... 30.06.08, 22:03
              > a poza tym nie wie, co dobre :P

              musze sie zgodzic :]

              hi5
    • swinia_i_cham kopnij egoiste w dupe i niech zjezdza sam 30.06.08, 12:28
      sobie loda robic.

      jak wyglada kochanie drugiej osoby w plaszczyznie erotyczno-seksualnej? Na tym, ze druga osoba czerpie przyjemnosc ze sprawiania przyjemnosci swojemu partnerowi/partnerce. I to wlasnie - partner w ekstazie - powinno byc wystarczajacym "kreceniem". Jak nie jest to niech spier...la - znajdz sobie takiego, dla ktorego Twoja przyjemnosc bedzie najlepsza podnieta.

      Moim zdaniem to jest po prostu dowod na egoizm i tyle. Facet, ktorego nie kreci odlatujaca mu "w ustach" kobieta jest dupa, nie kochanek :D

      Jest lato, dobry czas na zmiane ;-)

      • shine69 Re: kopnij egoiste w dupe i niech zjezdza sam 30.06.08, 17:04
        to nawet nie tak, że go nie kręci. On uważa, że takie zjawisko, jak kobieta
        odlatująca od francuskich pieszczot, jest OBRZYDLIWE. Że jej służące do kochania
        części ciała są OBRZYDLIWE...
        Ma tupet, że sam oczekuje takich pieszczot i jeszcze je komentuje - nawet
        nieważne, że z uznaniem.
      • ulalaaaaaa Re: kopnij egoiste w dupe i niech zjezdza sam 26.07.08, 18:47
        może mu pipka nie smakuje albo trzeba ją ogolić??
    • margg Re: miłosc francuska... 21.07.08, 14:39
      znajdz takiego co lubi, albo sie umyj :P
    • bitchka Re: miłosc francuska... 21.07.08, 16:46
      Facet zrobil z Ciebie maszynke do lodow...zal..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja