mahadeva
28.08.08, 00:25
Poznalam wreszcie fajnego faceta, ma 38 lat, jest rozwodnikiem, ma
dwoch synow... Bylismy juz na kolacji ze spacerem i na lunchu
nastepnego dnia. Teraz spotykamy sie poznym wieczorem, mam tez wpasc
do niego do domu. Czy moze nie byc seksu? Czy gosc sie nie obrazi?
Nie mam czasu sie depilowac dokladnie, jesli nie mam 100% pewnosci,
naprawde jestem zarobiona, jutro mam przed randka jeszcze tenisa o
21... Padam na twarz. Chyba mu to po prostu powiem, jesli bedzie
chcial seksu, ze nasteonym razem, bo jestem niedodepilowana...