brak orgazmu pochwowego :(((

15.08.08, 10:39
ktora z was nie ma orgazmu podczas sexu? ja mam tylko orgazm łechtaczkowy. wiem ze to nie jest kwestia partnera bo robiłam to nie tylko z jednym. jak odczuwacie penisa wewnątrz Was? ja czuje podniecenie ale nie moge osiagnąć tego największego.
jak do tego podchodzicie?
jakieś sprawdzone sposoby?
pozdrawiam
    • Gość: Huragan Re: brak orgazmu pochwowego :((( IP: *.ib.tcz.pl 16.08.08, 13:57
      no prosze niech ktos odpowie na to pytanie. Moja kobieta tez nie ma
      a bardzo bym chcial jej dac tę rozkosz... Martwie sie ze to moja
      wina bo gdyby byl wiekszy i dluzej wytrzymal to by sie udalo.... a
      tak to tylko "minetka zostaje" (choc bardzo lubie to jej robic :))
      • Gość: a Re: brak orgazmu pochwowego :((( IP: *.torun.mm.pl 16.08.08, 17:05
        masz racje, gdyby był wiekszy a ty bys dluzej wytrzymywal to by sie udawalo.
        • asiara74 Re: brak orgazmu pochwowego :((( 16.08.08, 17:14
          Poczytać o mięśniach Kegla, poćwiczyć je trochę, włączyć w czasie stosunku.
          Oprócz tego nie zapominać (to do facetów) o łechtaczce w trakcie baraszkowania.
          Kobiecie trudno jest osiągnąć orgazm pochwowy bez wspomagania (tak przynajmniej
          wynika z moich doświadczeń).
    • Gość: kochanka Re: brak orgazmu pochwowego :((( IP: 77.252.18.* 16.08.08, 17:13
      często orgazm zalezy od pozycji...Może jak sie kochacie to
      przybieracie złą pozycję i to wywołuje że niemożesz uzyskać tego
      największego podniecenia.
      • Gość: panna.w.paski Re: brak orgazmu pochwowego :((( IP: *.elektrosat.pl 16.08.08, 20:44
        Polecam ćwiczenia na mięśnie Kegla, np. te tutaj:
        zdrowie.onet.pl/1393734,3533,,,,cwiczenia_ktore_pozwalaj_osi_gn_c_orgazm,ekspert_seksuolog.html
        Po 2 tygodniach regularnego ćwiczenia mogę stwierdzić, że zdziałały cuda w tym
        zakresie.Polecam i powodzenia :)
    • Gość: mezi Re: brak orgazmu pochwowego :((( IP: *.aster.pl 11.02.09, 01:40
      ja nie mam orgazmu pochwowego, mam tylko łechtaczkowy, co nie znaczy
      że nie odczuwam przyjemności kiedy mam go w sobie, ale za chiny nie
      osiągnę orgazmu bez pomocy ręką, mi to nie przeszkadza,ale nie wiem
      jak mojemu partnerowi, nie potrafię z nim o tym rozmawiać,bardzo się
      przez to stresuję przed każdym zbliżeniem, nie mogę w pełni przez to
      cieszyć się seksem, co robić?
      • demoniusz_upadly Re: brak orgazmu pochwowego :((( 11.02.09, 17:01
        Spójrz, Mezi...

        Właściwie sama sobie odpowiedziałaś na pytanie. Trudno "mieć orgazm
        pochwowy", gdy się "stresuje przed każdym zbliżeniem", prawda? ;)

        A teraz już do wszystkich Pań, które mają podobne problemy z tym czy
        innym orgazmem. Po pierwsze i w zasadzie jedyne - masaż "przed".
        Dokładny i niespieszny (nie musi być mocny, za to wytrwały, koliste
        ruchy, najlepiej kciukami lub całymi dłońmi).

        Konieczne punkty do rozmasowania to ramiona, cały obszar pod koścmi
        łopatkowymi, mięśnie wzdłuż kręgosłupa, przylegające bezpośrednio do
        niego. Koniecznie długo rozmasowywać splot lędźwiowo-krzyżowy (to
        mięśnie kręgosłupa tuż nad pupą - jakieś 15 centymetrów w pionie).
        Potem Pani kładzie się na plecach. Zaczynamy od mięśni tuż pod
        koścmi obojczyka (podobnie jak przy łopatkach trzeba wsunąć palce
        pod kości, co jest ciut nieprzyjemne, więc trzeba odrobiny
        czułości), potem szczyt piersi i sam dół biustu (sutki popieści
        się później ;)). Następnie splot mięśniowy dokładnie w połowie drogi
        między pępkiem a muszelką. Potem uda - zwłaszcza ich wewnętrzna
        strona.

        NAJWAŻNIEJSZE - wszędzie gdzie trafimy na dziwne zgrubienia (takie
        jakby rodzynki, grudki twardej materii) zatrzymujemy się i masujemy,
        masujemy, masujemy... Czasem cały seans trzeba powtórzyć kilka razy,
        a potem... ORGAZM GWARANTOWANY! ;). Nawet jeśli miałaś dotąd
        problemy z jego osiąganiem. Ach! Co ważne - do masażu konieczna jest
        oliwka i wyrównanie oddechu partnerki (wolne wdechy i wydechy).

        Wiem, że trochę trudno to wszystko przyswoić z posta, ale... kurczę,
        naprawdę warto! ;-o. Hmm... Szkoda, że w telewizji nie ma tego typu
        programów - by żyło się lepiej ;))).

        Serdeczności i jeśli ktoś ze skutkiem wypróbuje te zalecenia, proszę
        o wpis w tym wątku ;))

        Demoniusz
    • Gość: emka Re: brak orgazmu pochwowego :((( IP: 91.104.66.* 11.02.09, 11:47
      A wy igraszki w łóżku traktujecie jak listę rzeczy do zrobienia?
      Co to za różnica jaki orgazm-ważne,że jest przyjemnie i o to chodzi, a nie o
      dodatkowe jeszcze wkręcanie sobie schizy-jaki orgazm.
      • Gość: fif Re: brak orgazmu pochwowego :((( IP: *.chello.pl 11.02.09, 15:23
        Ćwiczenie mięśni pomaga, ale nie w osiąganiu orgazmu, tylko w lepszym
        odczuwaniu, takie moje doświadczenie. Ćwiczyłam, ćwiczyłam i nic. Ale ponoć
        niektóre kobiety tak mają, nie wpadajmy w obsesje, nie orgazm jest najważniejszy!!!
    • klucznik100 Re: brak orgazmu pochwowego :((( 11.02.09, 16:36
      sprobuj kochac sie na jezdzca i niech facet wlozy Ci paluszek w
      pupe, jesli tego nie robilas wczesniej, niech zwilzy paluszek i
      oczko. Wielu moim partnerkom to pomaga.

      Pozdro
      • Gość: bogini Re: brak orgazmu pochwowego :((( IP: *.gprs.plus.pl 12.02.09, 20:10
        o tak! pozycja na jeźdźca, długa penetracja gdzie to ja dyktuję
        warunki, no i niemyślenie obsesyjne o TYM; aha, i rozmiar zupełnie
        nie ma znaczenia :-)
    • zosia_sa_mosia Re: brak orgazmu pochwowego :((( 13.02.09, 17:03
      Z czy tak ci jest źle, że go nie masz? Daj spokój zamartwianiu się i oddaj się
      rozkoszy, a pochwowy chwyci cię z zaskoczenia - jak kiedyś mnie. Pozdrawiam.
      • renebenay Re: brak orgazmu pochwowego :((( 22.02.09, 10:15
        Orgazm pochwowy nigdy nie istnial i nie istnieje-istnieje tylko
        lechtaczkowy,podraznianie punktu G powoduje tylko wieksze podniecenie ale nigdy
        nie wywoluje orgazm.
        • Gość: Kochany dziadziuś Re: brak orgazmu pochwowego :((( IP: *.sds.uw.edu.pl 22.02.09, 11:19
          Jak ktoś kiedyś napisał grawitacja nie istnieje ,nic nie istnieje -"Nie dość, że
          nie ma Boga, to jeszcze spróbuj znaleźć hydraulika w weekend!";)
        • demoniusz_upadly Re: brak orgazmu pochwowego :((( 25.02.09, 14:42
          renebenay napisał:

          > Orgazm pochwowy nigdy nie istnial i nie istnieje-istnieje tylko
          > lechtaczkowy,podraznianie punktu G powoduje tylko wieksze
          podniecenie ale nigdy
          > nie wywoluje orgazm.

          Jak to jest, że mężczyźni wiedzą wszystko "lepiej" ;-)).

          Zadam Ci pewne pytanie, drogi renebenay. Skoro istnieje "tylko"
          orgazm łechtaczkowy, to jakim cudem kobiety osiągają orgazm analny?
          Dodajmy, że orgazm ten nawet nie ociera się o łechtaczkę, znaczy w
          żaden sposób nie jest ona stymulowana. Zatem, jak to jest możliwe,
          że istnieje tylko orgazm łechtaczkowy, a kobiety (czyli
          przedstawicielki płci nam podobno przeciwnej) osiągają też inne
          rodzaje orgazmu? Robią to na przekór wiedzy mężczyzn? ;)

          Serdeczności ogromne i pełne zaciekawienia nad odpowiedzią ;)

          Demoniusz
    • Gość: Kochany dziadziuś Re: brak orgazmu pochwowego :((( IP: *.sds.uw.edu.pl 22.02.09, 11:05
      Moja rada ...zakochaj się w mężczyźnie ,a nie traktuj jak potencjalnego dawce
      orgazmu...wobec ewentualnej odp.iż kochasz miłością niezwykłą co Pireneje
      przenosi;)mówię tak...zakochaj się w mężczyźnie ,a nie traktuj jak potencjalnego
      dawce orgazmu...:)
      Czytam:Gościa Niedzielnego,Przedmurze Chrześcijańskie,Szatana z 7 klasy a dzięki
      uprzejmości "Jurka" Czy rozmiar ma znaczenie? i Plastyka pochwy i Polskie
      kobiety nie myją się w kroku!
    • Gość: klaustrofobia Re: brak orgazmu pochwowego :((( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.09, 12:24
      Ja też miałam z tym problem,pomogła pozycja odwrócona klasyczna (ja
      na górze,ale nie na jeźdźca).
    • rubia28 Re: brak orgazmu pochwowego :((( 22.02.09, 16:57
      sprobuj zmienic pozycje,moze pomoze.
    • Gość: gocha Re: brak orgazmu pochwowego :((( IP: *.aster.pl 06.03.09, 15:43
      może miałaś wielu ale musisz poszukać takiego ze słusznym
      rozmiarem.prawdopodobnie masz już rozciągniętą pochwę(częsta zmena partnerów)
    • Gość: kilo Re: brak orgazmu pochwowego :((( IP: *.aster.pl 07.03.09, 23:52
      może masz odbytowy
Inne wątki na temat:
Pełna wersja