pati967
24.06.08, 23:58
Witajcie
Mam taki problem, otóż mam brata w wieku 17lat, ja mam 18...
Chodzi oto, ze on nigdy nie mial dziewczyny... teraz poznal jakas zreszta znam
ja i bardzo mu na niej zalezy. Jestesmy bardzo ze tak powiem zgranym
rodzeństwem, mówimy sobie o wszystkim, wspieramy sie wzajemnie. Wiele razy mi
on pomógł w bardzo trudnych chwilach.
No, ale do rzeczy, dzisiaj poprosił mnie o dziwna rzecz zebym go nauczyła jak
powinien sie calowac. Nie miał nigdy dziewczyny i nigdy wcześniej tego nie
robił. Bardzo mu na tym zalezy...
Gdyby to był ktoś obcy znaczy również bliski przyjaciel oczywiscie bym pomogła.
Co byście zrobiły na moim miejscu...?:(
Pozdrawiam