jula69 27.08.08, 18:27 jak w temacie... a np. czy gdybym chciala zrezygnowac z nich powiedzmy po 2 miesiacach, to czy moj cykl bedzie normalny czy od poczatku bedzie musial sie ustabilizowac? pozdrawiam i z gory dziekuje za odpowiedz. jula69 Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
agatka_to_ja Re: czy tabletki anty- to duza ingerencja w organ 27.08.08, 18:36 Tak, tabletki to duza ingerencja w organizm. To przeciez podanie sporej dawki hormonów, ktore blokuja owulacje, zageszczaja sluz itp. Nikt ci nie powie, czy nie bedziesz miala skutkow ubocznych i czy po 2 miesiacach brania organizm odtruje sie szybko, czy przez jakis czas bedzie szalał. Prawda jest taka, ze jednym kobietom tabletki służą, innym szkodzą. Odpowiedz Link Zgłoś
karolcia1807 Re: czy tabletki anty- to duza ingerencja w organ 27.08.08, 18:43 Witam. Ja myślę, że to sprawa indywidualna.Mi tabsy totalnie rozwaliły gospodarkę hormonalną organizmu.Brałam je tylko kilka miesięcy, a nie mogłam dojść do siebie przez dwa lata.Najgorszy był spadek libido(praktycznie do zera).Mąż miał ze mną przerąbane.Na szczęście teraz jest ok, ale już się bałam, że chyba będę już zawsze oziębła.Nikogo nie chcę straszyć, bo do mnie wcześniej nie przemawiały tego typu argumenty, bo myślałam, że mnie takie rzeczy nie dotyczą.Tylko po prostu opisuję swoje przeżycia i naprawdę nikomu ale to nikomu nie życzę tego, przez co ja sama przeszłam.Zanim się zdecydujesz, sto razy to przemyśl.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alita Re: czy tabletki anty- to duza ingerencja w organ IP: 195.205.202.* 27.08.08, 19:03 karolcia1807 napisała: > Witam. Ja myślę, że to sprawa indywidualna.Mi tabsy totalnie > rozwaliły gospodarkę hormonalną organizmu. nie słuchaj jej, na kilometr zalatuje moherem, aktywistki Radia Maryja mają za zadanie wchodzić na fora i zniechęcać kobiety do tabletek Odpowiedz Link Zgłoś
agatka_to_ja Re: czy tabletki anty- to duza ingerencja w organ 27.08.08, 19:51 A aktywistki producentow tabletek maja za zadanie zachwalanie tabletek. Jak napisalam - tabletki to nie dropsy, ktore mozna brac sobie lekkomyslnie i bez badan. Trzeba miec swiadomosc skutkow ubocznych i liczyc sie z nimi. Jesli wystapia - probowac inne tabletki. Moja kolezanka "trafila" dopiero za trzecim razem. A co do libido - to rzeczywscie bardzo czesty efekt uboczny i zazwyczaj pomaga albo zmiana tabletek albo ich kompletne odstawienie. Odpowiedz Link Zgłoś
agatka_to_ja Re: czy tabletki anty- to duza ingerencja w organ 27.08.08, 19:52 Ale sa kobiety, ktore biora tabletki latami, nie maja zadnych skutkow ubocznych i bzykaja sie jak kroliki :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karolcia1807 Re: czy tabletki anty- to duza ingerencja w organ IP: *.mikemi.net 28.08.08, 13:40 Cóż, żadnym moherem nie jestem, ale w sprawie tabletek mam dosyć radykalne poglądy. Nie dlatego, że gdzieś przeczytałam, że szkodzą tylko sama doświadczyłam ich wpływu na mój organizm. Podkreślam na MÓJ organizm, bo być może dla Ciebie tabletki okażą się doskonałym rozwiązaniem. Tu nie chodzi tylko o libido (chociaż to było najgorsze), bo miałam też kilka innych skutków ubocznych, ale one dość szybko minęły po odstawieniu.Nikogo nie mam zamiaru zachęcać ani zniechęcać, bo to nie moja sprawa, każdy sam podejmuje decyzje, ale jeśli ktoś pyta czy tabletki mogą zaszkodzić, to odpowiadam-tak mogą zaszkodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: braba Re: czy tabletki anty- to duza ingerencja w organ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.08, 22:29 W moim przypadku taletki okazały się zbawienne - miałam straszliwe bóle miesiączkowe, które ustapiły gdy zaczęłam brać tabletki. Libido mi nie spadło a mozna powiedzieć, że wzrosło gdyż nie obawiam się już tak bardzo niechcianej ciąży. Jest tylko jeden minus - w ciągu 2 lat przytylam 10 kg i zaczął pojawiać mi się celulit :( Nie wiem do końca czy to przez tabletki, ale nie zmieniłam sposobu odżywiania ani stylu życia więc myśle że to jednak to. I jeszcze jedn DUŻY plus brania tabletek - co pół roku jestem u ginekologa i jestem regularnie badana :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leila Re: czy tabletki anty- to duza ingerencja w organ IP: *.k491.webspeed.dk 29.08.08, 14:44 wlasnie po miesiacu brania tabletek Jasmin dostalam zakrzep w nodze - nikomu nie zycze a juz myslalam ze to dobre rozwiazanie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: laila Re: czy tabletki anty- to duza ingerencja w organ IP: *.bielsko.dialog.net.pl 29.08.08, 15:07 tylko czym możesz uzasadnić że to wina tabletek? tylko tym że akurat je brałaś w tym czasie? możesz tutaj przedstawić konkretną opinię medyczną która w zasadniczy sposób łączy te fakty? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mika Re: czy tabletki anty- to duza ingerencja w organ IP: *.bielsko.dialog.net.pl 29.08.08, 15:08 sorki, niechcący wpisałam z rozpędu Twoj nick Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mika Re: czy tabletki anty- to duza ingerencja w organ IP: *.bielsko.dialog.net.pl 29.08.08, 15:03 dziecko - to duża ingerencja w organizm. zrób sobie bilans ryzyka i konsekwencji. myślę że tabletki to jeden z lepszych wynalazków naszych czasów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leila Re: czy tabletki anty- to duza ingerencja w organ IP: *.k491.webspeed.dk 05.09.08, 13:04 jestem genetycznie predysponowana do zakrzepow, lekarza to nie obchodzilo i juz po miesiacu dostalam zakrzep...nie mowie ze kazdy dostanie ale ja dostalam ...tutaj w Dani nie robi sie badan przed wzieciem tabletek, lekarze daja na slepo , bo badania kosztuja,i to sa efekty... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kachna79 Re: czy tabletki anty- to duza ingerencja w organ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.08, 14:07 Typowa jednofazowa zawiera dawkę hormonów 40 razy większą, niż poziom hormonów w organizmie kobiety. Sama sobie odpowiedz na pytanie... Odpowiedz Link Zgłoś
dita.von.teese Re: czy tabletki anty- to duza ingerencja w organ 07.09.08, 12:45 po odstawieniu tabletek wiele kobiet ma problemy z cera, za to libido wraca. Odpowiedz Link Zgłoś